Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne koty i prima aprilis. Skąd się wzięły przesądy w naszym życiu?

Tłumaczenie: Jakub Góralczyk
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,04 (55 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
2
7
11
6
18
5
12
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04602-9
liczba stron
292
kategoria
rozrywka
język
polski
dodała
mama_trojki

Racjonaliści czy przesądni? Żyjemy w morzu przesądów, czy chcemy tego czy nie. Gdy czarny kot przebiegnie nam drogę, skręcamy wtedy w bok albo zawracamy. Na widok kominiarza łapiemy się za guzik. Aktorowi przed spektaklem życzymy połamania nóg. A gdy zbijemy lustro… W tym przypadku odpukanie w niemalowane chyba nie pomoże. W XXI wieku żyjemy nadal otoczeni przez przesądy, odczytujemy...

Racjonaliści czy przesądni? Żyjemy w morzu przesądów, czy chcemy tego czy nie.

Gdy czarny kot przebiegnie nam drogę, skręcamy wtedy w bok albo zawracamy. Na widok kominiarza łapiemy się za guzik. Aktorowi przed spektaklem życzymy połamania nóg. A gdy zbijemy lustro… W tym przypadku odpukanie w niemalowane chyba nie pomoże.

W XXI wieku żyjemy nadal otoczeni przez przesądy, odczytujemy złowróżbne znaki na niebie, zaklinamy dobry los, sięgając po podkowę z siedmioma otworami bądź czterolistną koniczynę.

Do dziś konstruktorzy mostów wrzucają do zaprawy kilka groszy, gdyż ma to chronić most i przynosić szczęście podróżującym. Bokserzy spluwają przed walką w rękawicę, a piłkarze zakładają najpierw lewy but. Szulerzy zaś wierzą, że widok garbatego przed kasynem przyniesie im szczęście, a kobieta – przegraną…

Ta książeczka to unikalna kolekcja niezliczonych przesądów, z którymi stykamy się na co dzień, i tych już zapomnianych. Wbrew pozorom nie jest to zbiór oczywistości – przytoczone przykłady bawią, zaskakują, skłaniają do namysłu, a niekiedy także szokują. Bo oto np. zwyczajem Celtów na odganianie złej pogody było wypuszczanie pierworodnego dziecka nago na deszcz i nakazywanie mu stawania na głowie. W XVII wieku z kolei uważano, że rany rąk można uzdrowić przez włożenie palca do kociego ucha… A wiktorianie leczyli dzieci, wkładając pukle ich włosów do psiego pożywienia. Niewiarygodne? Prawdziwe! Uzupełnieniem opowiastek o przesądach i ich genezie są dowcipne rysunki Mike’a Mosedale’a.

Jeszcze jedno, drogie panie. Jeśli chcecie się oświadczyć, pamiętajcie, że możecie to uczynić tylko 29 lutego!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2658
isobel | 2012-06-28
Na półkach: Przeczytane

Pozycja obowiązkowa dla kogoś, kto tak jak ja wierzy w czarne koty, przechodzenie pod drabiną, siedem lat nieszczęścia poprzez rozbicie lustra czy też otwieranie parasola w pomieszczeniu. Albo też po prostu dla osób,które lubią wiedzieć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Filadelfia

Wbrew pozorom, to nie o homoseksualizmu tutaj chodzi. Ważniejsza jest sama idea stereotypów i miejskich legend, a przede wszystkim to, do czego mogą d...

zgłoś błąd zgłoś błąd