Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lucian

Tłumaczenie: Anna Wziątek
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,19 (929 ocen i 143 opinie) Zobacz oceny
10
135
9
131
8
146
7
200
6
158
5
73
4
35
3
33
2
12
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310118325
liczba stron
528
słowa kluczowe
Isabel Abedi
język
polski
dodała
Sweet

- Czy przyszło ci kiedyś do głowy, że Lucian może… nie być człowiekiem? Spuściłam wzrok. - Nie - wyszeptałam. Pomyślałam jednak: "Tak". Lucian nie ma przeszłości. Ma za to niepokojące sny – o nieznanej, ale bardzo mu drogiej dziewczynie. Rebeka od pierwszego spotkania czuje, że coś ją ciągnie do tego dziwnego chłopaka. Oboje rozpaczliwie próbują uwolnić się od siebie, lecz łącząca ich więź...

- Czy przyszło ci kiedyś do głowy, że Lucian może… nie być człowiekiem?
Spuściłam wzrok.
- Nie - wyszeptałam. Pomyślałam jednak: "Tak".

Lucian nie ma przeszłości. Ma za to niepokojące sny – o nieznanej, ale bardzo mu drogiej dziewczynie. Rebeka od pierwszego spotkania czuje, że coś ją ciągnie do tego dziwnego chłopaka. Oboje rozpaczliwie próbują uwolnić się od siebie, lecz łącząca ich więź okazuje się zbyt silna. Zresztą czy na pewno tego właśnie pragną?

Przejmująca opowieść o przeznaczeniu, miłości i poświęceniu. Po prostu magiczna.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2011

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 960
milanowa | 2011-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czytałam tą książkę trochę czasu... Powiem szczerze, że w pewnym momencie pogubiłam się w niej. Ale akcja stała się tak wartka, że pociągnęła mnie za sobą i nawet nie zauważyłam kiedy zbliżył się koniec.

Rebeka.. Jest dzieckiem, któremu wydaje się, ze jest dorosłe i myśli jak dorosły. Taka głupiutka zakochana nastolatka, zamieszana w nie swój świat. Lucian.. Był takim Edwardem, jakiego gra Robert Pattinson. Wszystko co robi, sprawia mu wielkie cierpienie, musi ciągle kontrolować się, tajemnica aż zionie od niego. Sebastian.. Jest tak po trochę Jacobem, choć nie do końca. Jest w nim coś takiego, co jest tylko w przyjacielu. Odpycha mnie myśl o tym, ze Rebeka kiedyś z nim była, lub może być. Na początku wydawał się takim szpanerem, ale kiedy zjawia się Lucian i Rebeka się zmienia, on staje się cichszy, ostrożniejszy.. Jak nie on. Suse.. Szczerze, bardzo pogodna postać. Mogłabym mieś taką przyjaciółkę. Mimo, że ma swój mały defekcik, to właśnie to czyni ją oryginalną. Rodzice Rabeki, Wróbelek, Michelle, Val, Frey.. Wszystkie te postacie mają jakieś wady i zalety, jednak nadają książce dobre tępo, rytm i kolejne tajemnice. Jednak.. Najbardziej spodobał mi się prof. Tyger. Jego historia, historia jego człowieka i te niedokończone opowiadania.. Wszystko układa się w jedną, piękną, epicką całość. Być może podoba mi się dlatego, że bardzo lubię związku dwóch mężczyzn, a może chodzi o coś głębszego.. Nie wiem.

Książkę bardzo polecam. Nie jest perfekcyjna, ale właśnie taka jaka powinna być. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Nie koniecznie, tak jak ja, musi się utożsamiać z główną bohaterką. Ale gwarantuje, że każdego ta historia pociągnie na samo dno głębin Jeziora Smoczego..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Preparator

"Myślenie odtwórcze" Kolejna książka z serii "Na F/aktach i kolejny niewypał, choć niewypał, co warto podkreślić, całkiem nieźle skons...

zgłoś błąd zgłoś błąd