Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezpieczna przystań

Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Wydawnictwo: Albatros
7,62 (4693 ocen i 505 opinii) Zobacz oceny
10
676
9
686
8
1 062
7
1 265
6
678
5
205
4
62
3
43
2
12
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Safe haven
data wydania
ISBN
9788376593623
liczba stron
424
język
polski
dodała
Rose

Znakomity romans obyczajowy niekwestionowanego mistrza opowieści o miłości, autora kilkunastu powieści, z których pokaźna część została przeniesiona na ekran. Kiedy w niewielkim miasteczku Southport na południu USA pojawia się tajemnicza młoda kobieta, mieszkańcy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do rozpoczęcia życia w tym odizolowanym miejscu. Piękna, ale zamknięta w sobie Katie, pracuje w...

Znakomity romans obyczajowy niekwestionowanego mistrza opowieści o miłości, autora kilkunastu powieści, z których pokaźna część została przeniesiona na ekran. Kiedy w niewielkim miasteczku Southport na południu USA pojawia się tajemnicza młoda kobieta, mieszkańcy zadają sobie pytanie, co skłoniło ją do rozpoczęcia życia w tym odizolowanym miejscu. Piękna, ale zamknięta w sobie Katie, pracuje w lokalnej restauracji i wyraźnie unika nawiązywania nowych znajomości. Udaje się jej zachować dystans do momentu, w którym poznaje Alexa, właściciela sklepu i owdowiałego ojca dwójki dzieci. Wbrew sobie, Katie coraz bardziej angażuje się w życie rodziny. Ale nawet najczystsze uczucie nie odmieni jej przeszłości. Kobieta miała dobry powód, by zmienić tożsamość i uciec z Bostonu. Pogrzebała całe swoje dawne życie, by uciec przez brutalem, który zamienił jej życie w piekło. Teraz musi zdecydować, czy żyć dalej samotnie pod fałszywym imieniem, czy podjąć ryzyko i walczyć o własne szczęście. To pierwsze pozwoli jej zapomnieć przeszłość i zapewni bezpieczeństwo. To drugie da jej nadzieję na zbudowanie przyszłości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2011

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

książek: 12671
Mońcia_POCZYTAJKA | 2012-04-18
Przeczytana: 17 kwietnia 2012

„Bezpieczna przystań” to zajmująca, ale chwilami również wstrząsająca opowieść o kobiecie, która pod przybranym nazwiskiem ucieka od przeszłości i od rzekomo zakochanego w niej męża detektywa – psychopaty, który jest uzależniony od alkoholu. Erin pragnie samotnie rozpocząć nowe życie pod przybranym nazwiskiem, jako Katie Feldman, z dala od koszmaru, jaki zgotował jej mąż Kevin, ale bezustannie towarzyszy jej strach i przekonanie, że pewnego dnia mężczyzna ją odnajdzie. Katie poznajemy w chwili, gdy znajduje swoją tytułową „bezpieczną przystań” w małym miasteczku Southport na południu Stanów Zjednoczonych w Karolinie Północnej. Tu wynajmuje położony na uboczu mały domek, podejmuje pracę jako kelnerka w nadmorskim barze i żyje w ciągłym strachu o to co przyniosą kolejne dni. Kobieta ma świadomość, że mąż będzie jej szukał do skutku wykorzystując przy tym swoją intuicję detektywa i zawodowe kontakty w policji.
W Southport Katie poznaje Alexa – właściciela miejscowego sklepu, w którym robi codzienne zakupy, samotnego ojca dwójki dzieci. Kobieta zaprzyjaźnia się z nim i jego rodziną, wyznaje mu też prawdę o sobie i swojej przeszłości. Uczucie, które łączy Katie i Alexa powoduje, że nasza bohaterka zaczyna powoli normalnie żyć, zdobywa zaufanie dzieci, a Alex odnajduje w niej kobietę, z którą, po śmierci swej ukochanej żony Carly, chce spędzić resztę swoich dni. Jednak życie nigdy nie jest sielanką, a przeszłość często odciska swoje piętno na teraźniejszości. Jak więc łatwo można się domyślić pewnego dnia Kevin zjawia się w Southport, aby odnaleźć żonę i przywieźć ją do domu. Co wydarzy się wówczas i jak zakończy się ta poruszająca historia opowie sam Nicholas Sparks na stronach swojej książki.

Dla mnie to kolejna arcyciekawa powieść tego autora, którą przeczytałam „jednym tchem”. Niezwykle ważki temat podjęty przez Nicholasa Sparksa został pokazany z całą swoją brutalnością.
Czytając książkę przyjdzie nam się zastanowić jak musi się czuć kobieta poniżana, więziona we własnym domu, traktowana przez mężczyznę jak rzecz, zabawka, na której w przypływie złości można się wyżyć. Nie dość, że mąż psychopata, uzależniony od alkoholu, to jeszcze detektyw, pracownik policji, któremu wszystko uchodzi bezkarnie. Na szczęście do czasu…
Nie mogłam sobie wyobrazić jak to możliwe, aby ktoś, kto tak dużo pije, mógł wsiadać za kierownicę i przemierzać autostradami całe Stany Zjednoczone z północy na południe, sącząc alkohol przez słomkę z plastikowego kubka i mając jego zapas na siedzeniu, pod ręką. Było to dla mnie tak przerażające i niepojęte, że wręcz niewiarygodne. A z drugiej strony dobrze wiemy, że niestety w naszym "cywilizowanym" świecie takie sytuacje się zdarzają.

I na koniec jeszcze drobna refleksja. Jeśli ktoś czytał „Anioła Stróża” to na pewno pamięta psa Śpiewaka, którego główna bohaterka otrzymała w prezencie od jej zmarłego męża, aby zwierzę strzegło ją w razie potrzeby i było jej przyjacielem. W „Bezpiecznej przystani” Katie zatrzymując się w Southport jest bardzo samotna, unika kontaktów z ludźmi i jedyną jej przyjaciółką zostaje kobieta o imieniu Jo mieszkająca w sąsiednim domku. Ona staje się swego rodzaju opiekunką - Aniołem Stróżem Katie, podobnie jak pies we wspomnianej wcześniej powieści. Ale kim naprawdę jest Jo?…

Książka dostarcza naprawdę wielu skrajnych wrażeń, ale dzięki temu trzyma w napięciu do ostatnich stron, jej lektura skłania do refleksji i pozwala przyjemnie spędzić czas przenosząc nas w odległe miejsce na południu Stanów Zjednoczonych. Polecam ją zarówno wszystkim miłośnikom powieści Nicholasa Sparksa, jak również tym, których zainteresował temat podjęty przez autora. Przy lekturze jego książek nie sposób się nudzić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A Woman Rides the Beast

Dave Hunt na wstępie pisze: „Książkę tę dedykuję blisko 1 miliardowi katolików wprowadzonych w błąd przez hierarchię Kościoła, 400 milionom protestant...

zgłoś błąd zgłoś błąd