Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syberia - zimowa odyseja

Cykl: Tryptyk Syberyjski (tom 3)
Wydawnictwo: Grafix
7,49 (89 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
32
7
27
6
6
5
5
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393266807
liczba stron
334
słowa kluczowe
syberia, wyprawa samochodowa
język
polski
dodał
Michał

"Syberia. Zimowa odyseja" jest relacją z najtrudniejszej w historii motoryzacji zimowej ekspedycji samochodowej, z przylądka Roca w Portugalii, przez Syberię, na dalekie krańce Czukutki. Ekspedycja w składzie: Romuald Koperski, Marian Pilorz oraz Viktor Makarovkiy swym brawurowym, ekstremalnym przejazdem jako pierwsza w dziejach motoryzacji spięła zachodnie krańce Eurazji ze wschodnimi. Sami,...

"Syberia. Zimowa odyseja" jest relacją z najtrudniejszej w historii motoryzacji zimowej ekspedycji samochodowej, z przylądka Roca w Portugalii, przez Syberię, na dalekie krańce Czukutki. Ekspedycja w składzie: Romuald Koperski, Marian Pilorz oraz Viktor Makarovkiy swym brawurowym, ekstremalnym przejazdem jako pierwsza w dziejach motoryzacji spięła zachodnie krańce Eurazji ze wschodnimi. Sami, bez wsparcia z zewnątrz, w skrajnie niskich temperaturach torowali sobie drogę przez liczącą tysiące kilometrów syberyjską tajgę, przełęcze i pustynie arktyczne. Dokonali tego, czego nikt przed nimi nie dokonał.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Grafix, 2011

źródło okładki: http://wydawnictwo.grafix.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 280
Ana | 2011-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2011

"Świat zasługuje na to, aby go odkrywać nie raz i nie dwa."

Rok 1908, Nowy York. Sześć samochodów wyrusza w stronę Alaski, aby przez Syberię dotrzeć do Europy i mety wyścigu - Paryża. Do mety docierają tylko trzy załogi. Rok 2008, Paryż. Samochód z 3-osobową załogą wyrusza w stronę Portugalii, żeby tam rozpocząć ekspedycję, zainspirowaną wyścigiem sprzed stu lat. Cel: przebycie całego kontynentu euroazjatyckiego jednym samochodem, od Przylądka Roca po Przylądek Dieżnowa. Tak się zaczyna Ekspedycja Stulecia, której organizatorem i pomysłodawcą był Romuald Koperski, autor "Syberii Zimowej Odysei".

Koperskiemu towarzyszą Polak Marian Pilorz i Rosjanin Viktor Makarovskiy. Każdy z nich ma już za sobą doświadczenie w starciu z syberyjskim żywiołem, jednak nikt tak do końca nie wie, czego można oczekiwać od Syberii zimową porą.

Odległość z Przylądka Roca w Portugalii, najdalej na zachód wysuniętego punktu Europy, do Przylądka Dieżnowa, najdalej na wschód wysuniętego punktu azjatyckiej części Rosji, to około 40 tys. kilometrów. Na krańce Półwyspu Czukockiego nie prowadzi żadna droga ani szlak. To tutaj każdej zimy temperatura spada do -60 stopni Celsjusza, a zamiecie potrafią trwać nawet kilka dni.

Koperski to gawędziarz. Jego opowieść, choć bazuje na zapiskach z podróży, płynie jakby od niechcenia. Takich opowieści można długo słuchać przy ognisku albo nad stakanem czegoś mocniejszego i zapomnieć o całym świecie. Jest to opowieść o odwadze, prawdziwej przygodzie i ludziach Syberii.

Czytelnik - słuchacz opowieści - śledzi losy ekspedycji od samego jej początku aż do momentu dotarcia ekipy do miejsca, gdzie stykają się Ocean Lodowaty i Spokojny. Sporo tu informacji technicznych (samochód, którym podróżnicy przemierzają Syberię został przerobiony i specjalnie przystosowany do ekstremalnych warunków, a mimo to potrzebował naprawy i usprawnień w trasie), mnóstwo opisów niewyobrażalnie pięknych syberyjskich widoków. Ale to czynnik ludzki zainteresował i poruszył mnie najbardziej.

Przede wszystkim - załoga ekspedycji. Sam Koperski pisze: "Śmiem twierdzić, że zwycięstwo odnosimy nie tylko dzięki własnemu wysiłkowi, ale także dzięki przyjaźni". Kilometr za kilometrem i cywilizacja pozostaje w tyle, ekspedycyjny samochód wjeżdża na tereny, gdzie co jakiś czas mija zasypane śniegiem wioski i opuszczone miasta. Krajobraz jak z innej planety, aż trudno uwierzyć, że w takich warunkach mogą żyć ludzie.

A jednak. Mieszkańcy syberyjskich miast, wiosek i tajgi to nadzwyczajna grupa ludzi. Spotyka się tutaj ludzi życzliwych, odważnych, skorych do pomocy każdemu, kto jej potrzebuje. Ze stron książki wyłania się fascynujący obraz Człowieka Północy, który na co dzień walczy z przyrodą, a mimo to nie chce jej pokonać - chce żyć z nią w zgodzie. Swoje życie podporządkowuje zmianom pór roku i pogody, w mig odgaduje jej nastroje. Koperski opisuje różnych ludzi. Samotników, mieszkających na trasie zimnika - dotrzeć do nich można tylko zimą, kiedy rzeki i bagna w okolicy są zamarznięte. Kierowców syberyjskich bezdroży, którzy zawsze pospieszą z pomocą nawet obcym ludziom, przecierają zimowe szlaki innym ciężarówkom. Myśliwych Ewenków i Czukczów, mieszkających w namiotach własnej roboty przy mrozach, które nam wydają się być nierealne. Pisze: "Największym bogactwem Syberii wcale nie są diamenty i złoto. Tym bogactwem są zamieszkujący nią ludzie - zwykli ludzie."

Syberia Koperskiego to dzisiejszy Dziki Zachód. "Świat jest już cały zdeptany" pisze, ale tutaj turyści jeszcze się nie zapuszczają. Tutaj nawet dziś można być odkrywcą. Autor sprawnie, choć znowu jakby od niechcenia, wplata w swoją opowieść fakty historyczne, informacje o zasobach naturalnych Syberii, lokalizuje na mapie konkretne rzeki, góry i miasta. Nie brakuje tu także anegdotek i komicznych sytuacji. Będę szczera - zakochałam się w Syberii Koperskiego. Obudziła się we mnie tęsknota za nieznanym, za przygodą. Na pewno sięgnę po inne książki autorstwa Romualda Koperskiego ("Pojedynek z Syberią", "Przez Syberię na gapę").

P.S. Sama postać Koperskiego również jest niebywale interesująca. Zapraszam do przeczytania wywiadu z autorem książki na blogu Misji: http://misja-ksiazka.blogspot.com/2011/11/trzeba-tylko-chciec-wywiad-z-r.html Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu GRAFIX.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
P.S. I Like You

Lekka opowieść o szkolnej przygodzie dwojga ludzi. Streszczenie: Na lekcji chemii ona zostawia karteczki, on jej odpisuje i tak toczy się ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd