Dwunasta planeta

Tłumaczenie: Marcin Pisarski
Cykl: Kroniki Ziemi (tom 1)
Wydawnictwo: Prokop
7,18 (68 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
5
8
15
7
18
6
9
5
4
4
1
3
1
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
12th planet
data wydania
ISBN
8386096217
liczba stron
398
słowa kluczowe
marduk, planety
język
polski
dodał
Morgoth

Czym jest? Skąd przybył Marduk, tajemnicza dwunasta planeta Układu Słonecznego, o której nie słyszeli astronomowie? Mezopotamskie teksty piszą o Marduku, że sięga nieznanych rejonów nieba, wpływa na bezmiar Kosmosu. Bada ukrytą wiedzę, widzi wszystkie sfery Wszechświata. Jest opisywany jako kontroler, ciało niebieskie okrążające pozostałe planety Układu Słonecznego. Dawny sumeryjski Epos o...

Czym jest? Skąd przybył Marduk, tajemnicza dwunasta planeta Układu Słonecznego, o której nie słyszeli astronomowie?

Mezopotamskie teksty piszą o Marduku, że sięga nieznanych rejonów nieba, wpływa na bezmiar Kosmosu. Bada ukrytą wiedzę, widzi wszystkie sfery Wszechświata. Jest opisywany jako kontroler, ciało niebieskie okrążające pozostałe planety Układu Słonecznego.

Dawny sumeryjski Epos o stworzeniu tak opowiada o Marduku, tajemniczym kosmicznym wędrowcu, ojczyźnie Nefilim, "ludzi ognistych rakiet", twórców rodzaju ludzkiego:

Przebył niebo i zlustrował okolice,
Pan budowę głębi zmierzył wtedy,
Ponad wodami zakreślił orbitę;
Gdzie światło i ciemność się łączą.

Co 3600 lat Marduk zbliża się do Ziemi. Czy wtedy należy oczekiwać kolejnej wizyty Nefilim? A kiedy przybędą na Błękitną Planetę, jak ocenią rozwój naszej cywilizacji? Czy znów będą żałować, że „uczynili człowieka na ziemi”, czy "będą boleć nad tym w sercu swoim" i zechcą wygubić ludzkość potopem?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prokop, 1996

źródło okładki: www.prokop.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 206
Łukasz Czechowski | 2012-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2012

Ta książka to dla mnie powrót do lat nastoletnich, gdy zaczytywałem się w Erichu von Dänikenie i byłem niemal wyznawcą paleoastronautyki. W miarę dorastania jednak wiara w tę dziedzinę nauki (jak twierdzą jej zwolennicy) czy pseudonauki (jak twierdzi reszta) zmalała. Teraz w ręce wpadła mi ta książka, autora, który jest ojcem paleoastronautyki. Książkę czyta się świetnie, zawiera wiele kontrowersyjnych, mniej lub bardziej wiarygodnych twierdzeń. Nie posiadam wystarczającej wiedzy, by je krytycznie zweryfikować, a książka niestety nie zawsze (a właściwie w większość przypadków) dowodów nie przedstawia - musimy wierzyć autorowi na słowo. Czytając musimy pamiętać, że to dzieło z 1976 roku. Od tego czasu wiedza astronomiczna poszła do przodu w niesamowitym tempie i trudno uznać, że badacze kosmosu nie wiedzieliby np. o dodatkowej planecie układu słonecznego o wydłużonej orbicie. Podsumowując - książka dla wielbicieli tej tematyki. Osoby, dla których paleoastronautyka to bzdura, nie mają po co do niej sięgać - i tak pewnie nie przebrną do końca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór cierni i róż

Pamiętacie kultową „Piękną i bestię”? Dziewczynę, która zgodziła się zamieszkać w pałacu potwora, by odkupić to, co zostało poczynione wbrew jego woli...

zgłoś błąd zgłoś błąd