Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Last Minute

Wydawnictwo: Nowy Świat
4,81 (59 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
9
6
9
5
16
4
9
3
6
2
7
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373864139
liczba stron
328
język
polski
dodała
Ag2S

Agnieszka jest trzydziestolatką „po przejściach”. Straciła kochanka, pracę, zaczyna jej szwankować zdrowie. Przyjaciółka wymyśla dla niej podróż terapeutyczną do Afryki. Za małe pieniądze, bo w trybie „last minute” wyprawiają się obie do słonecznej Tunezji. Tam Agnieszka poznaje Haithema i postanawia nie wracać do Polski. Niestety, rzeczywistość okazuje się nie być taka piękna…

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2011-10-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Sylwia Kubryńska jest ciekawą świata kobietą z pasją, jaką jest pisanie. Otrzymała kilka wyróżnień z konkursach, jej teksty można znaleźć w pismach artystycznych, czy na blogu. Jak mniemam „Last minute” jest jej debiutem powieściowym.

Główna bohaterka, Agnieszka, ma 30 lat, została zwolniona z pracy, ma ogromne kłopoty z migreną, na domiar wszystkiego rozstaje się z mężczyzną. Poznajemy ją w szpitalu, gdzie leży bez ruchu walcząc z bólem. Brzmi bardzo znajomo, wiele książek teraz posiada taką, mało oryginalną, powiedziałabym, tematykę. Nie to jest jednak głównym motywem książki.

Wraz z Agnieszką i jej niezastąpioną przyjaciółką Zuzanną wyruszamy na wycieczkę last minute do Tunezji. Tam zaś, mamy okazję zaobserwować całkiem inny świat. Pełen ciepła, życzliwości i radości widzianej na każdej mijanej twarzy. Bohaterkom aż w głowach się nie mieści, przecież Ci ludzie niczego nie mają, a zawsze się śmieją. Kobiety zasypywane są tam komplementami, zakochują się w nieodpowiednich mężczyznach, traktowane są jak bóstwa.
„Last minute”, to nie tylko powieść o Tunezji. Przeplata się tam kilka wątków, próba przyjaźni, konflikt rodzinny, przedawnione sprawy i niewypowiedziany żal. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, wszystko to jednak Pani Kubrańska serwuje nam tak, byśmy bez trudu potrafili ogarnąć.

Czytając, kobieta chce tam być, chce być podziwiana, chce czuć się piękna i najważniejsza, choćby to była tylko ułuda, choćby miała zostać oszukana i porzucona. Piękny kraj, kolorowy, uderzający zapachami i barwami, które niemal emanują ze stron powieści.

Lektura wciąga, jest napisana lekko, czasem pojawi się jakieś obcojęzyczne słówko, wkradnie się wulgaryzm. Czasem można się przy niej uśmiechnąć, zaśmiać nawet. Może też zastanowić nad kruchością istnienia, nad wielkością podejmowanych decyzji.

Jedyne, co mi tam nie pasuje, to okładka. Kobieta z rudymi włosami, prawdopodobnie pierwowzór Agnieszki. Obrazek za statyczny, nie pasujący do temperamentu głównej bohaterki, czy twardego spojrzenia na świat Zuzanny. O wiele bardziej podobałby mi się tam jakiś krajobraz Tunezji, te kolory, zapachy.
Nie mniej jednak całość przedstawia się nader interesująco, ja to kupuję i do tej pięknej, pachnącej Tunezji chcę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd