Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezpieczna przystań

Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Wydawnictwo: Albatros
7,62 (4673 ocen i 502 opinie) Zobacz oceny
10
673
9
680
8
1 058
7
1 262
6
674
5
205
4
62
3
44
2
11
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Safe haven
data wydania
ISBN
9788376593623
liczba stron
424
język
polski
dodała
Rose

Inne wydania

Znakomity romans obyczajowy niekwestionowanego mistrza opowieści o miłości, autora kilkunastu powieści, z których pokaźna część została przeniesiona na ekran. Kiedy w niewielkim miasteczku Southport na południu USA pojawia się tajemnicza młoda kobieta, mieszkańcy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do rozpoczęcia życia w tym odizolowanym miejscu. Piękna, ale zamknięta w sobie Katie, pracuje w...

Znakomity romans obyczajowy niekwestionowanego mistrza opowieści o miłości, autora kilkunastu powieści, z których pokaźna część została przeniesiona na ekran. Kiedy w niewielkim miasteczku Southport na południu USA pojawia się tajemnicza młoda kobieta, mieszkańcy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do rozpoczęcia życia w tym odizolowanym miejscu. Piękna, ale zamknięta w sobie Katie, pracuje w lokalnej restauracji i wyraźnie unika nawiązywania nowych znajomości. Udaje się jej zachować dystans do momentu, w którym poznaje Alexa, właściciela sklepu i owdowiałego ojca dwójki dzieci. Wbrew sobie, Katie coraz bardziej angażuje się w życie rodziny. Ale nawet najczystsze uczucie nie odmieni jej przeszłości. Kobieta miała dobry powód, by zmienić tożsamość i uciec z Bostonu. Pogrzebała całe swoje dawne życie, by uciec przez brutalem, który zamienił jej życie w piekło. Teraz musi zdecydować, czy żyć dalej samotnie pod fałszywym imieniem, czy podjąć ryzyko i walczyć o własne szczęście. To pierwsze pozwoli jej zapomnieć przeszłość i zapewni bezpieczeństwo. To drugie da jej nadzieję na zbudowanie przyszłości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2011

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

książek: 247
MarzenaB | 2013-01-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 07 stycznia 2013

Jeszcze do niedawna, gdyby ktoś zapytał mnie o ulubioną książkę Sparksa, odpowiedziałabym "Szczęściarz". W tym momencie odpowiedź brzmiałaby "nie wiem". "Bezpieczna przystań" to trzecia pozycja Sparksa, którą przeczytałam. Muszę przyznać, że po raz pierwszy zdarzyło mi się, że po przeczytaniu pierwszej strony pomyślałam "będzie dobra". Zaciekawiła mnie już od samego początku, a dalsza treść tak zaimponowała, że bez trudu pozostanie na długo w mojej pamięci.
Katie, główna bohaterka pojawia się w małej mieścinie Southport. Nikt nie wie, kim tak na prawdę jest, dopóki nie poznaje Alexa- właściciela sklepu, ojca dwójki dzieci, wdowca. Kobieta zakochuje się z wzajemnością, jednak jej myśli wciąż prześladują zdarzenia sprzed lat. Wkrótce postanawia opowiedzieć Alexowi o brutalnym mężu i o tym, jak musiała zmienić imię i nazwisko. Wszystko układa się wręcz idealnie, gdy nagle w mieście pojawia się Kevin, mąż Katie, a raczej Erin, bo tak miała na imię. Książka kończy się, jak dla mnie, szczęśliwie. Kevin umiera, Alex trafia do szpitala, lecz żyje. Ale kto by opłakiwał losy Kevina, podczas gdy on wyrządził tyle zła.
Czytając tę książkę miałam wrażenie, jak gdybym kiedyś się z nią zetknęła. Zakończenie było do przewidzenia. Mimo wszystko bardzo mi się podobała i trafia na listę ulubionych. Z całego serca mogę polecić ją tym, którzy nie mają czasu na czytanie, a pragną czegoś dobrego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd