Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Natalii 5

Cykl: Natalii 5 (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,43 (1535 ocen i 331 opinii) Zobacz oceny
10
181
9
185
8
390
7
407
6
228
5
77
4
28
3
26
2
9
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376486826
liczba stron
560
słowa kluczowe
morderstwo, ciało, ofiara
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Pięć kobiet, pięć motywów, jeden spadek. Policja otrzymuje tajemnicze zgłoszenie o samobójstwie. Zamknięty od środka pokój. Martwy mężczyzna. Broń, na której znajdują się wyłącznie odciski palców ofiary. Jednak zdaniem przybyłego na miejsce komisarza Potockiego nie mogło to być samobójstwo. Ślady zdają się wykluczać również morderstwo. Zagadkowa śmierć jest jednak dopiero początkiem...

Pięć kobiet, pięć motywów, jeden spadek.
Policja otrzymuje tajemnicze zgłoszenie o samobójstwie. Zamknięty od środka pokój. Martwy mężczyzna. Broń, na której znajdują się wyłącznie odciski palców ofiary. Jednak zdaniem przybyłego na miejsce komisarza Potockiego nie mogło to być samobójstwo. Ślady zdają się wykluczać również morderstwo. Zagadkowa śmierć jest jednak dopiero początkiem niezwykłych zdarzeń…
W gabinecie notariusza spotyka się pięć kobiet o tym samym imieniu i nazwisku. Każda z nich rości sobie prawo do spadku. Każda z nich miała też powód, by zabić. Każda będzie robić wszystko, by odzyskać zaginiony spadek…

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3310)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 970
mclena | 2016-03-28
Przeczytana: 28 marca 2016

"...należy mieszkać w takiej odległości od rodziców, by umożliwić im wizyty, ale uniemożliwić wizytacje."

"Natalii 5" to moje pierwsze spotkanie z Olgą Rudnicką i przyznam szczerze, że mimo iż bardzo przyjemnie spędziłam czas to spodziewałam się czegos innego. Na początku którki wstęp w ramach zapoznania z owymi pięcioma siostrami wprowadził troszkę mętliku do głowy i ciężko było mi sie połapac która jest którą, choć autorka zrobiła chyba praktycznie wszystko by każda na swój sposób wyróżniała sie z tłumu. Potem akcja nabiera tempa i zaczyna sie robić ciekawie, jednak ponownie... to nie to czego oczekiwałam. Wybierając książkę z działu kryminał/thriller, zazwyczaj dostaję tajemniczą, mroczną powieść, gdzie w trakcie czytania serce niekontrolowanie przyspiesza w oczekiwaniu na nieznane. "Natalii 5" to kobieca wersja kryminału połączonego z niezłą dawka dobrego humoru. Bardzo miło spędziłam czas z głownymi bohaterkami, których osobowość potrafiła w satysfakcjonujący sposób utrzymać...

książek: 1997
Strega | 2015-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Zabawna książka o perypetiach pięciu sióstr o tym samych imieniu i nazwisku, z nutką kryminalną w tle. Oczekiwałam dobrej rozrywki i taką właśnie dostałam. Siostry są wyraziste, z charakterem i pomysłami, toteż pomimo sporej objętości książka nie nuży. Lekkość fabuły, absurdalne sytuacje, a czasem nieprawdopodobna naiwność bohaterek niektórych mogą razić. Trzeba jednak pamietać, że nie jest to książka o "prawdziwym" życiu, nie ma morału, ani z założenia nie porusza tak, że człowiek o niczym innym nie myśli. Ma jednak w sobie "coś", taki humor, który gwarantuje, że czytając śmiejemy się sami do siebie. Ja na pewno sięgnę po inne ksiażki Olgi Rudnickiej.

książek: 726
ewula | 2015-04-10
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 10 kwietnia 2015

Przez ostatnich kilka dni towarzyszyło mi ,,Natalii 5",a było to towarzystwo niezwykłe bo w obecności sióstr Sucharskich nie sposób się nudzić!Lektura tej pozycji zafundowała mi relaks na najwyższym poziomie!Skoro tak dobrze bawiłam się w towarzystwie zwariowanych sióstr nie widzę żadnych przeszkód aby znajomość tą pogłębić i czym prędzej sięgam po ,,Drugi przekręt Natalii".Polecam!

książek: 372

Autorkę tą lubi moja kuzynka i bardzo mi ją polecała.

W końcu się skusiłam. Dla mnie książka zdecydowanie za długa. Jestem w stanie pochłonąć tomiszcze Mroza czy Katarzyny Bereniki Miszczuk w jeden wieczór ale tu się męczyłam. Dobrnęłam do 200 strony i odłożyłam. Szkoda czasu na książki, które nie zachwycają.

Potencjał jest, pomysł sensowny ale nie w moim guście. Do autorki nie wrócę.

książek: 26186

To pierwsza książka Olgi Rudnickiej, którą przeczytałam. A czyta się ją przysłowiowym, jednym tchem i czeka się, co będzie dalej. Najbardziej zachwycające w tym wszystkim są oczywiście Natalie, pięć zupełnie różnych charakterów zamkniętych w jednym domu to musi być mieszanka wybuchowa. Dopiero z czasem zauważamy, że mimo różnic da się zauważyć te same geny u całej piątki. Na początku miałam problem z rozróżnianiem dziewczyn, nawet kiedy wymyśliły jak będą się zwracać do każdej z nich, żeby nie było pomyłek. Potrzebowałam chwili żeby się w tym rozeznać, jak i każdy, kto znalazł się w ich pobliżu.Nie sposób ich nie polubić. Nawet przy tym początkowym chaosie już wiemy, że przyjdzie nam się bardzo zżyć z bohaterkami i razem z nimi przeżywać nadchodzące wydarzenia. A już ich ojciec zadbał o to, żeby miały pełne ręce roboty, prawdopodobnie przeczuwając, ze w innym wypadku mogłyby się zwyczajnie pozabijać. Wątek kryminalny mamy tutaj trochę w tle i z przymrużeniem oka, bo przy siostrach...

książek: 400
Ataga | 2013-12-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2013

"Zasad kilka wróbla Ćwirka"

O książkach mówi się różnie. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie czy opinie. Lecz jeśli ktoś mi powie, że "Natalii 5" to strata czasu to będę zmuszona się z nim kłócić.

Już dawno nie czytałam tak zakręconej książki jak ta. Tyle zabawnych momentów. Tyle nieprzewidzianych sytuacji. Tyle różnych charakterów. I to wszystko w jednej powieści naraz.

Pięć obcych sobie kobiet nagle staje się siostrami. Pięć nieprzeciętnych temperamentów i jedna willa. Co z tego mogło wyniknąć jak nie kłopoty.
Natalie Sucharskie potrafiły doprowadzić do szału nawet policjantów. Nic i nikt nie mógł stanąć im na drodze w poszukiwaniu skarbu, o którym wspomniał im ojciec.

Książka pokazuje jak silne są więzi pomiędzy rodzeństwem (nawet jeśli ktoś nie wiedział, że je posiada ;-) ). Na końcu powieści znajduje się zbiór zasad, które miały przestrzegać wszystkie Natalie. Czy im się to udało? Sami musicie to sprawdzić.

Gorąco zachęcam do sięgnięcia po "Natalii 5". Jestem bardzo mile...

książek: 962
tatiasza | 2016-03-12

Uśmiałam się, konkretnie, do łez:) Pomysły, wyobraźnia autorki - rewelacja:) Czyta się bardzo dobrze. Siostry Sucharskie bez przerwy zaskakują, każda jest inna, każda z "charakterkiem", razem tworzą mieszankę wybuchową. Akcja toczy się szybko i ani na chwilę nie przystaje.
Na pewno przeczytam pozostałe części...
Polecam:)

książek: 5886
teri | 2013-02-19
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 19 lutego 2013

Moje pierwsze spotkanie z ta autorka.Czy udane? No,chyba nie za bardzo.Pomysl na ksiazke jest dobry,fabula rowniez ale za bardzo rozwleczona...Ksiazka ma ponad 500 stron,jest zdecydowanie za dluga.Siostry Sucharskie niestety zanudzily mnie.Czytajac opinie innych blogowiczow,zauwazylam ze ubawila ich ta ksiazka,mnie nie.Pewnie,kiedys tam przeczytam ciag dalszy historii pieciu Natalii,ale nie natychmiast.Cosi è cosi,delusa...

książek: 588
Natalia | 2017-05-29
Przeczytana: 29 maja 2017

Jak dobrze pamiętam, pierwszy raz sięgnęłam po polski kryminał. Czy się rozczarowałam? Oczywiście, że nie.

Po śmierci Jarosława Sucharskiego w kancelarii prawnej spotykają się córki zmarłego. Jest ich pięć, żadna nie wiedziała, że ma rodzeństwo, a żeby było śmiesznie każda ma na imię Natalia. Razem muszą zostać w domu Sucharskiego w Mechlinie. Próbują się dogadać, co niestety nie jest łatwe ze względu na ich charaktery. Każda ma wybuchowy temperament oraz zawsze mówi to co myśli, nie zważając czy wypada. Lokalni policjanci muszą poradzić sobie ze złośliwością sióstr aby przekonać się czy Jarosław Sucharski faktycznie popełnił samobójstwo, ponieważ nie wszystko na to wskazuje.

Cieszę się, że autorka stworzyła tak różne charakterne postacie. Czytało się bardzo przyjemnie. Dodatkowym atutem jest humor, który ubarwia każdą sytuację. Dla mnie jeszcze jednym plusem jest fakt, że Olga Rudnicka pochodzi ze Śremu, czyli nie tak daleko ode mnie i właśnie tam oraz w okolicach rozgrywa się...

książek: 1100
boziaczek | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Ta książka mnie urzekła i rozbawiła do łez:) Jet to już moje drugie spotkanie z twórczością Olgi Rudnickiej. "Natalii 5" to historia 5 dziewczyn, Natalii, które w dziwnych i niespodziewanych okolicznościach dowiadują się, że są siostrami. Dziewczyny spotykają się u notariusza, gdzie dowiadują się o śmierci samobójczej ojca oraz o spadku, który im pozostawił. To jest początek tej historii, która obfituje w wiele zabawnych, tajemniczych i ciekawych wydarzeń.
Olga Rudnicka nakreśliła świetne portrety każdej z sióstr. Natalie różnią się od siebie diametralnie, charakterami, przyzwyczajeniami, stylem życia, ale łączy je zagadka tajemniczej śmierci ojca, którą postanawiają rozwikłać wspólnie. Bohaterki książki są postaciami niezwykle sympatycznymi, aż chciałoby się,żeby zostały z nami na dłużej:)
Zdecydowanie polecam tę pozycję, dzięki której spędziłam świetnie czas. Już czekam na drugą część, która właśnie ukazała się na rynku wydawniczym.

zobacz kolejne z 3300 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
20 powodów, żeby porzucić lekturę

Gdyby świat był idealny, każda książka wciągałaby nas od pierwszej strony, a po zakończeniu lektury byłoby nam żal rozstawać się z bohaterami. W dodatku wychodzilibyśmy z tego doświadczenia w jakiś sposób bogatsi. Niestety, zdarzają się książki, których po prostu nie możemy skończyć...


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd