Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światła portu

Tłumaczenie: Janusz Maćczak
Cykl: Kroniki portowe (tom 3)
Wydawnictwo: HarperCollins
6,67 (60 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
9
7
13
6
17
5
9
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harbor Lights
data wydania
ISBN
9788323867807
liczba stron
320
słowa kluczowe
obyczajowe, romans, miłość
język
polski
dodała
Sabinka

Kiedy Mick O’Brien zaprojektował i zbudował nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores, myślał, że tworzy raj na ziemi. Jednak dla niektórych członków jego rodziny to malownicze miejsce okazało się przedsionkiem piekła. Uciekło stąd aż troje dorosłych dzieci Micka. Teraz Abby, Bree i Kevin wracają po latach do domu, by uporać się z przeszłością i odbudować rodzinne więzi… Kevin O’Brien, były...

Kiedy Mick O’Brien zaprojektował i zbudował nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores, myślał, że tworzy raj na ziemi. Jednak dla niektórych członków jego rodziny to malownicze miejsce okazało się przedsionkiem piekła. Uciekło stąd aż troje dorosłych dzieci Micka. Teraz Abby, Bree i Kevin wracają po latach do domu, by uporać się z przeszłością i odbudować rodzinne więzi…

Kevin O’Brien, były sanitariusz wojskowy, stracił w Iraku żonę. Przewidując, że niezmiernie trudno będzie mu samotnie wychowywać małego synka, decyduje się szukać wsparcia u rodziny. Wraca do Chesapeake Shores, by znaleźć tu bezpieczną przystań, zapomnieć o okropnościach wojny i osobistej tragedii. Kiedy poznaje Shannę, właścicielkę miejscowej księgarni, zaczyna sobie uświadamiać, jak złudne były jego marzenia o spokoju. Shanna od razu rozpoznaje w nim bratnią duszę - jej także trudno jest uporać się z bolesną przeszłością. Stopniowo stają się sobie coraz bliżsi, ale nieoczekiwanie nad ich kruchym związkiem gromadzą się ciemne chmury…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2011

źródło okładki: www.harlequin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09

To już niestety moje ostatnie spotkanie z rodziną O’Brienów i ostatnia wizyta w uroczym nadmorskim miasteczku Chesapeake Shores. Dla mnie to wielka szkoda, że autorka nie napisała więcej części "Kronik portowych", bo z wielką przyjemnością mi się je czytało. Strasznie polubiłam całą rodzinę i to były bardzo mile spędzone chwile.
Tym razem poznajemy bliżej Kevina, który przybywa do rodzinnego miasteczka wraz ze swoim małym synkiem Davy’em. I podobnie jak jego siostry, przybywa na łono rodzinne, gdy jego życie nie układa się tak, jak to sobie wymarzył. Najpierw jego żona, wybiera wojsko i służbę dla kraju, niż jego i swojego synka, a następnie niestety ginie. To ogromny cios dla młodego taty, który nie może się pogodzić z wyborami żony i jej utratą. Jednak powrót do Chesapeake Shores, wiele zmienia w jego życiu. Siostry, babcia no i oczywiście ojciec, nie mogąc patrzeć na cierpienie Kevina, bardzo szybko biorą go w obroty i stawiają na nogi. A sam Kevin, który świata nie widzi po za swoim malutkim kochanym Devy’em, sam nawet nie wie, dlaczego go tak ciągnie do nowo otwartej księgarni.
Ale świat nie kręci się tylko wokół Kevina, i dowiadujemy się też co słychać u Jess, Abby czy Bree, oraz jak idzie naprawianie błędów z przeszłości, Mickowi. Jak wścibstwo rodzinny może okazać się pomocne i ile przy tym zabawy. Bo mnie pomysły tej rodzinki bardzo bawiły.
To było kolejne udane spotkanie i kolejna dobra książka. Autorka ma duży dar do tworzenia historii rodzinnych, w których nie brakuje emocji, miłości, ale i problemów. Pokazuje jak ważne jest wsparcie rodziny i mówienie o swoich problemach a nie zamykanie się w sobie. Jak ważna jest bezinteresowna pomoc innym i ile może ona sprawić satysfakcji.
Sherryl Woods kładzie też duży nacisk na ochronę środowiska i jak sama pisze, jeden z jej członków rodzinny „i kilku jego współpracowników byli pierwowzorami niektórych bohaterów (...) powieści, między innymi Thomasa – brata Micka O’Briena”. Ja sama uwielbiam spędzać wolny czas na łonie natury, wybierać się na spływy kajakowe, i wiem, jak postęp niszczy to, co zostało nam dane.
Polecam tą serię wszystkim tym co lubią czytać o zwykłych ludziach, rodzinach, chociaż dla mnie ta rodzina była niezwykła , bo mimo wielu problemów, pokazała, że razem wszystko może się udać, że życie jest piękne, tylko czasem trzeba zawalczyć o swojej szczęście i nie bać się zmian.
A mi pozostaje nadzieja, że autorka napisze kolejny tom !!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Problem trzech ciał

Książka, która wymaga od czytelnika uwagi, nieco cierpliwości i zrozumienia, ale w zamian oferuje pełną gamę doznań - od strachu, przez zaskoczenie, n...

zgłoś błąd zgłoś błąd