Armageddon

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: Świat Książki
5,89 (61 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
12
6
24
5
8
4
2
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Armageddon
data wydania
ISBN
8372270538
liczba stron
158
słowa kluczowe
koniec świata
język
polski
dodał
Danway

Do Ziemi zbliża się asteroida znacznie większa od tej, która 65 milionów lat temu spadła na naszą planetę i spowodowała wyginięcie dinozaurów. W przypadku kolizji Ziemia przestanie istnieć. Czy garstka dzielnych ludzi na dwóch promach kosmicznych, "Independence" i "Freedom", zdąży zapobiec globalnej katastrofie?

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: Allegro.pl; użytkownik ulpark

Brak materiałów.
książek: 588
Tygi | 2017-05-27
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Harry Stamper to nazwisko bardzo znane w przemyśle wydobywczym ropy naftowej. On i jego ludzie uznawani są za najlepszych na świecie, bo wiercili tam, gdzie inni się poddawali, nigdy nie odpuszczają i zawsze dopinają swego. Tym razem otrzymują zlecenie znacznie wykraczające poza ich doświadczenie.
Asteroida wielkości Teksasu pędzi z prędkością ponad 30 tys kilometrów na godzinę prosto ku naszej planecie, to Globalny Zabójca przed którym nie ma ucieczki. Ludzkość ma jednak to do siebie, że nie lubi kompromisów i potrafi się bronić. Najwybitniejsze osoby w Stanach Zjednoczonych znajdują sposób , by zapobiec zagładzie. Dwa promy kosmiczne „Freedom” i „Independence” mają wylądować na asteroidzie , wykonać odpowiednio głębokie odwierty, umieścić w nich bomby nuklearne i rozsadzić ją na dwie części, które ominą Ziemię. Wydaje się to być proste, ale nikt nie uwzględnił, że astronauci nie sprawdzą się w roli ludzi od odwiertów. Potrzebna jest pomoc specjalisty – Harrego Stamper`a, który stwierdza, że mimo przeszkolenia członkowie NASA mogą sobie nie poradzić z tą misją. Podejmuje więc najodważniejszą decyzję życiu, i wraz ze swoją ekipą dołączają do załóg promów.

Któż z nas nie oglądał „Armageddonu” Michael`a Bay`a? Wspaniałe widowisko, które zaskakuje i wzrusza za każdym razem, mimo wielokrotnego oglądania. Zawsze płacze w tych samych monetach. Czytając książkę „na podstawie scenariusza Jonathana Hensleigha oraz pomysłu Jonathana Hensleigha i Roberta Poola” też płakałam. Ale naprawdę nie wiem czy to z świadomości opisanych scen, czy kadrów filmu w mojej głowie. Nie mniej jednak pokochałam książkę za te łzy i znienawidziłam za sposób jakim została napisana. Ogrom powtórzeń, urwane fragmenty akcji, bardzo skąpe opisy i nazewnictwo dźwięków („BANG!”, „TUAK!”, „AAAAAAAAAAAAAAAAAAHHHHHNNNNNNNN”) przyprawiały mnie o ból głowy. Zastanawiałam się, jak można zrobić coś tak okropnego tak wspaniałej historii.
Kocham i nienawidzę.
Nienawidzę i kocham.
Uważam, że można było o wiele lepiej napisać tą książkę, że zmarnowano jej potencjał. Z ciężkim sercem muszę ją ocenić na 4. Jednak przez łzy wzruszenia i śmiechu wiem, że popełniłabym zbrodnię, gdybym nie zachęciła do samodzielnego zmierzenia się z piórem M. C. Bolina i wyrobienia sobie własnej opinii. We mnie „Armageddon” wywołał burzę skrajnych emocji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Autentyczność: Jak być sobą i dlaczego jest to ważne.

Bardzo wartosciowa. Książka wydaje się aż za prosta w swojej oczywistości. Kursy to swojego rodzaju manifest człowieczeństwa. Można ją potraktować ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd