Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolekcjoner oczu

Tłumaczenie: Barbara Tarnas
Wydawnictwo: G+J
7,48 (378 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
69
8
100
7
104
6
49
5
18
4
7
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Augensammler
data wydania
ISBN
9788362343409
liczba stron
438
język
polski
dodał
Łukasz

Najpierw zabija matkę, następnie ukrywa dziecko i daje ojcu 45 godzin na jego znalezienie. Po tym terminie dziecko ma zginąć. Taka jest metoda działania przestępcy. Po wyznaczonym czasie dziecko umiera w swojej kryjówce. Ale na tym groza się nie kończy: w znalezionych zwłokach za każdym razem policja stwierdza brak lewego oka. Kolekcjoner oczu nie pozostawia po sobie żadnych przydatnych dla...

Najpierw zabija matkę, następnie ukrywa dziecko i daje ojcu 45 godzin na jego znalezienie. Po tym terminie dziecko ma zginąć. Taka jest metoda działania przestępcy. Po wyznaczonym czasie dziecko umiera w swojej kryjówce. Ale na tym groza się nie kończy: w znalezionych zwłokach za każdym razem policja stwierdza brak lewego oka.

Kolekcjoner oczu nie pozostawia po sobie żadnych przydatnych dla śledztwa śladów. Ale pewnego dnia zgłasza się tajemniczy świadek: Alina Gregoriev, niewidoma psychoterapeutka, która przez dotyk potrafi wejrzeć w przeszłość swoich pacjentów. Kobieta jest niemal pewna, że jej pacjent jest właśnie poszukiwanym mordercą.

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,4,175,kolekcjoner-oczu.html

źródło okładki: http://www.esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1260)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 473
Kiwi_Agnik | 2015-09-01
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

"Zapewne kiedy Bóg dał ludziom świadomość śmiertelności, myślał, że tworzy raj na ziemi"

Niebanalny i porywający thriller, który czytałam z wypiekami na twarzy.
Wartka akcja nawet na moment nie zwalniająca tempa, nieprzewidywalna fabuła, która stale "podsyca" chęć czytania. Bardzo pozytywny główny bohater, który prawie od początku zjednał sobie moją sympatię. A na koniec bardzo ciekawe zakończenie.

Ta książka nie pozwala się nudzić, a pomysłowość autora nie ma granic.

Polecam bezapelacyjnie!

książek: 848
Marzin | 2014-03-18
Przeczytana: 16 marca 2014

Rewelacyjny thriller psychologiczny. Stopniowo nabiera tempa, by pod sam koniec galopować na całego. Czytając miałam wrażenie jak gdybym juz oglądała fim z podobnną akcją i podobnym całkowicie zaskakującym zakończeniem. Sebastiana Fitzeka dopisuję do moich ulubionych pisarzy. Polecam.

książek: 406
SeVIIen Sins | 2016-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

„Nie wiem jak natrafiliście na tę opowieść, wiem tylko, że nie była przeznaczona dla was. Protokół grozy nie powinien nikomu wpaść w ręce. Nawet waszym największym wrogom.”

W powyższym cytacie jest ziarno prawdy… Kolejna powieść Pana Fitzka, jaką przyszło mi właśnie zakończyć, to fatyczny protokół grozy. Autor potrafi budować napięcie jak nikt inny. I wciągnąć czytelnika do świata, w którym nic nie jest takie, jak się wydaje…

Morderca… Najpierw zabija matkę i porywa dziecko, a potem daje ojcu dokładnie 45 godzin i 7 minut na jego odnalezienie. Po upływie tego czasu zabija dziecko i usuwa mu lewe oko... Tak działa Kolekcjoner oczu. Kiedy zostaje znaleziona kolejna ofiara i zostają porwane bliźnięta, policja rozpoczyna poszukiwania. Wszelkie ślady prowadzą do dziennikarza Aleksandra Zorbacha, byłego policjanta, który na własną rękę również próbuje rozwiązać sprawę. Pomaga mu w tym niewidoma kobieta, Alina, która posiada nadprzyrodzone zdolności - przez dotyk potrafi wejrzeć w...

książek: 477
Nina | 2016-04-08
Na półkach: Ebook, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2016

Cóż mogę powiedzieć... SUPER! Zaczynam się chyba uzależniać od książek Fitzka :) Wiem, że są brutalne, wiem, że są krwawe i wiem, że mi się to podoba :) Tylko nie wiem dlaczego :) Mam nadzieję, że nadal pozostałam normalnym człowiekiem :) Tym razem też tak było, znowu prawie nieprzespana noc, bo nie dało rady przestać czytać. I osoba sprawcy - no kto by się spodziewał?!
POLECAM!!!

książek: 2232
Przebudzona | 2016-08-31
Przeczytana: 23 sierpnia 2016

Ich liebe dich Sebastian Fitzek!!! :D

Ta książka jest PROLOGIEM............plus niezwykłe rozwiniecie....................a "Pasjonat oczu" to niesamowity EPILOG :)

