Zamek Lorda Valentine'a

Tłumaczenie: Helena Michalska
Cykl: Kroniki Majipooru (tom 1)
Wydawnictwo: Solaris
6,81 (164 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
28
7
66
6
30
5
16
4
4
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lord Valentine's Castle
data wydania
ISBN
9788375900170
liczba stron
600
język
polski
dodał
Marcin

Planeta Majipoor to świat olbrzymich rozmiarów, ale niezwykle przyjazny dla zamieszkujących je istot. Przed tysiącami lat przybyli nań ludzie, a za nimi inne rasy Galaktyki, by stworzyć na Majipoor cywilizację współpracujących ze sobą ras. Nie obyło się jednak bez rozlewu krwi - ludzie, osiedlając się na Majipoor, musieli stoczyć krwawą wojnę z tubylczą rasą Metamorfów, dziwnych istot...

Planeta Majipoor to świat olbrzymich rozmiarów, ale niezwykle przyjazny dla zamieszkujących je istot. Przed tysiącami lat przybyli nań ludzie, a za nimi inne rasy Galaktyki, by stworzyć na Majipoor cywilizację współpracujących ze sobą ras. Nie obyło się jednak bez rozlewu krwi - ludzie, osiedlając się na Majipoor, musieli stoczyć krwawą wojnę z tubylczą rasą Metamorfów, dziwnych istot potrafiących zmieniać kształt swego ciała. Rasy Majipooru stworzyły też znakomicie prosperujący podział władzy na urzędy Koronala i Pontifexa oraz instytucje religijne i wymiaru sprawiedliwości. Majipoor to jednocześnie kraina technologii i magii, jako że niektóre z zamieszkujących je ras posiadają umiejętności pozazmysłowe.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Solaris, 2008

źródło okładki: www.wydawnictwosolaris.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 124
surykatek86 Mazur | 2018-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Ogromny świat w tym 20 miliardów istnien około 8 ras m.in.ludzie,vroony z mackami czy chyba najbardziej intrygujący metamorfowie.Wielkie miasta bardzo dobrze opisane tak samo geografia universum pełna różnych krain od pustyni poprzez dzungle a kończąc na ruinach starego miasta metamorfów.Piekny opis
przyrody i miast czy głównego zamku.Mamy tutaj magie,sny a nawet telepatie .Bardzo dobrze skonstruowany swiat w który można uwierzyc i dobry materiał na gre rpg.
Wady to dialogi i bohaterowie którym brakuje głębszego charakteru są sztampowi.

książek: 18
hocum | 2018-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2018

Książka niestety nudna, bogata w opisy niesamowitego świata i no właśnie co? Postacie, takie "papierowe", po prostu bez wyrazu. Wszyscy zaparzeni z uwielbieniem w głównego bohatera, który oprócz tego ze jest dobry nic sobą nie reprezentuje. Aaa zapomniałem jeszcze nieźle żongluje. Oraz ma Zamek jak w tytule.
Przeczytałem już wiele sf i fantsy w swojej trzydziestoletniej karierze nałogowego pochłaniacza książek. Widzę tu zmarnowany potencjał na dobrą książkę. Wykreowany niesamowity świat, kawał historii do odkrycia, obce rasy i oczywiście jeszcze raz Majipooru. A całość spaprana tragicznymi bohaterami, może bohaterzy nie są tacy źli tylko sposób w jaki ich przedstawiono. Zupełnie nie zachęcający do utożsamiania się z nimi, nie powstają żadne nici łączące czytelnika z postaciami z historii. Po przeczytaniu książki nie miałem ochoty wracać do kogokolwiek myślami.
Bardzo przewidywalna fabuła jakby autor nie wiedział co za wydarzenia wrzucić do wspaniałego świata Majipooru. Wiki podaje...

książek: 811
Beefdolf | 2018-05-22
Na półkach: Przeczytane, Kindle
Przeczytana: 22 maja 2018

Łatwa i przyjemna książka, ale wypieków na twarzy podczas czytania nie uświadczysz.. Nie zamierzam zaglądać do kolejnych tomów.

książek: 1753
Krzysztof Baliński | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2017

Wciągnąłem się w czytanie cyklu „Kroniki Majipooru” Roberta Silverberga. Nominalnie klasyfikuje się ten cykl powieściowy jako science fiction i rzeczywiście nim jest. Jednak czytelnik odnosi wrażenie, że ta książka ma wiece wspólnego z typowym fantasy. Autor konsekwentnie, od początku do końca, w tym pierwszym tomie zachowuje schemat Tolkienowski. Mamy powieść drogi, wojnę, a nawet powrót króla, zwanego tutaj koronalem. Akcja dzieje się na planecie Majipor, ludzkość z Ziemi przybyła na tą planetę 14 000 lat wcześniej . Nie ma tutaj wyjaśnień co się stało z naszą rodzimą planetą, czy była to jakaś klęska ekologiczna czy może były atomowe fajerwerki jak np. w „Uniwersum Diuna” Franka i Briana Herbertów w czasie dżihadu butleriańskiego. To dopiero pierwszy tom wiec spokojnie sprawa się wyjaśni. Jak wspomniałem ludzie przybyli w przeszłości na tyle odległej, że właściwie zdążyli się na tej wielkiej planecie zadomowić, tyle, że Majipor miał swoich gospodarzy, byli nimi Metamorfowie...

książek: 13
Wigash | 2016-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2016

Bardzo ciekawy świat do poznania, niespotykany i oryginalny. Ciekawy system społeczny i warunki technologiczne. Szczegółowe opisy sprawiają, że fabuła rozwija się powoli ale mamy pełny obraz sytuacji. Troszkę liniowa fabuła. Będę kontynuował tą przygodę :)

książek: 589
Kern | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane, Fantasy, SciFi, 2016
Przeczytana: luty 2016

Książka okazała się sporym rozczarowaniem. Tym większym, że lata temu czytałem ze sporą przyjemnością inne części cyklu (czyżby zmienił mi się gust?).
Powieść jest mieszaniną wątków pochodzących z fantasy, przygody i sporadycznie sf. W scenerii odległej, ale jakże bliskiej planety.Akcja toczy się powoli, a fabuła mocno zespojlerowana opisem na okładce jest słabym elementem.
Najlepiej wychodzi kreacja świata, ale i tutaj sporo uogólnień i schematów.

książek: 460
Szczeżuja | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2016

na swój sposób urocze, chociaż mocno przewidywalne. Świetna kreacja świata, ciekawi bohaterowie, sama akcja momentam przynudza. Ogólnie przyjemna książka. Z chęcią sięgnę po dalsze częsci, zwłaszcza, że wydaje się, że jest to dopiero wstęp do jakiejś większej intrygi.

książek: 156
PawelM | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2015

Powieść liczy sobie już 35 lat. Niestety, trochę się zestarzała. Pomysły, które mogły być nowe w 1980 roku, dziś są już oklepane, że wymienię choćby uczynienie głównymi bohaterami trupę cyrkowców, w tym przypadku konkretnie: żonglerów. Sama fabuła to też standard fantasy

Więcej:
http://seczytam.blogspot.com/2015/10/robert-silverberg-zamek-lorda-valentinea.html

książek: 458
Canditti | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane

Przy tej książce naprawdę można się zrelaksować i wciągnąć do niesamowitego świata Majipooru...Książka pełna przygód i niesamowitości, przerózne rasy istot na jednej planecie, nowa Ziemia, trochę s-fi także. :). To jakby świat od początku stworzony na nowo, coś w stylu Tolkiena czy też świata Harrego Pottera. Bardzo polecam:)

książek: 205
marta_456 | 2015-07-07
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam drugi raz niedawno - nadal tak samo dobra. Fabuła trzyma w napięciu, choć można domyślić się, jak to się skończy. Ciekawie opisany świat. Jedyny minus - nadal nie wiem, jak miał wyglądać ten "znak gwiazdy".

zobacz kolejne z 9 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Roma Eterna
    Roma Eterna
    Robert Silverberg
  • Legendy II
    Legendy II
    Anne McCaffrey, Robert Silverberg, Robin Hobb, Elizabeth Haydon, Neil Gaiman,...
  • Thorns
    Thorns
    Robert Silverberg
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd