Mroczne sekrety

Tłumaczenie: Katarzyna Gącerz
Seria: Zbrodnie Prawdziwe
Wydawnictwo: Hachette
7,08 (92 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
21
7
22
6
26
5
7
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Beautiful Child
data wydania
ISBN
9788375758214
liczba stron
313
słowa kluczowe
pedofil, porwanie, więzienie, fakty
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Dorota_1988

Przerażająca prawdziwa historia dziewczyny uwięzionej przez dewianta! Była piękna, bardzo zdolna i inteligentna. Do dziś nikt nie wie, jak nazywała się naprawdę: Suzanne, Sharon, a może Tonya? Kiedy była małą dziewczynką, została porwana przez psychopatę – pedofila. Mężczyzna wychowywał ją jako swoją córkę i zamienił jej życie w prawdziwe piekło… Pomimo intensywnie prowadzonego śledztwa...

Przerażająca prawdziwa historia dziewczyny uwięzionej przez dewianta!
Była piękna, bardzo zdolna i inteligentna. Do dziś nikt nie wie, jak nazywała się naprawdę: Suzanne, Sharon, a może Tonya? Kiedy była małą dziewczynką, została porwana przez psychopatę – pedofila. Mężczyzna wychowywał ją jako swoją córkę i zamienił jej życie w prawdziwe piekło…
Pomimo intensywnie prowadzonego śledztwa prokuraturze, policji i FBI przez wiele lat nie udało się ustalić prawdziwej tożsamości dziewczyny ani tego, co stało się z jej synkiem, Michaelem Hughesem.
W 2002 roku jej oprawca, Franklin Delano Floyd, został skazany na karę śmierci, ale nie wyjawił nikomu swych tajemnic…

 

źródło opisu: Hachette Livre, 2011

źródło okładki: Własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5425
Zapatrzona_W_Książki | 2012-03-01
Przeczytana: 25 lutego 2012

„Dzięki tej kobiecie i jej pełnym emocji opowiadaniom mężczyźni zdali sobie sprawę, jak tragiczny był los Sharon Marshall – dziewczyny, której nikt nie zdołał pomóc na czas. Wieczorem, kiedy wyszli na zewnątrz, wszyscy zgodnie przyznali, że była niezwykłą osobą.”*

Łatwo jest nam wierzyć, że wokół nas nie dzieje sinic strasznego, wolimy mieć świadomość, że jest bezpiecznie. Niekiedy nawet jeśli dostrzegamy sygnały dawane nam przez kogoś, albo nie chcemy dostrzec. Wystarczy jeden moment by komuś pomóc, bu kogoś uratować... Nie ignorujmy tego co widzimy...

Głównym tematem „Mrocznych sekretów” jest dziewczyna, obecnie znana jako Tanya, która ma synka i chce uciec od swojego męża. Jednak to nie jest jej prawdziwe imię ponieważ była też znana jako Sharon Marshall czy też Suzane Daviess, tak naprawdę do dziś nie wiadomo czy któreś z tych imion było jej prawdziwym. Książka jest opisem sprawy prowadzonej przeciwko Franklinowi Floyd’owi, który to porwał małą dziewczynkę i ją wychowywał, następnie gdy dorosła molestował by później się z nią ożenić. Zastanawiające jest jak to możliwe, że nikt nic nie zauważył, ale jak sam Floyd powiedział częste przeprowadzki i zmiana tożsamości i gotowe. Sharon zaś nie potrafiła „postawić się” porywaczowi. Przez tyle lat żyła w rękach oprawcy, czy dało się coś zrobić? Czy gdyby ktoś zareagował na sygnały i dziwne sytuacje życie tej dziewczyny było inne? Kto zawinił? Tego właśnie próbują się dowiedzieć prowadzący sprawę...

Co mogę powiedzieć o książce? Jest dobra - jeśli tak można określać czyjąś tragedię. Podobało mi się to, że jest szczegółowy opis tego co się działo, śledczy i wszyscy zaangażowani nie próżnowali i zbierali informacje gdzie się tylko da, dzięki temu mamy obraz tego jaka była prawda. A trzeba przyznać, że była przerażająca, w czasie czytania dominowało u mnie niedowierzanie i niesmak, moim zdaniem dziewczyna dawała wystarczające sygnały by coś zrobić. Z drugiej jednak strony rozumiem otoczenie bo Sharon nie wyglądała na pokrzywdzoną - piękna, młoda i zdolna. Przerażał mnie Floyd – fakt, że takiego człowieka może spotkać, któreś znane mi dziecko mnie paraliżował. To był psychopata zdolny do wszystkiego...
Jak już wspomniałam wcześniej dużo informacji co uważam za plus, ale powtarzają się po kilka razy, mnie osobiście irytowało gdy czwarty raz czytałam to samo - rozumiem, że dowody były zbierane stopniowo i trzeba było je łączyć, analizować... Ale to powtórzenia są zbędne, bez nich było by o wiele lepiej i jak sądzę jeśli coś czytamy to zapamiętujemy to jakiś czas... Tak naprawdę to pierwsza część była bardzo wciągająca, czytało się szybko i z prawdziwą ciekawością, ale druga połowa to już to co wiedziałam tylko z innej perspektywy.
W tej pozycji widać też jak kiedyś prawo miało dużo luk czy też czego mu brakowało. Zaginione dzieci nie były szukane, rodziny musiały działać sami. Dopiero z czasem zaczęły powstawać odpowiednie organizacje, z którymi policja początkowo i tak nie chciała współpracować. Ile dzieci przez to zostało na zawsze zaginionych? Liczby zapewne by nas przeraziły...
„Mroczne sekrety” to książka trudna i przerażająca tym bardziej, że prawdziwa. Moim zdaniem ona uświadamia i uczula - zawsze wiedziałam by reagować jeśli coś będzie nie tak, a teraz wiem, że będę patrzeć jeszcze czujniej. Czasem jedna nasza interwencja może kogoś ocalić. Polecam!

*str. 177

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeciw Bogom

Wszyscy tylko ryzyko i ryzyko, o ryzyku. No nie do końca. Tak po prawdzie to fascynująca, poprowadzona od prehistorii po wiek współczesny, opowieść o...

zgłoś błąd zgłoś błąd