Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,27 (351 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
17
8
52
7
86
6
85
5
53
4
23
3
19
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7648-591-1
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Mini

Inne wydania

Powieść błyskotliwa, skrząca się humorem i traktująca o sprawach żywo nas dziś obchodzących, a do tego przewrotna. Jestem nudziarą - wyznaje na samym początku bohaterka powieści, Agata. "I mam przerąb... Powieść błyskotliwa, skrząca się humorem i traktująca o sprawach żywo nas dziś obchodzących, a do tego przewrotna. Jestem nudziarą - wyznaje na samym początku bohaterka powieści, Agata. "I mam...

Powieść błyskotliwa, skrząca się humorem i traktująca o sprawach żywo nas dziś obchodzących, a do tego przewrotna. Jestem nudziarą - wyznaje na samym początku bohaterka powieści, Agata. "I mam przerąb... Powieść błyskotliwa, skrząca się humorem i traktująca o sprawach żywo nas dziś obchodzących, a do tego przewrotna. Jestem nudziarą - wyznaje na samym początku bohaterka powieści, Agata. "I mam przerąbane" - dodaje

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 897
monotema | 2014-11-25
Przeczytana: 23 listopada 2014

Tą książką zadziwiłam sama siebie, a w zasadzie nie tym konkretnym tytułem, a autorką. Mało, że przeczytałam książkę tej pani, to na dokładkę całkiem dobrowolnie stałam się właścicielką "szwajowej kolekcji". Rzecz jasna, z własnej nieprzymuszonej woli wykładałam raz na dwa tygodnie kasę na kolejny tom. Miało być dziesięć tomów, a tymczasem wydawnictwo radośnie oświadczyło, że będzie kolejnych dziesięć. Sorry Wydawco, ale muszę się zastanowić, czy ja chcę jeszcze, czy niekoniecznie. W zasadzie posiadaczką kolekcji nie stałabym się na pewno, gdybym nie zapomniała, że coś pani Szwai czytałam. Była to książka "Stateczna i postrzelona". Tytuł okazał się być drugim i trzecim tomem kolekcji ( perfidnie podzielonym na kawałki ), a że książkę czytałam, załapałam przy drugim. Nie piałam z zachwytu nad treścią bogatą. Nie żeby było tragiczne, ale ja zwyczajnie babskich książek nie czytam. I, rzecz oczywista, nie kupuję Ale teraz mnie naszło. Pomyślałam 10 tomów nie majątek... Ale 20 to już wydatek.

"Jestem nudziarą" okazało się być książką zabawną, typowo rozrywkową, taką na jesienne depresje. Agata po scysji z dziekanem porzuca pracę na uczelni. Nie mając większego wyboru podejmuje pracę w szkole jako polonistka. Bez entuzjazmu, naturalnie. Bo to i praca niewdzięczna, i pobory żadne. Ale jednocześnie jest to szansa na nowy etap w życiu. Jestem nudziarą - mówi o sobie. Chce więc się zmienić. Przydałby się jakiś facet, bo niewielu ich w życiu było. Najlepiej szaleńczo zakochany. No i nowy image. Pomogą w tym szalone przyjaciółki. I nagle wszystko się zmienia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wystarczy chcieć, miłe panie. Pojawiają się interesujący mężczyźni, praca w szkole jest samą przyjemności i daje spełnienie zawodowe, upiorna klasa nie jest wcale taka upiorna. Może trochę z tym słodkim życiem Agaty przesadzam, bo są i schody, ale od czego przyjaciele?

I tak mogłabym opowiadać bez końca, czego tam nie było. W każdym razie szczerze przyznam - czytało się to sympatycznie. Książkę "przewaliłam" w dwa dni. Uśmiałam się, ale i łezkę uroniłam ( ze wstydem się przyznaję ), kiedy to Agata ruszyła jak taran ratować owieczkę z klasowego stada. Kto ma dość poważnych lektur, temu Szwaja. Rozrywa, pociesza, rozśmiesza.

I jeszcze jedno. Jeżeli kiedykolwiek Ministerstwo Edukacji Narodowej będzie miało w szkołach kłopoty z naborem kadry nauczycielskiej, niech rozda w prezencie absolwentom uczelni, wszystko jedno jakich, książkę Moniki Szwai. Po lekturze tejże każdy będzie chciał być nauczycielem. Oprócz mnie, już byłam i nie dam się wpuścić w maliny ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kamieniarz

Moje pierwsze zetknięcie z autorką uważam za bardzo udane. 2 historie opowiadane równolegle "z kiedyś i z teraz" - bardzo lubię taką formę....

zgłoś błąd zgłoś błąd