Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niedziela na basenie w Kigali

Tłumaczenie: Grażyna Majcher
Wydawnictwo: Muza
7,02 (45 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
8
7
20
6
6
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Un dimanche à la piscine à Kigali
data wydania
ISBN
83-7079-691-5
liczba stron
230
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Bartłomiej

Akcja umieszczona jest w stolicy Rwandy, Kigali. Jej tematami są miłość dojrzałego Kanadyjczyka i młodej mieszkanki Rwandy, problem AIDS i masakra ludności Tutsi przez Hutu w Rwandzie z 1994 roku. Wzorem dla postaci w tej powieści były autentyczne postaci, poznane przez autora w Kigali, z których większość zginęła.

 

źródło opisu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Niedziela_na_basenie_w_Kigali

źródło okładki: internet

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (75)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1004
Salma | 2013-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trudno było mi zacząć czytanie tej książki, gdyż spodziewałam się nagromadzenia krwawych opisów ludobójstwa i innych masakrycznych zbrodni. Owszem, nie zabrakło ich, jednak na początku "Niedziela..." w dużej mierze skupia się na genezie wojny w Rwandzie, opisuje zepsucie społeczeństwa, od władz począwszy, a kończąc na głupocie ludu omamionego durnymi przekonaniami na temat swojego pochodzenia, pozycji w kraju i praw przynależnych(jakby) z natury, które doprowadziły do tragedii. Ta będzie przyczyną wstydu jeszcze wielu pokoleń. Czyta się tę książkę z wypiekami na twarzy, ze złością, z poczuciem smutku, zwłaszcza dlatego, że Courtemanche nie pisze o tłumie, a przedstawia historie poszczególnych osób, ponadto wspominając, że osoby te istniały naprawdę.

książek: 756
Bartłomiej | 2011-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 05 kwietnia 2011

Historia miłosna z ludobójstwem w Ruandzie w tle.
Książka poruszająca opisami normalności życia Tutsi z widmem rzezi nad głową.
Ostatnie 30 stron jeszcze długo o sobie przypomina po lekturze.
Bardzo polecam.

książek: 209
Ageszi | 2013-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2007

Książka straszna, bo prawdziwa, opisująca rzeź ludzi w Rwandzie. Moim zdaniem powinien przeczytać ją każdy,żeby mieć świadomość co tam się wydarzyło.

książek: 2655
BaskaB | 2012-02-26
Przeczytana: lipiec 2005

Wstrząsająca lektura - zwłaszcza, że oparta na faktach. Możemy wyobrazić sobie tragiczne losy mordowanych bez litości.

książek: 345
mckaszz | 2012-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

Strasznie bolesna prawda. Pokazuje, jak kiedyś uciskani potrafią zadawać ból swym oprawcom w jeszcze bardziej drastyczny sposób.
Czyta się jednym tchem.

książek: 135
Macug | 2011-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka wywołująca często odruchy wymiotne, szokująca, odrażająca, a jednak warta polecenia. Nie dla każdego.

książek: 117
Lucre | 2012-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2012

Wstrząsająca historia, którą naprawdę warto poznać ...

książek: 1955
Monika | 2013-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Afryka

straszne czasy opisane w tej ksiazce

książek: 102
JuW | 2017-04-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 1453
moniaL | 2017-04-02
zobacz kolejne z 65 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd