Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczne popołudnie

Tłumaczenie: Renata Kopczewska
Wydawnictwo: Albatros
5,91 (204 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
15
7
50
6
58
5
40
4
18
3
7
2
2
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Darkest Evening of the Year
data wydania
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Nowy thriller mistrza gatunku Deana Koontza, połączenie thrillera i opowieści z morałem, historia o walce dobra ze złem oraz magii, którą kryją w sobie Golden Retrievery. Życiowym celem Amy Redwing jest ratowanie z opresji psów rasy Golden Retriever. Pogrzebawszy zdominowaną przez brutalnego mężczyznę przeszłość, kobieta założyła własną firmę Golden Heart, która zajmuje się szukaniem nowych...

Nowy thriller mistrza gatunku Deana Koontza, połączenie thrillera i opowieści z morałem, historia o walce dobra ze złem oraz magii, którą kryją w sobie Golden Retrievery.
Życiowym celem Amy Redwing jest ratowanie z opresji psów rasy Golden Retriever. Pogrzebawszy zdominowaną przez brutalnego mężczyznę przeszłość, kobieta założyła własną firmę Golden Heart, która zajmuje się szukaniem nowych domów dla zaniedbanych zwierząt i stara się zbudować trwały związek z obecnym chłopakiem, architektem Brianem. W trakcie jednej z interwencji obydwoje trafiają do domu Janet, maltretowanej przez męża żony i matki dwójki dzieci. Wspólnymi siłami udaje im się ocalić rodzinę i piękną Goldem Retrieverkę, Nickie. Amy i Nickie stają się nierozłączne, powiązane nicią porozumienia, które przekracza granice pojmowania zwykłych ludzi… Kolejne wydarzenia utwierdzają ją w przekonaniu, że Golden Retrieverka nie jest zwykłym psem. Skąd jednak wzięła się w rodzinie Janet? Jaką misję ma do spełnienia? Amy odkrywa, ze klucz do rozwiązania zagadki kryje się w jej własnej przeszłości – przeszłości, z którą musi się wreszcie uporać.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,976,147...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (466)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2177
wiejskifilozof | 2016-06-21
Na półkach: Przeczytane

Kiedy narobię sobie,smaka na jakoś książkę.Bardzo często jestem potem rozczarowany,bo nie tak miało być.
W tym,wypadku,było tak jak powinno.
Książka,mimo że nie jest oparta na żadnym autentycznym wydarzeniu,ma w swym wymiarze.
Jest bardzo poruszająca i czasami wzruszająca.

Pokazuje ile,strasznych rzeczy,człowiek jest w zdanie zrobić zwierzętom/
W tym,wypadku psom.Na szczęście są ludzie,co zawsze stoją u bram sprawiedliwości i chronią zwierzęta,nawet narażając własne życie.

Książka spełniła moje oczekiwania.

książek: 1380
Marysieńka | 2014-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 czerwca 2014

Przeczytałam ok.20 powieści Deana Koontza, jedynie jedna z nich wydała mi się mniej interesująca i nie jest to "Mroczne popołudnie", które właśnie skończyłam czytać. Czytając, zastanawiałam się, skąd pisarze czerpią tematy do takich powieści. Bo jeżeli z życia, to strach się bać. Jednak czytając wiadomości ze świata, codziennie spotykamy się z niebywałym okrucieństwem jakiego dopuszczają się ludzie wobec innych ludzi, wobec zwierząt. Tematów do thrillerów czy horrorów nie braknie nigdy. Kazdy normalny, uczciwy i dobry człowiek, czytając tego typu historie uzmysławia sobie, że choć w tym wypadku to literacka fikcja to jednak na codzień często zdarzają się takie i jeszcze nawet gorsze rzeczy. Koontz należy do tych pisarzy, którzy niezwykle trafnie opisują zachowania psychopatów, sposób ich funkcjonowania, myślenia. Przykłada też wagę do zbudowania odpowiedniego nastroju, stopniując napięcie tak, by pod koniec czytania, człowiek niemal wyskakiwał ze skóry. Wiele w jego powieściach sił...

książek: 443
Lethin | 2014-06-24
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Opowiedziana w książce historia jest niezła, jednak autor za bardzo rozpisuje się na temat niesamowitych zachowań psów na początku książki a na końcu za bardzo posuwa się z wyobraźnią w rejony fantastyki, co moim zdaniem nie było potrzebne.
Po niezbyt udanym początku fabuła z rozdziału na rozdział zaczyna być coraz bardziej ciekawa i rozbudowana co jest na plus.
Niestety finał książki, mam wrażenie że pędzi za szybko w porównaniu z resztą. Wątki za szybko się zakańczają.
Gdyby autor zostawił książkę z finałem a bez tych kilku stron zakończenia.. byłoby o wiele lepiej.
Nie byłoby to typowe dla Koontz'a zakończenie happy end.
Książkę oceniam jako dobrą.. ale czytywałam lepsze pozycje tego autora.

książek: 276
aga | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pierwszą książkę D. Koontza przeczytałam mając 12-13 lat i przez długi czas czytałam wszystkie jego książki. Stał się moim ulubionym pisarzem niestety natknęłam się po 2000 roku na dwie książki, których do tej pory nie skończyłam nie dałam rady bo nie był to już styl, którym zawładnął moim sercem na kilka ładnych lat. Mieliśmy dość długą przerwę w naszym książkowym romansie aż ostatnio na wyprzedaży w moje ręce jego książka. Powiem szczerze miałam małe obawy po ostatnich jego książkach ale stwierdziłam zaryzykuję i kurde mam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony czytając znalazłam stary styl po to by zaraz zastanawiać się wtf?! nie dowierzając w to co czytam. Coraz bardziej zastanawiam się czy jest sens czytać następne książki skoro już trzecia nie przypadła mi do gustu ale w porównaniu do poprzedniczek dotarłam do końca a to już sukces, chociaż męczyłam się czasem okrutnie.

Amy Redwig ratuje psy rasy golden retriever z opresji, niejednokrotnie odkupując ich od...

książek: 3653
Gośka | 2012-03-17
Przeczytana: 17 marca 2012

Jak na Koontza to książka jest lekka.Wątek paranormalny delikatny ale książka ciekawa.Mamy w niej do czynienia z Amy,która zajmuje się ratowaniem psów rasy golden rotriver.Z jakiego powodu nie wyjawię,gdyż spaliłabym książkę.Jej partnerem jest Chris-architekt,który w pewnym momencie zostaje nawiedzony przez jakąś siłę i zmuszony do rysowania obrazu oczu psa.Po co?To się także okaże:)Mamy też parę bezlitosnych,amoralnych morderców,którzy dla zabicia nudy podpalają domy wraz z mieszkańcami.I z pewnych powodów zaczynają dybać na życie Amy i Chrisa.Jest jeszcze Billy-wariat,który dla potwierdzenia,że życie nie ma sensu,zabija przypadkowych ludzi.I jest mała dziewczynka z zespołem Downa,żyjąca wiecznie w zamknięciu i poddawana psychicznym torturom.
Nie ma w książce zbyt wielu krwawych szczegółów ani bardzo szybkiej akcji.Napięcie jest stopniowane,wzrasta ciekawość o co w tym wszystkim chodzi.Końcówka mnie nie zaskoczyła,jednak ja lubię styl Koontza,dlatego nie żałuję czasu,który...

książek: 286
BookReader | 2015-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nawet niezła książka. Koontz bawi się gatunkami. Mamy tu kryminał i science fiction głównie. Jego książki zawierają też elementy horroru, choć nie przypominam sobie, aby tu było coś strasznego (czytałem to dość dawno temu). Nie zachwyciła mnie ta pozycja, ale nie jest to też jakieś przerażająco paskudne dzieło. Ot, taki średniak, jak większość dzieł tego pana. Fani będą zadowoleni, ale ci, którzy nie mieli okazji zapoznać się z twórczością Koontza również mogą przeczytać omawianą powieść. Bardzo proszę tylko nie sugerować się porównaniami do Stephena Kinga. King jest autorem o kilka klas lepszym niż Dean Koontz.
Książka często przynudza, przez co te 400 stron może czasem odbierać chęci do czytania.
Podsumowując, można sięgnąć po "Mroczne popołudnie", ale fajerwerków niestety nie będzie. Jest to moja jedyna jak dotąd książka Koontza, jaką przeczytałem i póki co nie zamierzam sięgać po kolejne jego książki. :)

książek: 64
soft_summer | 2016-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2016

Książka według mnie bardzo specyficzna. Na samym początku zostajemy wrzuceni w środek akcji. Jesteśmy obserwatorami zdarzeń, o których nie mamy pojęcia. Powoli się orientujemy, autor nie tłumaczy, wrzuca nas w środek wydarzeń.
W drugiej części książki wiele rzeczy nagle staje się jasnych, czytając pojawiało mi się w głowie: "No tak!" "Jak mogłam nie zauważyć".
Kolejne wątki są zaskakujące, pojawia się wiele rzeczy, momentami dość "drastycznych" kiedy poznajemy psychikę dwóch bohaterów - "tych złych".
Książka jest interesująca, fajnie się czyta, autor ciekawie nas prowadzi, powoli poznaje z bohaterami i każe domyślać się.
Polecam.

książek: 140
Rafał | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Dla mnie mogła być połowę krótsza. Mam wrażenie, że wysokość honorarium za książkę zależna była od jej wagi. Niektóre wątki były niepotrzebnie rozwijane. Nie wnosiły niczego, a przy okazji spowalniały akcję. Jedna ze słabszych powieści jakie czytałem.

książek: 718
Ania | 2013-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

W pewnym momencie płakałam. Mam psa i nie wiem co zrobię jak zdechnie, ale na razie cieszę się każdą chwilą z nim. Tak samo jak bohaterzy cieszą się każdą chwilą spędzoną z Nicki.

książek: 642
Firewarrior | 2011-11-30

Amy Redwing, ratująca psy z opresji, Brian McCarthy, architekt. Łączy ich nie tylko gorące uczucie, ale i tajemnie z przeszłości, zbyt mroczne, by zdradzić je nawet najbliższej osobie. Jeśli do całości dołączymy płatnych morderców, związek dwójki psychopatów oraz elementy nadnaturalne i niezwykłego golden retrievera o imieniu Nickie, otrzymamy bardzo interesujący materiał na książkę.

Postacie o interesującej historii i motywach zawsze były silnym punktem twórczości Koontza. Amy, głównej bohaterki, nie da się nie polubić. Jest osobą niezwykle ciepłą, darzącą ogromną miłością psy rasy golden retriever, poza tym ma duże poczucie humoru i nieco beztroskie podejście do życia. Poznajemy ją podczas jednej z akcji ratunkowych, gdy odbiera maltretowanego psa z rąk brutalnego właściciela. Nickie, suka o niesamowicie mądrych i pięknych oczach, podbija serce Amy i zamiast trafić do domu tymczasowego, zostaje u niej na stałe. Brian nieco mniej zapada w pamięć, jego charakter został słabiej...

zobacz kolejne z 456 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd