Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tańczący Gronostaj

Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
8,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8321005217
liczba stron
196
język
polski

 

źródło okładki: http://www.antykwariat.nepo.pl

Brak materiałów.
książek: 817

Mojego zakochania w panu Obarskim ciąg dalszy..
Już nie uważam, że Obarski to Schulz lasów! O nie! Próbowałam tuż po Tańczącym Gronostaju wziąć się na nowo za Schulza, ale nie mogłam! To niemożliwe. Schulzowi daleko do Obarskiego, oj daleko! I nie piszę tak dlatego, że nie lubię Schulza - uwielbiam go! Ale moje uwielbienie na nic; Obarski to geniusz, przebieglolisia zguba czyha na każdej karcie jego książki. Wiele rzeczy się nie zgadza: małemu meszuge ze 'Słomianego Olbrzyma' dziadek umarł pod kołami wozu, rozlewając swą żydowską krew na ulicę, jego ojciec odszedł do innej kobiety. 'Tańczący Gronostaj': dziadek się topi - ale gruźlica mamy się zgadza. Siostra popełnia samobójstwo z kazirodczym dzieckiem w łonie, kilka stron dalej mordując białą łasiczkę martwi się, że morduje Zieloną Mamę.. Choć i niektóre rzeczy się zgadzają, powtarzają się. Sen łączy się z jawą, jawa ze snem. Chłopiec jest genialnie wrażliwy, ale zwierzęco okrutny. Czyny nie pokrywają się z myślami, lecz baśnie pokrywają się ze snami i stają się rzeczywistością; a może to rzeczywistość zawsze byłą (JEST) snem? Okrucieństwo jest na porządku dziennym, zdarzają się co chwila rzeczy, które dziś sprawiłyby, że dziecko wylądowałoby u terapeuty z traumą. O włos od śmierci. Jak przetrwać w okrutnym świecie? Zamień go w sen, zamień go w baśń. Ucisz króliczy strach zamieniając go w kłusowniczą nienawiść. Walcz i gryź, ale nie bój się płakać nad niewinnością. Żyj, a będzie Ci wybaczone. Bój się rzeczy wymyślonych, gdyż ludzie to potwory - wymyśl bestie tysiąckroć gorsze, by zamienić swój strach w mały płaski kamyczek, który włożysz pod język by przeprowadził Cię na drugą stronę. W 'Tańczącym Gronostaju' ku swemu zaskoczeniu (ale i - jeszcze bardziej o dziwo - bo ku radości) znalazłam elementy onirycznej prawie- erotyki. I było to piękne, tak cudownie współgrało.
Panie Obarski, napisz Pan moje sny zza grobu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rogue

Kolejna książka Katy Evans, która mnie zachwyciła. Greyson jest słodki mimo tego czym się zajmuje. Taki trochę mroczny, ale koniec końców wychodzi z n...

zgłoś błąd zgłoś błąd