Co najśmieszniejsze i super intrygujące, to ODWRÓCONA konstrukcja powieści, bo zaczyna się od EPILOGU i tak od dosłownie końcowej strony 400 którejś idzie w dół ;) I my podążamy za Alexandrem na tropie "Kolekcjonera oczu" i na samym końcu myślimy sobie "ach więc to tak...i trzeba czekać na ciąg dalszy, ALE i tak już dużooo wiem"

Aaa tu Ci powiem, że..... /koniec i początek opinii przy "Pasjonacie oczu"/

POLECAM!!!

książek: 2176
emindflow | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2016

Nie zrobiła na mnie ta książka większego wrażenia, co dla thrillera psychologicznego, za jaki chce uchodzić, najlepszą rekomendacją chyba nie jest.
Autor postawił na formę, która rzeczywiście jest oryginalna i to jedyna cecha, którą wybija się ponad przeciętność. Nie wiem, czy to wina Fitzeka czy tłumacza, ale czytało mi się ciężko, ten język do mnie nie trafił. Całość sprawia wrażenie bardziej opisu snu czy wizji niż realnej opowieści, a to zupełnie nie moja estetyka.
Motyw przewodni tej powieści pojawiał się w literaturze wielokrotnie i do końca nie doczekałem się niczego, co nie byłoby mniej lub bardziej wtórne. Właściwie im dalej tym było słabiej, głównie ze względu na coraz mniej realizmu.
Całkowicie rozczarowało mnie zakończenie, gdzie w formie maila od tytułowego kolekcjonera oczu poznajemy sprawcę oraz motywy i sposób jego działania (baaaardzo naciągane).
Dla mnie to była bardzo przeciętna książka, która poza zniecierpliwieniem, nie wzbudziła żadnych emocji.

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-08-02
Przeczytana: lipiec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/08/kolekcjoner-oczu-sebastian-fitzek.html

książek: 379
Yave | 2016-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2016

FITZEK ZNÓW TO ZROBIŁ!

Ten człowiek to geniusz! Nawet jeśli jakimś cudem trafia mu się delikatna wpadka jak "Terapia", to takie perełki w stylu "Kolekcjonera Oczu" utwierdzają mnie w przekonaniu, że Niemiec to pisarz jedyny w swoim rodzaju i już na stałe znalazł sobie miejsce wśród najlepszych znanych mi autorów.

Kolekcjoner Oczu to posiadacz kozackiego pseudonimu i berliński seryjny morderca. Zabija matkę, porywa i ukrywa dziecko, a potem daje ojcu 45 godzin na poszukiwania. Po tym czasie dzieciak umiera i traci lewe oko. Brzmi całkiem makabrycznie, szczególnie, że jego chora gra wciąż trwa, a śladów zero. Do poszukiwań Kolekcjonera włącza się w końcu reporter śledczy Alexander Zorbach (stając się przy okazji podejrzanym #1), a do pomocy ma niewidomą terapeutkę, która dotykiem potrafi wejrzeć w przeszłość pacjentów (to prawda!) i jest przekonana, że niedawno miała do czynienia z mordercą.

Postaram się nie zachwycać zbytnio i nie używać mocnych słów, ale... TA KSIĄŻKA JEST...

książek: 444
Dama_Karo | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2013

Zabawa w chowanego – ulubione zajęcie większości dzieci. Każdy z nas szukał najlepszej kryjówki i cieszył się każdą minutą oczekiwania na szukającego… Jednak zawsze w końcu zostawaliśmy znalezieni… Tajemniczy Kolekcjoner Oczu postanowił jednak „ulepszyć” tę zabawę. Najpierw zabijał matkę i zostawiał w jej martwej dłoni stoper, a później porywał dziecko i dawał ojcu tylko tyle czasu, ile było na nim wyświetlone – dokładnie 45 godzin i 7 minut. Tytułowy Kolekcjoner Oczu zasłużył na swój pseudonim tym, że (po zakończeniu ultimatum) w profesjonalny sposób pozbawiał dzieci jednego oka, a następnie je topił… W takim stanie były później odnajdywane przez policję lub zrozpaczonego ojca.

Niemiecki mistrz thrillerów psychologicznych po raz kolejny mnie zaskoczył… W tej książce nic nie toczy się według schematu – początek książki jest końcem, a koniec początkiem… Lekturę zaczynamy na 437 stronie od epilogu i z każdą przerzuconą kartką zbliżamy się do początku odliczając czas do końca...

książek: 243
Mateusz | 2014-08-18
Przeczytana: 17 sierpnia 2014

Świetnie skonstruowany fabularnie, wciągający (o to przede wszystkim chodzi!) thriller, który na moment nie pozwala się nudzić. Bardzo oryginalny pomysł uczynienia z jednej z głównych postaci osoby niewidomej; autor daje nam 'widzącym normalnie' wiele do przemyślenia.
Zakończenie na długo pozostające w głowie... Brawo Panie Fitzek.

zobacz kolejne z 1250 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd