Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Africanus. Syn konsula

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Scypion Afrykański". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Esprit
7,29 (117 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
18
8
30
7
34
6
20
5
5
4
3
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Africanus: el hijo del cónsul
data wydania
ISBN
9788361989714
liczba stron
427
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Łukasz

Africanus. Syn konsula to porywająca historia o jednym z największych wodzów w dziejach świata. Młody oficer legionów szybko osiąga godność trybuna. Jego odwaga i inteligencja wzbudzają podziw przyjaciół, uwielbienie kobiet i zawiść konkurentów. Africanus przeżywa swoje pierwsze bitwy i miłości. Spotyka również kobietę, z którą los połączy go trwałym, namiętnym uczuciem. Bolesne klęski wojsk...

Africanus. Syn konsula to porywająca historia o jednym z największych wodzów w dziejach świata. Młody oficer legionów szybko osiąga godność trybuna. Jego odwaga i inteligencja wzbudzają podziw przyjaciół, uwielbienie kobiet i zawiść konkurentów. Africanus przeżywa swoje pierwsze bitwy i miłości. Spotyka również kobietę, z którą los połączy go trwałym, namiętnym uczuciem. Bolesne klęski wojsk rzymskich i śmierć ojca, który ginie w obronie ojczyzny, sprawiają, że wojna nabiera dla niego osobistego wymiaru.

Przed oczami czytelnika rozpościerają się pola bitwy nad Trebią i pod Kannami, oblężenie Saguntu i Nowej Kartaginy. Africanus. Syn konsula to nie tylko panoramiczna opowieść o militarnych przewagach i zmaganiach żołnierskich, ale także uczta dla miłośników obyczajowych i kulturowych detali codziennego życia w Rzymie. Jesteśmy świadkami obrzędów pogrzebowych i ślubnych, walk gladiatorów, popisów poetyckich i słynnych rzymskich uczt. Poznajemy świat patrycjuszowskich pałaców, rzeźbiarzy i poetów, a także rzymskich legionów i domów publicznych.

Chwała i wielkość centrum starożytnego świata do dziś przemawia do nas, uwieczniona przez artystów. Czy jednak Rzym zawsze był wielki? Pod koniec III stulecia p.n.e. wydawało się, że jeden człowiek może doprowadzić do jego upadku. Hannibal ante portas! Jeżeli zrealizowałby swój plan, o Rzymie wspominano by zaledwie w krótkich zdaniach jako o kwitnącym mieście, które ostatecznie pozostało zamknięte w obrębie swych murów i uległo przewadze Kartaginy. Na drodze najgenialniejszego stratega wszech czasów stanął jednak godny przeciwnik – Africanus.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Esprit, 2011

źródło okładki: http://www.esprit.com.pl/140/Africanus-Syn-konsula.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 8
Agata Raczyńska | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lutego 2012

Trudno mnie porwać powieścią historyczną, jeżeli nie dotyczy ona czasów PRL-u, a chyba niemożliwym jest, bym zachwyciła się opowieścią ze starożytności. Ba, nawet zainteresować mnie trudno. Trzeba jednak przyznać, że panu Santiago Posteguillo to się udało i jakkolwiek nie zapałałam nagle wielką miłością do tak odległej historii, zaserwował mi kilka godzin naprawdę przyjemnej rozrywki. Nie dziwi mnie więc status bestselera w Brazylii oraz ilość sprzedanych egzemplarzy, ponieważ jest to książka, której naprawdę się to należy.
„Africanus. Syn konsula” to pierwsza powieść cyklu o Scypionie Afrykańskim. Opowiada ona historię konfliktu między Rzymem a Kartaginą, który wydarzył się w III w. przed naszą erą. Nietrudno zauważyć profesjonalizm podejścia do faktów historycznych przez autora oraz jego jawne zainteresowanie tymi czasami – ma on już bowiem doświadczenie, jest profesorem oraz autorem licznych książek o starożytności – orientuje się więc świetnie w tym temacie.
Na zauważenie zasługuje fakt nieprzeciętnego podejścia do tematu. Posteguillo nie skupił się bowiem – jak to zwykle ma miejsce – w zupełności na postaci Hannibala, ale podkreślił również ogromne znaczenie jego przeciwnika, Scypiona Afrykańskiego, postaci, która zawsze stała gdzieś w cieniu tego wielkiego wodza.
Trzeba przyznać, że pan Santiago doskonale opisał starożytny Rzym oraz życie w nim. Czytając tę powieść, miałam wrażenie, jakbym sama znajdowała się w centrum wydarzeń, Autor doskonale wyjaśnia przebieg i sens starożytnych obrzędów, a słowniczek pojęć zamieszczony z tyłu bardzo pomógł mi w lekturze. Dowiedziałam się wielu rzeczy – o religii, kulturze, życiu codziennym mieszkańców i szczerze za tę wiedzę Autorowi dziękuję.
Nie brak jednak scen batalistycznych, widowiskowych walk i działań wojennych, co niekiedy nudzi, ale dużo częściej porywa w wir tych fascynujących wydarzeń. Bywało, że powieść zaczynała mnie miejscami nudzić, ale chwile, w których wzbudzała zachwyt, zdecydowanie zmazywały jej winę.
Książkę czyta się szybko, co jest zdecydowaną zaletą i rzadkością wśród powieści historycznych. Napisana prostym, ale płynnym i ciekawym stylem jest w stanie zainteresować nawet osobę, której temat starożytności jest zupełnie obcy – a to znaczny plus.
Podsumowując, powieść zdecydowanie jest warta polecenia. Łączy w sobie bowiem znakomite cechy książki historycznej, wojennej i obyczajowej. Nie jest to, co prawda, powalające dzieło, o którym pamięta się przez lata, ale pozycja interesująca, która może wciągnąć, ale nie jest to wiekopomne dzieło warte Nobla. Polubiłam, ale nie pokochałam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Każdy jej strach

Książka niezła, ale według mnie najsłabsza z trzech tego autora. Trochę za wcześnie podane rozwiązanie... Ale czyta się dobrze, ciekawy zabieg z opise...

zgłoś błąd zgłoś błąd