Belinda

Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
5,7 (193 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
16
7
39
6
54
5
28
4
22
3
21
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Belinda
data wydania
ISBN
978-83-6151668-2
liczba stron
608
słowa kluczowe
erotyka, romans, kryminał
język
polski
dodała
Ag2S

Kolejny niezwykle zmysłowy erotyk Anne Rice, mistrzyni literatury z jednej strony wampirycznej (wystarczy wspomnieć choćby cykl Kroniki wampirów) a z drugiej erotycznej (gdzie na szczególną uwagę zasługuje „Ucieczka do Edenu”). Tym razem Anne Rice zabiera nas w zmysłową podróż wraz z rozbudzoną erotycznie młodą kobietą Belindą i zakochanego w niej do szaleństwa 44-letniego ilustratora książek...

Kolejny niezwykle zmysłowy erotyk Anne Rice, mistrzyni literatury z jednej strony wampirycznej (wystarczy wspomnieć choćby cykl Kroniki wampirów) a z drugiej erotycznej (gdzie na szczególną uwagę zasługuje „Ucieczka do Edenu”). Tym razem Anne Rice zabiera nas w zmysłową podróż wraz z rozbudzoną erotycznie młodą kobietą Belindą i zakochanego w niej do szaleństwa 44-letniego ilustratora książek Jeremy'ego Walkera. A jak to jest napisane: niech wystarczy opinia z pisma „Atlanta Journal and Constitution”: „Żaden wspólczesny pisarz nie dorównuje Anne Rice doskonałości opisów erotycznych”. A pisząc o Belindzie pismo „Village voice” dodaje: „Zupełnie inna Anne Rice: klasyczna, fascynująca, zniewalająca” A New York Times dodaje, że talent pisarski Anne Rice sprawia, że wierzymy we wszystko co nam przedstawia...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Vis-à-vis/Etiuda, 2011

źródło okładki: http://www.etiuda.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 248
Yumi Daishi | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Książka ta znalazła się na mojej liście "do absolutnego przeczytania" ze względu na moją pracę twórczą. Dość żmudną i monotonną w tamtym okresie. "Belindę" traktowałam więc jako pewien rodzaj przerywnika i natchnienia do dalszej pracy pisarskiej. Z tego względu zawsze będę na nią patrzeć z sentymentem i pewnie będzie jedną z niewielu książek, do których kiedyś wrócę. Ale od początku...
Jeremy Walker ma 44 lata i dość nietypowe zainteresowania jak i zawód jak na swój wiek. Jest ilustratorem i autorem najpopularniejszych książek dla małych dziewczynek a całe jego życie wypełniają przedmioty i obrazy związane z malutkimi bohaterkami jego powieści. Jednak jego książki nie interesują tylko małych dziewczynek i ich rodziców. Na jednym ze spotkań z fanami dostrzega nastoletnią blond piękność - tytułową Belindę. Chcąc czy nie chcąc Jeremy zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, mimo, że wie, że jego miłość zalicza się do gatunku tych zakazanych. Sprawy nie ułatwiają tajemnice Belindy, jego zawód i kolekcja obrazów skrywanych na strychu...
Książka podzielona jest na kilka części, moją faworytką jest "Świat Jeremy'ego Walkera", w której zostają przedstawione wszystkie inspiracje, muzy i zwyczaje artysty kochającego swoją pracę. Właśnie tę część najprzyjemniej wspominam.
W tym przypadku nie mogę powiedzieć, że książkę czytało mi się szybko, łatwo i od razu. To czytadło z gatunku bardziej wymagających, dzięki długim opisom, w niektórych momentach dość ciężkich do przebrnięcia, jednak radzę się nie zrażać, nie pomijać niczego i przeczytać do końca, choćby dla samego kunsztu pisarskiego autorki i genialnie wykreowanego artystycznego światka.
Komu polecam ten tytuł? Na pewno osobom, którym nie straszne są długie opisy i oczekują erotyki o wiele lepszej niż to, co zaserwowano nam w "50 twarzy Greya" oraz poszukującym natchnienia artystom.
W moim prywatnym rankingu powyższa lektura ma 7/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ulga

Świetna i zapadająca w pamięć książka. Krótkie, ale mocne zdania. Pułapki i rozczarowania portretowane jako swego rodzaju wyzwania. I ciągła potrzeba...

zgłoś błąd zgłoś błąd