Grzechy hetmańskie. Obrazy z końca XVIII wieku

Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
6,89 (18 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
1
7
5
6
6
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
406
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Danway

Umiera ostatni Sas na polskim tronie - August III - zbliża się kres panowania dynastii saskiej. Pojawia się konieczność wyboru nowego monarchy. Korona marzy się Czartoryskim jak i hetmanowi wielkiemu koronnemu Janowi Klemensowi Branickiemu. Szczególnie ten ostatni, żyjąc w ogromnym przepychu będzie starał się wykorzystać każdą okazję do zdobycia korony. Autor umiejętnie wplata w powieść los...

Umiera ostatni Sas na polskim tronie - August III - zbliża się kres panowania dynastii saskiej. Pojawia się konieczność wyboru nowego monarchy. Korona marzy się Czartoryskim jak i hetmanowi wielkiemu koronnemu Janowi Klemensowi Branickiemu. Szczególnie ten ostatni, żyjąc w ogromnym przepychu będzie starał się wykorzystać każdą okazję do zdobycia korony. Autor umiejętnie wplata w powieść los Teodora, który po wielu latach nauki wraca wreszcie do domu, do owdowiałej matki, do ubogiego majątku w położonej niedaleko Choroszczy. Do czego ten młody człowiek będzie potrzebny Branickiemu? Co łączyło go kiedyś z matką młodego Teodora?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 815
Marcin | 2017-06-26

Lektura powieści historycznych J.I.Kraszewskiego to znakomita odtrutka na sensacyjno-przygodową mierność "dzieł" wielu współczesnych twórców podobnych utworów. Historycznym bohaterem "Grzechów hetmańskich" jest Jan Klemens Branicki herbu Gryf (1689-1771), w prostej linii potomek Stefana Czarnieckiego, który w sławnego swego przodka nijak się nie wrodził, dla potomności zaś został ów hetman koronny i kasztelan krakowski uosobieniem sobiepaństwa, karierowiczostwa i całego szeregu innych szlacheckich przywar. Mniejsza tu o poznawczą wartość powieści. O kolejach życia hetmana nie dowiemy się z niej zbyt wiele. Nie nazbyt istotny jest też wiodący wątek awanturniczo-romansowy (choć końcowe fragmenty utworu przywodzą na myśl sławetny "Ostatni zajazd na Litwie"...). Urzekające są za to opisy białostockiej siedziby Branickich, z wielkim kunsztem oddane rysy historycznych postaci z Karolem Radziwiłłem "Panie Kochanku" na czele, pełne maestrii i staropolskiego kolorytu są sceny obyczajowe w rodzaju poselstwa Teodora do dworu starego Kieżgajłły, a charakterystyka jurysty Kunasewicza bawi doprawdy setnie, niczym satyry Krasickiego. Doprawdy nie poległ jeszcze stary mistrz i warto by miał więcej czytelników.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kochankowie

Zakończenie historii przyszło znienacka, zupełnie niespodziewanie. I już chyba nie będzie kolejnej części, zostało niewielu bohaterów. Jak ta opowieś...

zgłoś błąd zgłoś błąd