Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syrena

Tłumaczenie: Anna Kloczkowska
Cykl: Syrena (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,1 (1573 ocen i 256 opinii) Zobacz oceny
10
137
9
181
8
288
7
437
6
309
5
137
4
44
3
23
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Siren
data wydania
ISBN
9788324589890
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Dla Vanessy i Justine Sands miały to być zwyczajne wakacje w miasteczku Winter Harbor, w towarzystwie braci Carmichaelów. Jednak kiedy Justine wybiera się nad urwisko, by skakać do wody, a nazajutrz fale wyrzucają jej ciało na brzeg, Vanessa nie ma wątpliwości, że to coś więcej niż wypadek. Całe nadbrzeżne miasteczko wpada w popłoch, kiedy następuje seria ponurych zdarzeń – fale wyrzucają na...

Dla Vanessy i Justine Sands miały to być zwyczajne wakacje w miasteczku Winter Harbor, w towarzystwie braci Carmichaelów.
Jednak kiedy Justine wybiera się nad urwisko, by skakać do wody, a nazajutrz fale wyrzucają jej ciało na brzeg, Vanessa nie ma wątpliwości, że to coś więcej niż wypadek.
Całe nadbrzeżne miasteczko wpada w popłoch, kiedy następuje seria ponurych zdarzeń – fale wyrzucają na brzeg ciała mężczyzn z twarzami zastygłymi w uśmiechu… Vanessa i Simon próbują ustalić, czy te wypadki mają cokolwiek wspólnego z Justine i Calebem. Ale to, co odkryje Vanessa, może oznaczać koniec jej wakacyjnej miłości, a może nawet życia…

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 878
Sylwia | 2012-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Syrena" pióra Tricii Rayburn, powieść tajemnicza, romantyczna i pełna grozy. Książka okazała się lepsza niż się spodziewałam. Tytuł sugerował, że cała akcja będzie dotyczyć od początku do końca syren. Na szczęście dopiero w połowie książki zaczynają się wątki bezpośrednio dotyczące tej tematyki.
Vanessa siedemnastoletnia dziewczyna, bojąca się wszystkiego traci swoją ukochaną starszą siostrę, która była jej najlepszą przyjaciółką. Dziewczyna nie może się pogodzić ze śmiercią Justine i postanawia znaleźć wyjaśnienie przyczyn śmierci jej siostry. Wraca do Winter Harbor - miasteczka w którym od dzieciństwa spędzała wakacje z rodziną i miejsce w którym jej siostra odebrała sobie życie skacząc z urwiska. Na miejscu okazuje się, że chłopak jej siostry zniknął. Vanessa wraz z Simonem - starszym bratem Caleba - wyrusza na poszukiwania chłopaka. W między czasie dziewczynie udaje się zaprzyjaźnić z Peige, (córką właścicielki dobrze prosperującej restauracji) której pomaga w pracy. Prowadząc własne śledztwo bohaterka odnajduje wiele niesamowitych informacji. Po pewnym czasie dowiaduje się, że rodzina Peige to syreny, które zabijają turystów. Dziewczyna uważa, że mają również coś wspólnego ze śmiercią jej siostry. Koniec pierwszej części jest bardzo intrygujący co prawda dowiadujemy się, dlaczego Justine zginęła, ale również pozostało wiele nie wyjaśnionych spraw m. in. tożsamość Vanessy oraz jej rodziny. W świetny sposób autorka zachęca a wręcz zmusza czytelnika po sięgnięcie po kolejną część/

Książka jak wspomniałam na początku przypadła mi do gustu. Momentami irytowała mnie "strachliwość" głównej bohaterki, oraz sposób w jaki autorka umocniła ją przed jej "strachliwością".
Książka oczywiście godna polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślad po złamanych skrzydłach

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2018/01/przemoc-rodzi-przemoc-slad-po-zamanych.html Wyobraź sobie (mam ogromną nadzieję, że nie znasz tego z autopsji i...

zgłoś błąd zgłoś błąd