Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W otchłani

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Cykl: W otchłani (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,31 (1988 ocen i 324 opinie) Zobacz oceny
10
197
9
250
8
477
7
511
6
327
5
127
4
48
3
38
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Across the Universe
data wydania
ISBN
9788324591206
liczba stron
392
język
polski
dodała
BlackBerry

Siedemnastoletnia Amy dołącza do swoich rodziców jako zamrożony ładunek na pokładzie ogromnego statku kosmicznego Godspeed i sądzi, że obudzi się na nowej planecie za trzysta lat. Nigdy nie przypuszczałaby, że jej drzemka skończy się o 50 lat za wcześnie i że będzie zmuszona żyć w wymagającym odwagi i uporu świecie statku kosmicznego, który rządzi się swoimi prawami. Amy szybko zdaje sobie...

Siedemnastoletnia Amy dołącza do swoich rodziców jako zamrożony ładunek na pokładzie ogromnego statku kosmicznego Godspeed i sądzi, że obudzi się na nowej planecie za trzysta lat. Nigdy nie przypuszczałaby, że jej drzemka skończy się o 50 lat za wcześnie i że będzie zmuszona żyć w wymagającym odwagi i uporu świecie statku kosmicznego, który rządzi się swoimi prawami.

Amy szybko zdaje sobie sprawę, że jej pobudka nie była żadną awarią komputera. Ktoś z kilku tysięcy mieszkańców statku próbował ją zabić. I jeśli Amy nie zrobi czegoś i to szybko, jej rodzice będą następni.
Teraz Amy musi spieszyć się, aby rozszyfrować ukryte sekrety statku Godspeed. Lecz wśród jej listy podejrzanych morderców jest tylko jeden, który naprawdę się liczy: Elder, przyszły dowódca statku i miłość, której nigdy by nie przewidziała.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2012

źródło okładki: www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1029
Nana | 2012-11-10
Na półkach: 52 książki (2012)
Przeczytana: 20 sierpnia 2012

'Na Ziemi, czy w otchłani?'

„W otchłani” to jedna z najnowszych pozycji królujących na listach „New York Times’a”. Czy jednak naprawdę zasługuje na miano bestsellera?

„Across the Universe” (polskie tytuł: „W otchłani”) to debiutancka powieść Beth Revis, rozpoczynająca cykl pod tą samą nazwą. Polska premiera drugiego tomu („A Million Suns”) planowana jest na rok 2013. Do tego czasu można się już zapoznać z wersją angielską opublikowaną w styczniu bieżącego roku.

Powieść „W otchłani” to kolejny już przykład młodzieżowej futurystycznej książki, która przedstawia dystopijny świat. Tym razem jednak wydarzenia mają miejsce w przestrzeni kosmicznej – na terenie olbrzymiego statku podróżującego w celu zagospodarowania i zaludnienia nowej planety. Akcja utworu pokazana została z perspektywy dwóch osób – Starszego (który tak naprawdę – paradoksalnie - jest młodym, przyszłym kapitanem statku kosmicznego) i siedemnastoletniej dziewczyny o imieniu Amy, która wyrusza w podróż z rodzicami - zahibernowana. Nie do końca wszystko idzie zgodnie z przewidzianym planem i Amy zostaje przebudzona przed końcem podróży. Kto ją obudził? Czy podjęła dobrą decyzję zostawiając przyjaciół i wyruszając w podróż do nieznanej krainy? Czy życie na statku jej wystarczy?

Styl autorki (a przynajmniej tłumaczenie) jest przyjemny, prosty i zrozumiały. Charakterystyczną cechą jest co chwilę pojawiające się wyrazy „gzyfowy” i „hucpa”, czy choćby „Sol-Ziemia”, które miały zobrazować, że społeczność na przedstawionym statku różni się od społeczeństwa z przeszłości, które symbolizuje postać Amy. Za to z nowości technologicznych mamy do czynienia z najróżniejszymi „perełkami” odkrytymi przez naukowców na statku. Przykładem jest „wi-kom”, czyli swego rodzaju nowoczesna komórka wszczepiana do ucha, przez którą można rozmawiać bez przerwy, bez potrzeby ciągłego podłączania do ładowarki.

Narracja, jak już wspomniałam, podzielona została na dwu-osobowy zespół. Rozdziały opisane przez Starszego i Amy przeważnie pokazywane są naprzemiennie, nie jest to jednak sztywnie zachowana forma, bo stosunkowa długość rozdziałów jest różna:
od zaledwie jednej do kilkunastu stron.

Jeśli chodzi o prawdopodobieństwo przedstawionych wydarzeń – jest mimo wszystko na obecną chwilę mało wiarygodne. Choć może nieraz słyszeliśmy już o zjawisku hibernacji, to jednak wykorzystanie go i opisanie uczuć podczas jego działania, pomimo ogromniej wyobraźni nie napawa wiarygodnością, choć zdecydowanie jest interesujące. Zresztą jest to pozycja typu sciene-fiction, więc nie konieczne jest tutaj zachowanie prawdopodobności,
a jedynie ich pozorów, a tego „W Otchłani” nie brakuje.

W porównaniu do innych pozycji młodzieżowych uważam, że „W Otchłani”, choć może nie wnosi czegoś zupełnie nowego, to jednak trochę wyróżnia się spośród wszystkich książek powielających fabułę „Zmierzchu” i „Igrzysk Śmierci”. Szczególnie zaskakujące jest zakończenie, które myślałam, że będzie typowym happy endem, a jednak nie mogę napisać, że nim jest, co moim zdaniem daje nadzieję na jeszcze lepszy drugi tom.
Co prawda cena książki nie napawa zachwytem (detalicznie 39 złoty), to jednak wspaniała okładka burzy wszelkiego typu zahamowania przed kupnem tej pozycji, bo naprawdę „cieszy oko”. Nie do końca mogę się jednak zgodzić z okładkowym komentarzem „ŚMIERTELNA ODYSEJA. Miłość w świecie tyranii i kłamstwa”, ponieważ choć może i miłość występuje, to nie jest ona jednak do końca tak ważna w tej pozycji. Amy tak naprawdę kocha w tej książce jedynie swoich rodziców, a prawdziwą nieszczęśliwą miłość ukazuje historia nie głównych bohaterów, a Harley’a. Możliwe jednak, że kolejne tomy rozwiną związek Amy i Starszego – to jest niewykluczone.

Oceniając całość książki muszę przyznać, że choć nie należy do tych szczytowych, najlepszych pozycji, o których pamięta się całe lata po przeczytaniu, to mimo wszystko ma w sobie na tyle ciekawą fabułę, że nadaje się na nudne jesienne i zimowe wieczory albo na wakacje. Zdecydowanie nie mogę jej również polecić osobom poszukującym literatury wyższego „lotu”, ale jako rozrywka nadaje się idealnie. W swojej kategorii (dla młodzieży), zdecydowanie można zaliczyć ją do ambitniejszej literatury. Dzięki swojemu mało rozwiniętemu wątkowi miłosnemu nie należy do specjalnie nakierowanej grupy płciowej, jak i wiekowej. Jednym słowem – książka uniwersalna, idealna jako prezent na każdą okazję. Molom książkowym sprawi na pewno wiele szczęścia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeklinam cię, ciało

trudna próba konfrontacji z własnymi przeżyciami, nie mniej warta przeczytania - w ramach prewencji i poszerzenia horyzontów myślowych...

zgłoś błąd zgłoś błąd