Ostatni świat

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Wydawnictwo: Albatros
3,44 (48 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
4
6
5
5
3
4
3
3
11
2
9
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le dernier monde
data wydania
ISBN
978-83-7659-155-1
liczba stron
432
słowa kluczowe
postapokalipsa
język
polski
dodała
Dorota_1988

Czy jeden człowiek może odkupić grzechy całej ludzkości? Gdy na stację kosmiczną Funsky nadchodzi z Canaveral rozkaz natychmiastowego powrotu na ziemię, niepokorny Jaume Roiq Stevens decyduje się na niesubordynację. Nie wie, że właśnie po raz ostatni ma okazję zobaczyć drugiego człowieka… Po kilku tygodniach samotności, zaniepokojony brakiem jakiegokolwiek kontaktu z bazy, postanawia wrócić na...

Czy jeden człowiek może odkupić grzechy całej ludzkości?
Gdy na stację kosmiczną Funsky nadchodzi z Canaveral rozkaz natychmiastowego powrotu na ziemię, niepokorny Jaume Roiq Stevens decyduje się na niesubordynację. Nie wie, że właśnie po raz ostatni ma okazję zobaczyć drugiego człowieka… Po kilku tygodniach samotności, zaniepokojony brakiem jakiegokolwiek kontaktu z bazy, postanawia wrócić na Florydę. Tam, gdzie jeszcze niedawno tętniło życie, teraz jest pusto. Porzucone samochody stoją na autostradzie, w centrach handlowych słychać tylko szum ruchomych schodów. Cała ludzkość znikła. Jej miejsce zajęły zwierzęta. Oszołomiony Stevens rusza w podróż, by szukać ocalałych w innych częściach globu, jednak daremnie. Jest ostatnim człowiekiem. I chce pozostawić po sobie ślad – przywrócić zniszczoną ziemie do stanu pierwotnej dziewiczości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2011.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 383
astaldohil | 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2012

Początek książki - wielce obiecujący. Bohater, kosmonauta z wyraźnymi problemami z psychiką (swoją drogą, jak on przeszedł te wszystkie testy?) wraca na opustoszałą po ataku enigmatyczną bronią (biologiczną?) Ziemię. Przez pierwsze sto stron książki byłem wprost urzeczony - ciężki, wręcz przytłaczający klimat, sugestywne opisy świata, z którego nagle "wymazani" zostali wszyscy ludzie, to było coś niesamowitego, na swój sposób nowego, opisanego wręcz w depresyjnej manierze.

Jest taki fragment z tej książki, który na dobre wrył mi się pamięć - bohater przeglądający taśmy ochrony z supermarketu. Opis zwyczajnego dnia, ludzie chodzący między alejkami, wykonujący swoje codzienne czynności, a potem nagły wybuch paniki i zniknięcie... Opisy mocno przemawiające do wyobraźni, zaburzające poczucie bezpieczeństwa, drażniące.

Potem nagle robi się z tą powieścią coś niesamowitego. Problemy psychiczne głównego bohatera potęgują się, zaczyna cierpieć na jakieś rozdwojenie, roztrojenie - czy co tam jeszcze - jaźni. Opisy przechodzą w czystą abstrakcję, w jakieś schizofreniczne odjazdy, których sens i wymowę ciężko mi było zrozumieć. Wraz z każdym kolejnym wykręconym do granic możliwości fragmentem, potęgowało się poczucie traconego na tą lekturę czasu. Ja wprost nie cierpię - może dlatego, że w kwestii dzieł tego rodzaju czuję się mały, głupi i zagubiony? - kiedy nie rozumiem "o czem autor do mnie rozmawia"? A tak jest w tym przypadku. Żałowałem przy tym bardzo, że autorka nie poszła jednak w ten piękny realizm, mroczny i przygnębiający, bo opisy "pustej" Ziemi są tu sugestywne, jak nigdy wcześniej.

Nie pozwolę sobie nazwać tego "zmarnowanym potencjałem", bo potencjał nadal jest tu spory, ale ukierunkowany nie na tego czytelnika, jakim ja jestem. Liczyłem na znakomite "post-apo" i tym ta powieść jest na początku. Potem zmienia się w jakiś dziwaczny dyskurs, w którym z racji moich predyspozycji intelektualnych, nie mogłem wziąć aktywnego udziału, i strasznie, strasznie się z lekturą "Ostatniego świata" męczyłem.

Polecić, nie polecić? Książka jest trudna w odbiorze, i zdecydowanie nie jest w stanie dać przeciętnemu czytelnikowi (do jakich sam się zaliczam) niczego w zamian. Żadnej nagrody za cierpliwość, i próbę doszukania się głębszego w tym wszystkim sensu. Tak więc, raczej odradzam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ulisses z Bagdadu

Piękna opowieść na kanwie Odysei Homera, wiele ciekawostek, nie brakuje też głębokich przemyśleń, można czytać jak przypowieść, polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd