Mordercy w Mauzoleach: Między Moskwą a Pekinem

Seria: Bieguny
Wydawnictwo: Carta Blanca
6,66 (91 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
16
7
34
6
24
5
13
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Murderers in mausoleums: riding the back roads of empire between Moscow and Beijing
data wydania
ISBN
9788377050743
liczba stron
440
słowa kluczowe
podróże, Eurazja, Rosja, Kazachstan, Chiny
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
izusr

Subiektywna, kontrowersyjna relacja z podróży po Rosji, Azji Centralnej i Chinach. Autor – Amerykanin mieszkający na stałe w Rosji – przemierzając region, wzorem najlepszych reporterów stara się spojrzeć pod podszewkę przemian, jakie się dokonały po rozpadzie ZSRR. Opisuje je z perspektywy zwyczajnych ludzi, z którymi pije, wędruje, a przede wszystkim rozmawia. Dzięki temu Czytelnik ma...

Subiektywna, kontrowersyjna relacja
z podróży po Rosji, Azji Centralnej i Chinach.

Autor – Amerykanin mieszkający na stałe w Rosji – przemierzając region, wzorem najlepszych reporterów stara się spojrzeć pod podszewkę przemian, jakie się dokonały po rozpadzie ZSRR. Opisuje je z perspektywy zwyczajnych ludzi, z którymi pije, wędruje, a przede wszystkim rozmawia. Dzięki temu Czytelnik ma wyjątkową szansę poznać ich światopogląd, tradycje i historię oraz to, jakie piętno wypaliły na nich zmiany polityczne.

Świetna i zaskakująca lektura.

Książka otrzymała nagrodę Best American Travel Writing i bardzo dobre recenzje m.in. w THE WASHINGTON POST, PUBLISHERS WEEKLY, NATIONAL GEOGRAPHIC TRAVELER.

Jeffrey Tayler – korespondent pisma „The Atlantic Monthly”, współpracownik m.in. „Harper’s Magazine” i „National Geographic”. Autor wielu książek podróżniczych, w tym: Facing the Congo, Siberian Dawn, Glory in a Camel’s Eye, Angry Wind i River of No Reprieve. W latach 1988–1990 służył w Korpusie Pokoju. Od 1993 r. mieszka w Moskwie wraz ze swoją rosyjską żoną. Nominowany do nagrody Pulitzera za książkę "Facing the Congo".

 

źródło opisu: http://www.cartablanca.pl

źródło okładki: http://www.cartablanca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1610
Suarrilk | 2017-10-15
Przeczytana: 13 czerwca 2017

Czasami stwierdzam, że przeczytałam chyba już zbyt wiele książek o Rosji i byłych republikach radzieckich, ponieważ bardzo rzadko autorom udaje się mnie zaskoczyć. "Mordercy w mauzoleach..." mnie, niestety, nie zaskoczyli, choć prolog wiele obiecywał.

Autor - Amerykanin mieszkający w Rosji i żonaty z Rosjanką, reporter, podróżnik - wyruszył w podróż od Moskwy do Pekinu, by przekonać się, jak żyją zwykli ludzie w państwach, które od czasu najazdu mongolskiego tkwią w sidłach mniej lub bardziej oficjalnych reżimów.

W prologu do relacji ze swej podróży Tyler opowiada o fenomenie Dżyngis-chana oraz o władcach Rosji i Chin, którzy nastali po nim, wskazując, jak duży wpływ ich rządy miały na kształtowanie się społeczeństw w regionie. Następnie, w kolejnych rozdziałach, opowiada o swoich spotkaniach z mieszkańcami Federacji Rosyjskiej, Kaukazu, Azji Południowej i Chin. Odniosłam wrażenie, że w miarę postępów w podróży autor zatraca gdzieś cel, który sobie na początku postawił. Jego reportaż staje się relacją z tego, co robił, gdzie był, jak się tam dostał i z kim rozmawiał. A wydaje mi się, że rozmawiał głównie z młodymi i dobrze sytuowanymi mieszkańcami odwiedzanych krajów. Nie mam nic przeciwko reportażom, które nie komentują, a jedynie pokazują fakty, ale jednak książka Tylera wydała mi się wyjątkowo... płaska. Dobrze się ją czyta, a mimo to czegoś w niej brakuje. Nie umiem tego nazwać, dlatego tak długo zbierałam się z recenzją, lecz ostatecznie "Mordercy w mauzoleach..." mnie rozczarowali.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Włóczęgi północy

Robiąc porządki, myślałam że biblioteczkę w jedno popołudnie odgruzuję. Wszystkie nowe i większość starych książek mam w formie elektronicznej. Myliła...

zgłoś błąd zgłoś błąd