Oczarowanie

Tłumaczenie: Dobromiła Jankowska
Cykl: Pragnienie (tom 3)
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,28 (428 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
49
8
76
7
102
6
73
5
32
4
13
3
10
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Entice
data wydania
ISBN
9788362478521
liczba stron
272
język
polski
dodała
charlotte12

Zara jest rozdarta między dwoma mężczyznami - królem piksów Astleyem oraz uwięzionym w legendarnej Walhalli Nickiem. Za wszelką cenę chce do niego dotrzeć i sprowadzić do krainy żyjących, ale to trwa i okazuje się niezwykle trudnym i niebezpiecznym zadaniem. W Bedford grupy wygłodniałych piksów poczynają sobie coraz śmielej i coraz więcej ludzi ginie z ich powodu. Potrzeba jak najwięcej...

Zara jest rozdarta między dwoma mężczyznami - królem piksów Astleyem oraz uwięzionym w legendarnej Walhalli Nickiem. Za wszelką cenę chce do niego dotrzeć i sprowadzić do krainy żyjących, ale to trwa i okazuje się niezwykle trudnym i niebezpiecznym zadaniem. W Bedford grupy wygłodniałych piksów poczynają sobie coraz śmielej i coraz więcej ludzi ginie z ich powodu. Potrzeba jak najwięcej wojowników po stronie dobra, tymczasem Nick wciąż pozostaje w nieznanym miejscu. Jak go uwolnić? I czy po powrocie nadal będzie kochał Zarę? Przecież nienawidził piksów, a ona po pocałunku Astleya została ich królową...

 

źródło opisu: goodreads.com

źródło okładki: www.bukowylas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
Julie Wellings | 2012-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lipca 2012

Autor: Carrie Jones
Tytuł: Oczarowanie
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Bukowy Las
Ocena: 3/10
Seria Pragnienie nie zyskała dużej popularności w Polsce. W sumie nie ma co się dziwić. Wyobrażacie sobie krwiożercze piksy, które pachną miedzią i mydłem Dove? Ja też nie. W trzecim tomie pt. „Oczarowanie” nasza główna bohaterka zostaje królową tych stworzeń, jednak jakość specjalnie jej to nie rusza, bo wszystko na czym się skupia, to odnalezienie swojego chłopaka Nicka, który został zabrany do Walhalli . Razem z przyjaciółmi szukają jakichś wskazówek, a później Zara wyrusza razem z Astleyem – królem piks do Islandii, gdzie prawdopodobnie znajduje się most do tej tajemniczej krainy.

Cała książka zaczyna się strasznie chaotycznie i nawet ktoś kto czytał poprzednie części, może mieć problemy z załapaniem o co tak naprawdę chodzi. Na pomoc przychodzi nam Zara, która postanawia nam streścić oba poprzednie tomy na jednej kartce. Idealnie, prawda? Następnie przypomina nam, że jest zagorzałą pacyfistką, a w następnej chwili bez problemy prawie zabija złą piksę.

Jeśli ktoś nie wie co to są piksy, już tłumaczę. Są to niebieskie bestie z wielkimi kłami, które żywią się ludźmi – najbardziej gustują w licealnych chłopcach. Urocze prawda? Właśnie kimś takim stała się Zara, aby uratować swojego chłopaka. Obawia się jednak, że on przestanie ją kochać, kiedy dowie się, że przemieniła się w stworzenie, którego Nick nienawidzi z całego serca. Zaciekawieni?

Główna bohaterka jest pełna sprzeczności. Z jednej strony tęskni za Nickiem i cały czas o nim myśli, a z drugiej ciągle pociesza Astleya, trzyma go za rękę i nie przeszkadza jej, że on ją przytula ani nic z tych rzeczy. Zara jest najbardziej frustrującą osobą w całej książce. W ogóle nie myśli o tym, że jako królowa piks jest odpowiedzialna za swoich poddanych, że wyjeżdżając z ich królem, naraża ich na niebezpieczeństwo i że zostawiają swój ród bez władców. Po co się tym przejmować?

Podobne nastawienie do życia ma Astley, który mimo że nienawidzi wilkołaków, pomaga odnaleźć swojej królowej jej chłopaka. Jest on jednak trochę lepiej „wykonany” niż Zara. Ponieważ autorka wykreowała go tak, aby choć w jednej dziesiątej przypominał zwykłego człowieka. Ma kilka normalnych cech: nie umie dobrze latać, niezdarnie ląduję, jest mu czasami wstyd za to.

Nie wiem co może przykuć uwagę potencjalnego czytelnika do tej serii. Może spodoba mu się okładka, która jest chyba jedynym plusem „Oczarowania”, a może…. Nie chyba już nic innego nie przyjdzie mi do głowy.

Gdyby jednak ktoś na gwałt szukał jakichś pozytywów płynących z lektury „Oczarowania”, można by pogratulować autorce wepchnięcia wszystkich możliwych stworów do niecałych trzystu stron. Możemy tu znaleźć: piksy, które są odpowiednikiem wróżek – tak samo nie cierpią żelaza itp., wilkołaki, tygrysołaki. Pani Jones zapożyczyła również postacie i miejsca z mitologii, np.: Walhallie, Thora. Trudno znaleźć inną książkę, w której to wszystko została tak pomieszane. Trzeba mieć naprawdę wielką wyobraźnie, by znaleźć coś co połączy cały ten rozgardiasz.

Całą książkę czyta się dość szybko. Chyba za sprawą stylu pisania autorki, który nie jest najgorszy. Ma on trochę niedociągnięć i nie zawsze możemy się od razy połapać o co chodzi, jednak można znaleźć setki powieści, które będę napisane gorzej niż ta. Pod tym względem „Oczarowanie” jest naprawdę dobre.

Książka nie jest jakoś strasznie wciągająca i ma wiele niedociągnięć, jednak sama w sobie bawi, choć raczej nie takie było zamierzenie autorki. Po prostu niektóre sytuacje były absurdalne, wręcz komiczne. Oczywiście zdarzały się chwile, kiedy ta powieść była na całkiem niezłym poziomie, jednak już na następnych stronach spadała w dół.

Cała akcja jest strasznie poplątana i zagmatwana. Raz pędzi w zastraszającym tępię, tak że ledwo możemy się zorientować o co chodzi, a następnie tak zwalnia, że nie jesteśmy w stanie wytrzymać. W dodatku bardzo łatwo jest odgadnąć, jak cała książka się skończy. Choć trzeba przyznać, że autorka wymyśliła nie najgorsze zakończenie. Trudno powiedzieć, czy będzie następna część, czy to już koniec naszych męczarni.

Podsumowując. Książka jest strasznie szablonowa, bohaterowie sztuczni, historia wymuszona. Nie jest to jednak najgorsza pozycja, jaka wyszła w ostatnim czasie. Nie można nazwać jej odkryciem roku, ale trzeba przyznać, że jeśli komuś się nudzi, to lektura „Oczarowania” mu nie zaszkodzi.

„Oczarowanie” można z czystym sumieniem polecić jedynie osobom, którym poprzedniej części przypadły do gustu. Jeśli natomiast ktoś nie miał wcześniej styczności z serią pani Jones, to raczej nie za bardzo połapie się w fabule. Książki z cyklu Pragnienie, mogą się spodobać osobom, które raczej nie są bardzo wymagające i po prostu lubią sobie coś poczytać. Trochę bardziej obeznanym czytelnikom, tego tytułu nie można niestety polecić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawo miłości

Aubrey i Andrew próbują zakończyć swoją znajomość. Ona chce więcej. On nie chce się angażować. Dziewczyna rezygnuje z pracy w jego kancelarii i zaczyn...

zgłoś błąd zgłoś błąd