Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rodzina Borgiów

Wydawnictwo: Albatros
7,16 (5095 ocen i 344 opinie) Zobacz oceny
10
281
9
549
8
1 120
7
1 707
6
912
5
349
4
89
3
60
2
15
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Family
data wydania
ISBN
9788376591247
liczba stron
448
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Dorota_1988

Ostatnia, pośmiertnie wydana powieść wybitnego amerykańskiego pisarza. Barwny fresk historyczny osadzony w realiach Włoch przełomu XV i XVI wieku, ukazuje rodzinę Borgiów, władającą wówczas Rzymem, jako pierwszą włoską mafię, duchowych przodków klanu Corleonów, unieśmiertelnionego w Ojcu Chrzestnym. Centralną postacią powieści jest kardynał Rodrigo Borgia, w 1492 roku wybrany na papieża...

Ostatnia, pośmiertnie wydana powieść wybitnego amerykańskiego pisarza. Barwny fresk historyczny osadzony w realiach Włoch przełomu XV i XVI wieku, ukazuje rodzinę Borgiów, władającą wówczas Rzymem, jako pierwszą włoską mafię, duchowych przodków klanu Corleonów, unieśmiertelnionego w Ojcu Chrzestnym.
Centralną postacią powieści jest kardynał Rodrigo Borgia, w 1492 roku wybrany na papieża Aleksandra VI. Człowiek opętany żądzą bogactwa i władzy, bez skrupułów eliminujący rywali i wrogów, choć niepozbawiony pewnej szlachetności – ale jest ale jest to szlachetność Vita Corleone. Obok Rodriga widzimy jego dzieci: Juana i Jofre, Cezara i Lukrecje. Każde z nich jest dla papieża źródłem wielkich kłopotów, ale i obiektem szczerej miłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 312
Czytajka | 2015-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2015

Miałam co do niej wielkie oczekiwania. Znajomi tak bardzo ją zachwalali, a ja nie mogłam dokończyć jej czytać. Akcja mnie nie powalała, książka ciągnęła się w nieskończoność, a stron wydawało się coraz więcej. Czytałam ją bardzo wolno i choć zaczynałam ją czytać z wielkimi nadziejami, skończyłam zawiedziona, koniec także mnie nie powalił. Chyba bardziej zaciekawiła mnie sama geneza powstania książki niż ona sama.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, które utraciliśmy

Lucy i Gabe poznali się w najtragiczniejszym dniu dla Nowego Jorku - 11 września 2001 roku. Patrząc na obracające się w ruiny wieże World Trade Cente...

zgłoś błąd zgłoś błąd