Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wybrańcy

Tłumaczenie: Krystyna Chodorowska
Cykl: Siedem królestw (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,36 (799 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
102
8
188
7
219
6
104
5
47
4
21
3
17
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Graceling
data wydania
ISBN
9788310118554
liczba stron
496
słowa kluczowe
Siedem Królestw, Katsa
język
polski
dodał
Łukasz

W Estillu, podobnie jak w pozostałych królestwach, prawo wymuszało przekazywanie Obdarzeńców pod opiekę władcy. Dziecko, którego oczy przybrały dwa różne kolory – kilka tygodni, miesięcy, a najpóźniej kilka lat po narodzinach – wysyłano na dwór, gdzie wychowywały je opiekunki. Jeśli Dar okazywał się użyteczny, król przyjmował dziecko na służbę. Jeśli nie, odsyłano je do domu. Katsa od...

W Estillu, podobnie jak w pozostałych królestwach, prawo wymuszało przekazywanie Obdarzeńców pod opiekę władcy. Dziecko, którego oczy przybrały dwa różne kolory – kilka tygodni, miesięcy, a najpóźniej kilka lat po narodzinach – wysyłano na dwór, gdzie wychowywały je opiekunki. Jeśli Dar okazywał się użyteczny, król przyjmował dziecko na służbę. Jeśli nie, odsyłano je do domu.

Katsa od dzieciństwa ujawnia niezwykłe zdolności budzące w innych niechęć i lęk. Na dodatek despotyczny władca bez skrupułów wykorzystuje jej Dar do swoich celów.
Czy dziewczyna znajdzie sposób, aby odzyskać kontrolę nad swoim życiem i wypowiedzieć posłuszeństwo królowi? W jej świecie trudno o godnych zaufania sprzymierzeńców... Czy pozostanie w swej walce osamotniona?
Jedno jest pewne: musi się zmierzyć ze śmiertelnie niebezpiecznym przeciwnikiem...

Olśniewający debiut Cashore ustawił poprzeczkę niezwykle wysoko.
"Publishers Weekly"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 762
Fidai | 2012-10-15
Na półkach: Posiadam

Książkę wybrałam, bo wyjątkowo spodobała mi się okładka. Ot, i tyle! Nigdy wcześniej nie słyszałam o pani Cashore. Dopiero po przeczytaniu rozpiski z tyłu książki okazało się, że to debiut. Niestety, z rozpiski wynikały też pewne inne rzeczy, jak na przykład to, że autorka postawiła na popularne ostatnio tworzenie postaci-zabójcy. Mimo wszystko uznałam, że warto dać "Wybrańcom" szansę.

Od dawna przyjmuję podział na fantastykę kobiecą i męską, ale nie ze względu na płeć autora, a na zawartość tomu i przebieg fabuły. Książka pani Cashore to zdecydowanie książka z pierwszej grupy. Od pierwszych stron wiadomo już, że wątek romantyczny pojawi się na pewno, a gdy już się pojawia, czytelnikowi naprawdę nie sprawia żadnych trudności odgadnięcie jego dalszego przebiegu. Niektóre opisy leniwie rodzącego się zachwytu i zaciekawienia między główną parą bohaterów sprawiały, że miałam ochotę odłożyć książkę. Były po prostu zbyt oczywiste, bez żadnego polotu i zwyczajnie nudne. Pojawiają się też rozdziały skupione jedynie na rozwijającym się uczuciu i przyznam szczerze, że to właśnie przez tą część książki najciężej było mi przebrnąć. Autorka stara się, próbuje, roznieca jak może napięcie i emocje między swoimi owieczkami, ale wychodzi jej to - w moim odczuciu - bardzo średnio. Na szczęście w którymś momencie romans jest odstawiony na bok, a powraca fabuła.

To, co bardzo mi się spodobało w "Wybrańcach" to poczucie obowiązku, które pojawia się gdzieś w połowie książki i towarzyszy bohaterom niemal do końca. Miłość? Pewnie, ale to swoją drogą. Na razie bohaterowie mają inne rzeczy do zrobienia, a te nie mogą czekać. Za to ogromny plus. Sama fabuła wybitnie nie porywa, ale nie męczy. Ciekawy jest pomysł Darów, które objawiają się różnokolorowymi oczami u osób, które je posiadają. Czasami jednak, szczególnie po pewnym, dość kluczowym momencie, odnosiłam wrażenie że ktoś tu chyba przesadził, a z bohaterki zrobił się pełnokrwisty Rambo.

Daję książce ocenę dobrą, bo czytało mi się ją przyjemnie, szybko i już mile ją wspominam. Ocenę bardzo podwyższyło też zakończenie - słodko-gorzkie, zostawiające dziwne uczucie w czytelniku, ale nieśmiało obiecujące też przyjemny happy-end gdzieś w przyszłości bohaterów. Do książki na pewno powrócę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu

Świetna książka o Stambule, ale tylko dla tych, których interesuje coś więcej niż utarte szlaki turystyczne i bazary. Książka o różnicach. Między, dzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd