Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W otchłani

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Cykl: W otchłani (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,31 (1962 ocen i 321 opinii) Zobacz oceny
10
193
9
250
8
468
7
505
6
325
5
124
4
47
3
37
2
7
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Across the Universe
data wydania
ISBN
9788324591206
liczba stron
392
język
polski
dodała
BlackBerry

Siedemnastoletnia Amy dołącza do swoich rodziców jako zamrożony ładunek na pokładzie ogromnego statku kosmicznego Godspeed i sądzi, że obudzi się na nowej planecie za trzysta lat. Nigdy nie przypuszczałaby, że jej drzemka skończy się o 50 lat za wcześnie i że będzie zmuszona żyć w wymagającym odwagi i uporu świecie statku kosmicznego, który rządzi się swoimi prawami. Amy szybko zdaje sobie...

Siedemnastoletnia Amy dołącza do swoich rodziców jako zamrożony ładunek na pokładzie ogromnego statku kosmicznego Godspeed i sądzi, że obudzi się na nowej planecie za trzysta lat. Nigdy nie przypuszczałaby, że jej drzemka skończy się o 50 lat za wcześnie i że będzie zmuszona żyć w wymagającym odwagi i uporu świecie statku kosmicznego, który rządzi się swoimi prawami.

Amy szybko zdaje sobie sprawę, że jej pobudka nie była żadną awarią komputera. Ktoś z kilku tysięcy mieszkańców statku próbował ją zabić. I jeśli Amy nie zrobi czegoś i to szybko, jej rodzice będą następni.
Teraz Amy musi spieszyć się, aby rozszyfrować ukryte sekrety statku Godspeed. Lecz wśród jej listy podejrzanych morderców jest tylko jeden, który naprawdę się liczy: Elder, przyszły dowódca statku i miłość, której nigdy by nie przewidziała.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2012

źródło okładki: www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1664
Kyou | 2014-10-02
Przeczytana: 02 października 2014

Chciałem cię tylko poznać. Nie wiedziałem, że zniszczę całe twoje życie.

Nie lubię czytać serii, kiedy nie mam na półce wszystkich tomów. Nie lubię niepewności, które niektóre tomy po sobie pozostawiają. W otchłani już prawie rok kurzyła mi się na półce. W końcu udało mi się dostać w swoje rączki wszystkie tomy i w końcu nadszedł ten oczekiwany moment i mogłam zabrać się za tę książkę - okładka przyciągała mnie do siebie już od dawna. Tak, zabijcie mnie. To był właśnie powód, dla którego tak bardzo chciałam mieć ową książkę. Samo wydanie zasługuje na najwyższą ocenę. Muszę jednak przyznać, że trochę się rozczarowałam. Zdawałam sobie sprawę z faktu, że fabuła jest przedstawiona w przyszłości, w przestrzeni kosmicznej, i ani trochę mnie to nie zrażało. Lubię czasem takie historie. Brakowało mi tu jednak czegoś...

Siedemnastoletnią Amy dużo kosztowało podjęcie decyzji, którą już dawno podjęli jej rodzice. Musi zdecydować na to, czy podda się hibernacji i da zamrozić się na całe trzysta lat. Celem tej misji jest zaludnienie nowej planety, na dotarcie do której potrzeba właśnie tyle czasu. Kiedy mama znika pod lodową ścianą ojciec daje jej wybór - może wrócić do normalnego świata i żyć. Ze łzami w oczach jednak podejmuje ostateczną decyzje - dołącza do rodziców.

Amy zostaje zbudzona. I wcale nie dotarli jeszcze do celu. Jej odłączenie od aparatury jest tajemnicą, która nie jest taka łatwa do rozwiązania a przebudzenie nie należy do miłych. Ktoś próbował ją zamordować zostawiając ją na pastwę ciepłego powietrza w szczelnie zamkniętym pojemniku. Jeszcze chwila, a nie dane byłoby jej już wstać. Znajduje ją dwóch mężczyzn, a właściwie mężczyzna i chłopiec mniej więcej w jej wieku. Ratują jej życie, jednak nie da się ukryć, że jest nie tylko zbędna dla powiedzenia misji. Jest problemem na Błogosławionym - ogromnym statku, na którym teraz musi żyć. Świadkami jej przebudzenia jest Starszy, przyszły przywódca statku, oraz Doktor. Kiedy o tym wypadku dowiaduje się obecny przywódca, Najstarszy, jest zdenerwowany.

Po tak długim upływie czasu na pokładzie nie ma już żadnych różnic etnicznych. Wszyscy wyglądają jak jedna wielka rodzina. Amy odróżnia się na ich tle ogniście rudymi włosami i niesamowicie bladą karnacją. Jest dziwadłem. Nikt nie wie, skąd się wzięła - traktują ją jak wroga, do czego przyczynił się sam Najstarszy. Widzi on także zainteresowanie swojego podwładnego nową dziewczyną. Jest ona jedyna zbliżona wiekiem do niego. Całe życie na statku jest ściśle kontrolowane. Każde pokolenie jest ściśle planowane a nadchodzące Gody mają być początkiem nowego. Amy nie rozumie zasad ani ludzi, którzy tam przebywają. Tam - czyli w Szpitalu dla chorych psychicznie. Bo tam właśnie przebywają ludzie, którzy nie powinni przeszkadzać Żywicielom, czyli osobom praktycznie pozbawionym uczuć.

Do tego pojawia się kolejna tajemnicza zagadka. Zostaje odłączona kolejna osoba. Mężczyzna nie ma tyle szczęścia i umiera. I nie jest ostatnią ofiarą. Starszy razem z Amy postanawia odnaleźć sprawców. Dziewczyna boi się o swoich rodziców. Wie, że nie da się jej już ponownie zamrozić a do lądowania na planecie pozostało jeszcze jakieś pięćdziesiąt lat. Zdaje sobie sprawę z tego, że może nie dożyć czasu obudzenia swoich rodziców. Starszy mimo tego, że powinien być szkolony przez przywódcę nie czuje się gotowy na przyjęcie władzy. Próbuje sam zdobyć najważniejsze informacje.

Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że jest po prostu... dobra. Spodziewałam się po niej naprawdę wielkich emocji i tego wszystkiego. Byłam pewna, że ani na chwilę nie będę mogła oderwać się od całej historii. Widzicie, co piękna okładka robi z ludźmi? Nie powiem, że książka jest beznadziejna - bo nie jest. Oryginalności autorka naprawdę nie pożałowała i mamy tutaj coś całkiem nowego. Zresztą wydaje mi się, że większość książek o historii, które dzieją się w przyszłości mają w sobie ziarenko oryginalności.

Autorce trzeba też przyznać, że nie rzuciła bohaterów w wielki romans, jak się spodziewamy po przeczytaniu opisu z tyłu książki. Nie spodziewajcie się tutaj połowy książki o rozterkach miłosnych nastolatków. O nie. Zły adres. Muszę przyznać, że z jednej strony mnie to troszkę denerwowało. Jak to jest, że gdy człowiek nie chce, to trafia na same książki z gatunku romansidło dla nastolatków, a jak ma ochotę na coś takiego to nie ma szans? Popatrzcie na okładkę, na ten wielki napis MIŁOŚĆ W ŚWIECIE TYRANII I KŁAMSTWA. Owszem - nie ma wątpliwości, że owa miłość tam jest. Ale jest o niej naprawdę mało - więcej można dostać w niejednym thrillerze. Może ten wątek rozkręci się w następnym tomie, za który już niedługo mam zamiar się zabrać.

Przeczytanie tej książki zajęło mi jakieś trzy dni. Nie powiem, żebym była zachwycona tym wynikiem. W dni wolne pochłaniam takie w pół dnia. Dobrze bawiłam się czytając, ale po odłożeniu nie ciągnęło mnie aż tak bardzo z powrotem na Błogosławionego, jak bym tego chciała. Trochę domyślałam się również tożsamości mordercy. No i muszę jeszcze trochę ponarzekać. Według mnie koniec tej części powinien nastąpić na rozdziale 78. Mówiłam, że nie lubię zakończeń otwartych, gdzie musimy czekać na następną część, by dowiedzieć się, co dalej. Powiem Wam jednak, że w tym wypadku cieszyłabym się na taki rozwój wypadków. Obecnie do drugiego tomu za bardzo mnie nie ciągnie, a tak... Miałabym jakąś motywację. Patrząc na listę recenzji, trzy albo cztery książki dzielą mnie od kolejnej części. Mam nadzieję, że cała akcja się rozwinie. Bardzo jestem ciekawa, jak autorka zakończy całą serię - przynajmniej mam pewność, że Cienie ziemi na pewno przeczytam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Poszukiwaczka

więcej recenzji na www.roseperdu-books.blogspot.com Quin, Shinobu i John całe swoje życie trenowali, by zostać Poszukiwaczami i w końcu nadszedł dzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd