Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pisarz, który nienawidził kobiet. Podwójne życie seryjnego mordercy

Tłumaczenie: Maria Makuch
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,51 (584 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
45
8
87
7
165
6
133
5
70
4
27
3
28
2
5
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Enetering Hades. The Double Life of a Serial Killer
data wydania
ISBN
978-83-240-1634-1
liczba stron
392
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Anatomia psychopaty 1974 Jack Unterweger morduje osiemnastoletnią dziewczynę. Wyrok: dożywocie. W więzieniu zaczyna pisać autobiograficzną powieść Czyściec. 1985 Zachwyceni książką austriaccy intelektualiści rozpoczynają walkę o warunkowe zwolnienie Jacka. „Przejrzysty styl Unterwegera i literackie wartości opisu jego dzieciństwa wywarły na mnie ogromne wrażenie” - pisze w liście do sądu...

Anatomia psychopaty

1974
Jack Unterweger morduje osiemnastoletnią dziewczynę. Wyrok: dożywocie. W więzieniu zaczyna pisać autobiograficzną powieść Czyściec.

1985
Zachwyceni książką austriaccy intelektualiści rozpoczynają walkę o warunkowe zwolnienie Jacka. „Przejrzysty styl Unterwegera i literackie wartości opisu jego dzieciństwa wywarły na mnie ogromne wrażenie” - pisze w liście do sądu Elfriede Jelinek.

1990
Jack zostaje zwolniony z więzienia. Mieszka w Wiedniu i zaczyna pracę jako dziennikarz.

1991
W Wiedniu dochodzi do pierwszego z wielu morderstw prostytutek. W mediach sprawę relacjonuje Jack Unterweger.

Czy ktoś mógłby przypuszczać, że opisywane przez Jacka zbrodnie są jego dziełem?

Losy Jacka Unterwegera to pełna zaskakujących zwrotów akcji historia psychopaty, który oszukał wszystkich - od austriackiego prezydenta poprzez wiedeńskie elity intelektualne do licznych kobiet, które pokochały zresocjalizowanego mordercę. Nikt nawet nie przypuszczał, że popularny pisarz i celebryta prowadził podwójne życie.

Postać Jacka Unterwegera do tego stopnia zainspirowała Johna Malkovicha, że przeniósł jego losy na scenę teatralną w postaci sztuki Infernal Comedy, którą w czerwcu 2011 wystawi również w Polsce.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 154

Austria jest jednym z tych krajów, które cieszą się stosunkowo niskim wskanikiem przestępczości. Wszystkie brutalne zbrodnie odbijają się w kraju oraz poza jego granicami głośnym echem. Mieszkańcy Austrii są wciąż wrażliwi na ludzką krzywdę, przede wszystkim dlatego, że nie widzą jej na codzień. Ostania wielka ujawniona zbrodnia to czyny Josepha Fritzla, której szczegółów nie będę opisywać, bo to nie miejsce na takie wywody. Chcę jednak zaznaczyć, że sprawa wyszła na jaw kilka lat temu, natomiast poprzednia głośna sprawa kryminalna, która obiegła cały świat, to czasy niemalże dwóch dekad wstecz. Ta rozbieżność wyraźnie daje do zrozumienia, jakiego rodzaju krajem jest Austria. Na początku lat 90. ubiegłego wieku znajdowano w Austrii ciała kolejnych prostytutek. Dla opinii publicznej to był szok. Pół roku i siedem martwych kobiet, o wiele powyżej niskiej średniej krajowej.

Właśnie tymi wydrzeniami sprzed ponad dwóch dekad chcę się dziś zajać, chociaż nie bezpośrednio, ale opowiadając o swoich przemyśleniach i doznaniach związanych z książką "Pisarz, który nienawidził kobiet" Johna Leake'a.

Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że książka stanowi wynik bardzo wnikliwego, przepełnionego materiałem dowodowym, śledztwa dziennikarskiego. Materiały, które udało się zgromadzić Leakowi stanowią niemalże kompletny zapis akt śledczych, prokuratorskich, sądowych, dzienników Unterwegera, akrtykułów prasowych i innych przekazów medialnych. "Pisarz, który nienawidził kobiet" nie jest koleją pozycją, która opiera się wyłącznie na plotkach medialnych celem zwrócenia na twórcę uwagi mas. To naprawdę dobrze przygotowny reportaż fabularyzowany, który pochłonełam z wielką ciekawością.

Wiemy już, że przedstawianie zbrodni, seryjnych morderców, wszystkiego, co krwawe i zboczone, równa się zazwyczaj z gromkim przyjęciem części publiczności, która takiej tematyki poszukuje (w jakim celu, albo z jakiego powodu - nie wiem, nie pytajcie). Z drugiej jednak strony, tego rodzaju książki zazwyczaj nie porywają ani fabularnie, ani językowo, stanowią raczej zbiór bełkotliwych przeinaczeń doniesień prasowych. W tym przypadku jest inaczej. Leake serwuje nam reportaż, przy którym zapominamy, że nie jest to porywająca fikcja.
Nie będę zdradzać szczegółów fabuły (jak zwykle z resztą, wychodzę z założenia, że jak będziecie chcieli, to sami się z nimi zapoznacie). Powiem jednak, że autor szczędzi nam opowieści o tych chwilach życia Unterwegera, o których nie chcelibysmy czytać, bo nie mają większego znaczenia dla sprawy. "Pisarz, który nienawidził kobiet" to historia zbrodni Unterwegera, jego śledzenia przez austriacką policję oraz procesu. Moim zdaniem niczego za dużo, niczego za mało. Dobrze napisana historia na faktach. Dla tych jednak, którzy nie wiedzą, kim był Jack Unterweger, powiem, że to porażka całego systemu sądownictwa i systemu penitencjarnego Austrii. To człowiek, który w czasie odsiadywania wyroku za morderstwo opracował plan nie tylko na swoje uwolnienie, ale także na stanie się celebrytą z prawdziwego zdarzenia. W efekcie doprowadziło to do śmierci przynajmniej 11 kobiet w kilku krajach świata.

Na sam koniec pragnę się nie zgodzić z polskim tytułem książki. Nie uważam, aby Jack Unterweger nienawidził kobiet. Chyba celniej byłoby powiedzieć, że nimi gardził. Nienawiść była tylko dobrą przykrywką dla śledczych i mediów, z resztą odgrywał ją jedynie w odniesieniu do matki. Natomiast wszystkimi kobietami bez wyjątku gardził.
Uważam, że książka była dobrze spożytkowanymi kilkoma godzinami. Spodziewałam się, że będzie szokująca, ale nie z tych względów, dla których się taką okazała. Z pełnym uznaniem, że zbrodnie Uterwegera były brutlane i poniżające, muszę przyznać, że to nie ich opisy wprowadzają czytelika w osłupienie, ale umiejętny sposób ukazania psychopaty w taki sposób, który nie czyni z niego człowieka po prostu "chorego psychicznie", ale człowieka szalenie inteligentnego, mistrza manipulacji, kogoś, kto do ostatniej chwili dyktuje warunki. Plastyczność postaci jest wręcz uderzająca i to ona zrobiła na mnie największe wrażenie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czas mumii, czyli serce w bandażach

Ależ to było głupie! Chociaż z drugiej strony.. zabawne i dobrze się czytało. Zakończenie dziwne i jakby pisane na szybko, tak by było.

zgłoś błąd zgłoś błąd