Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość na marginesie

Tłumaczenie: Anna Horikoshi
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,4 (258 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
19
8
29
7
71
6
76
5
35
4
9
3
9
2
3
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Yohaku no ai
data wydania
ISBN
9788374148368
liczba stron
272
słowa kluczowe
głuchota
język
polski
dodała
Ag2S

Ma 24 lata. Pewnego dnia zostawił ją mąż. Dzień później zaczęła się choroba. Głuchota czuciowo-nerwowa. Uszy źle oceniały głośność dźwięków. Każdy szmer był niczym grom podczas burzy. Nieustannie słyszała grę na flecie albo na skrzypcach. Mimo leczenia dolegliwości nawracały. Podczas wywiadu dla redakcji czasopisma medycznego poznała Y - stenografa. Zwróciła uwagę na jego palce. Zafascynowały...

Ma 24 lata. Pewnego dnia zostawił ją mąż. Dzień później zaczęła się choroba. Głuchota czuciowo-nerwowa. Uszy źle oceniały głośność dźwięków. Każdy szmer był niczym grom podczas burzy. Nieustannie słyszała grę na flecie albo na skrzypcach. Mimo leczenia dolegliwości nawracały.
Podczas wywiadu dla redakcji czasopisma medycznego poznała Y - stenografa. Zwróciła uwagę na jego palce. Zafascynowały ją. Pracowały niczym najsprawniejszy mechanizm.
Zaczęli się spotykać. Zanurzyli się w jej przeszłość, by odnaleźć źródło choroby. Stenografia stała się zapisem straty, terapią pamięci. A na marginesie zanotowanych kartek narodziło się uczucie. Otulone w szept, rozpisane między dźwiękami.
Czy razem uda im się przebrnąć przez labirynt wspomnień? Czy Y wystarczy kartek na zapisanie jej historii? Czy pamięć jej nie oszuka - jak uszy?
Ogawa pisze niezwykle elegancko i subtelnie. W przenikliwy i niepokojący sposób analizuje działanie ludzkiej psychiki.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 696
artdeco92 | 2012-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2012

Ta książka jest jak kolor okładki - subtelna, rozmyta i łatwa w przyswojeniu. Opowieść snuje się, ale nie jest senna. Nie do końca jednak wiadomo po co. Czyta się przyjemnie i szybko, ale opowieść nie wciąga, nie zachęca do przemyśleń, do wyobrażeń, do odczuć. Owszem, znajdzie się kilka ładnych poetyckich metafor, ale oprócz tego, że są przyjemnie opakowane, pozostają totalnie puste w środku i niewiele znaczą. Wątek pamięci i przenikania się jawy i wspomnień mógł być interesujący, ale rozlazł się w tych wszystkich sennych obrazkach.
Ogawa w pewnym sensie przypomina Murakamiego - te niewygodne miejsca, gdzie nie chcielibyśmy się znaleźć, po chwili łagodzone czule opisywanym śniegiem; atmosfera bezczasu i zamknięcia; kwiaty i jakaś tajemnica. Jednak Murakami trzyma swoje opowieści mocną ręką, a Ogawa tka je równomiernie i z łatwością, łącząc bez problemu końce z początkami. Ale tworzy w ten sposób przejrzystą i miłą w dotyku tkaninę, która jednakże jest na tyle prosta i nijaka, ze zasługuje tylko na wzruszenie ramion.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cztery

Przyjemnie się czytało, tak jak całą resztę. Ciekawa ale niewiele wnosząca do historii bo to jest prequel. Autorka mogła po prostu wpleść to do pierws...

zgłoś błąd zgłoś błąd