Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lukrecja Borgia to ja

Wydawnictwo: Telbit
6,38 (74 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
6
7
20
6
16
5
16
4
2
3
5
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360848869
liczba stron
175
język
polski

Największą życiową ambicją Nikoli jest znaleźć bogatego męża i wieść wygodne, dostatnie życie. Kiedy los zdaje się sprzyjać jej planom, dochodzi do głosu mieszanka głupoty i braku zasad. Czy dążenie do celu po trupach gwarantuje sukces?

 

źródło opisu: Matras

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (133)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 139
eklerek | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2013

Książkę przeczytałam ,, jednym tchem ". Główna bohaterka jest tu tą najgorszą a jej rodzina to mówiąc potocznie banda prostaków. Powieść pokazuje jak ważne są wartości wyniesione z domu. Widać, że to co przekazują nam rodzice jest naszą barierą dorosłego istnienia . Dodatkowo czuć , że codzienne życie nie jest usłane różami. Bardzo mądra, poruszająca lektura. Prawdziwa.

książek: 204
existence_ | 2013-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2013

Główna bohaterka jest strasznie podstępna i zakłamana, a wszystkiego nauczyła ją rodzina.. To bardzo pouczająca historia i pokazuje jak może skończyć każdy kto nie kieruje się w życiu właściwymi wartościami, zasadami moralnymi, a kim kierują pieniądze.. Uważam, że książka może nie zachwyci kogoś w moim wieku, ale osoby młodsze jak najbardziej.

książek: 206
Lukrecja91 | 2014-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Mam słabość do postaci Lukrecji Borgii, więc chociaż wiedziałam, że ta licząca zaledwie 175 stron powieść nie będzie bezpośrednio jej dotyczyć, kupiłam ją bez zastanowienia, nie czytając nawet opisu. Kiedy to zrobiłam liczyłam na pikantną historię podszytą intrygami i niemoralnością, bo w końcu Lukrecja Borgia wsławiła się licznymi grzeszkami i została legendą owianą kontrowersją.

Papieska córka inspiruje Nikolę, główną bohaterkę książki, do zdobycia wielkiego majątku morderstwem. Nie jest to pomysł spektakularny, bowiem odwagi starcza jej tylko na dosypywanie wysuszonych roślin do herbaty krewnej swojego męża, dziedziczki ogromnego majątku. Podobieństwa na tym się kończą (o ile w ogóle się zaczęły), bo Nikoli do Borgii wiele brakuje. Lukrecja była przebiegła i piekielnie inteligentna, czego nie można powiedzieć o głównej bohaterce książki. Co tu dużo mówić - jest po prostu głupia. A do tego szalenie irytująca.

Pozostałe postacie książki są płaskie jak uliczny chodnik i irytujące...

książek: 198
Karotka | 2014-12-26
Na półkach: Przeczytane

Książka przezabawna i pouczająca, pomimo bardzo denerwujących postaci. Babcia jest typową kobietą, co modli się pod figurą, a diabła ma za skórą. Nikola myśli o sobie jak o bogini. Seweryn jest naiwnym studencikiem i marionetką w rękach Nikoli. Dziadek to pijaczyna, wtrącający zawsze swoje trzy gorsze. Matka broni swojego syncia za wszelką cenę. Sam złoty synuś to jakiś egoista. Celestyna, która miała być chyba tą dobrą, jest pomocna, ale tylko dla wybrańców, jest złośliwa i jakaś taka co to myśli, że jest stworzona do wyższych celów. Żaneta łyka wszystko, co wmawia jej Nikola, dałaby się pokroić dla bóbka który ma ją gdzieś. Mimo denerwujących postaci, książkę czyta się dobrze, jest komiczna i ukazuje nam wiele wartości.

książek: 938
Kachusek | 2013-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Książka pochłonięta w dwa wieczory, czyta się lekko choć temat wcale nie jest wesoły.. Dobre studium psychologiczne kombinatorskiej rodziny z nizin społecznych, żyjącej w biedzie ale krytykującej wszystko i wszystkich, głównie tych którzy czynią dobro.. Zakończenie moralizatorskie, ale trochę rozczarowujące. Ogólnie przeczytać można, a z ciekawości zabieram się za kolejną książkę Pani Ewy Barańskiej :)

książek: 849
Ervisha | 2010-12-29
Na półkach: Przeczytane

Propozycję czyta się miło, szybko i przyjemnie. Jesli chcecie miło spędzić wieczór sięgnijcie po tą książkę bez wahania.

książek: 91
Elle | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2012

Dopiero na końcu dowiedziałam się z skąd taki tytuł. Pomysł ciekawy, szybko się czyta. I pierwszy raz spotykam się, z czym, że główna bohaterka ma czarny charakter. Jednakże patrząc na inne książki Ewy Barańskiej spodziewałam się czegoś mocniejszego.

książek: 504
nana | 2012-07-28
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 29 lipca 2012

Mam tyle myśli, jak skomentować tą książkę, ale nie potrafię tego złożyć do kupy. Powiem, że jedyną zaletą było to, że trochę mnie wciągnęła, ale skupiłam się bardziej na szukaniu wad i nie było to takie trudne. Główna bohaterka okazała taką płytkość, tak samo jak jej rodzina, która żerowała tylko na majątku niewinnych ludzi, by potem ich zranić.

książek: 105
Martyna | 2015-10-19
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2015

Świetna książka, można się pośmiać, czasem trochę podenerwować na główną bohaterkę i jej rodzinę. Fantastycznie się czytało. Polecam!:)

książek: 339
Mola | 2010-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2010

Ta opowieść odzwierciedla to, że najważniejsze wartości wynosimy z domu.

zobacz kolejne z 123 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd