Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,06 (119 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
11
7
41
6
22
5
16
4
9
3
8
2
3
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310120366
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anula

Kiedy Monika, ambitna bizneswoman, zostaje matką, postanawia zmienić swój system wartości. Chce się skupić na wychowywaniu dziecka, poświęcić rodzinie i przestać żyć w ciągłym pędzie. Okazuje się jednak, że domowa codzienność to wcale nie beztroska zabawa z córką i delektowanie się każdą minutą, lecz ciężka praca na pełen etat i regularne nadgodziny. Na dodatek ukochany mąż zdaje się nie...

Kiedy Monika, ambitna bizneswoman, zostaje matką, postanawia zmienić swój system wartości. Chce się skupić na wychowywaniu dziecka, poświęcić rodzinie i przestać żyć w ciągłym pędzie. Okazuje się jednak, że domowa codzienność to wcale nie beztroska zabawa z córką i delektowanie się każdą minutą, lecz ciężka praca na pełen etat i regularne nadgodziny. Na dodatek ukochany mąż zdaje się nie dostrzegać problemu...

Odskocznią od monotonii i ratunkiem przed nieustannym zmęczeniem staje się nowa pasja. Jaki wpływ na życie młodej matki może mieć otrzymana od tajemniczej sąsiadki... lalka?

Karolina Święcicka z humorem przedstawia blaski i cienie macierzyństwa. Ale zagłębia się też w bardziej mroczne rejony ludzkiej duszy.

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
figlarna24 | 2012-01-05
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 05 stycznia 2012

Kolejna książka z serii BABIE LATO . Autorka opisuje bohaterkę Monikę w taki sposób jakbym czytała o sobie , o moich uczuciach , zagubieniu i sytuacji w jakiej znajdują się początkujące matki . Czytało się bardzo szybko Jedynym trafnym komentarzem będzie fragment książki , które adekwatnie wyraża wszystko.

"Dom , w którym bywa się zbyt często niespodziewanie zaczyna się kurczyć.Kuchenka, łazienka, salon , sypialenka;mysi kołowrotek do biegania,niezauważalnie staje się coraz mniejszy.NIczym terrarium dla szczura,Jakby ściany zaczynały się do siebie zbliżać.Chodzisz po tym domu wte i wewte,ale masz wrażenie,jakbyś się tylko kiwała z powodu choroby sierocej.Tak jakby cała przestrzeń, cały tlen wyfruwały przez szpary w oknach gdzieś na zewnątrz.Codzienne sprawy, które kiedyś przywracały spokojny oddech-powolne wycieranie szklanek i układanie ich w szafie(...)zabierają resztki tlenu"
"Po co są mężczyźni w domu? Harem to był całkiem dobry pomysł.żaden facet nie rozstawiam lepkich szklanek, nie upuszczał gaci tam gdzie stał, bo był gościem."Mój superrozplanowany czas rozpłynął się po zapuszczonej chałupie, którą dzielę z księciem chaosu i królewną rozpierduchy-pomyślała MOnika zanosząc kolejną partię klocków do kartonu-Jestem jak cholerna mrówka .Niczym Syzyf.Zbieram te szklanki, butelki, pieluchy,skarpety, koszule i układam je na miejsce, ale one znów się rozłażą się po domu,zajmują stół, dywan, chowają się na parapetach, rozsiadają na krzesłach.Poczuła jak wzbiera w niej złość"odkładaj talerz po jedzeniu do zlewu, wyrzucaj gazetę do kartonu, proszę go.Ile mogłabym zaoszczędzić czasu,gdyby to robił!Spokojnie godzinkę wieczorem , akurat na manikur czy rozdział książki.Ale nie.Bo kiedy sprzątaj, DAREK ODPOWIADA"TAK KOTKU" i tak w roztargnieniu zostawia kolejny kubek w salonie po czym zasypia przed Wiadomościami"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gen. Ukryta historia

"Gen" bardzo mnie rozczarował. Z wypiekami na twarzy przeczytałam "Raka", nie mogłam się wręcz oderwać od lektury, była to prawdo...

zgłoś błąd zgłoś błąd