Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Amok

Wydawnictwo: Croma
3,41 (61 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
4
6
6
5
5
4
6
3
9
2
7
1
20
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388978403
liczba stron
192
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
blairczyta

Z pewnością w polskojęzycznej literaturze nie było jeszcze takiej pozycji. Jej nielinearna narracja, bezpardonowość, użycie przez autora niezliczonej ilości niespotykanych porównań, wykorzystanie wielu technik literackich oraz bardzo kontrowersyjnych tez, mających zakorzenienie w historii filozoficznych sporów, a przede wszystkim żonglowanie nastrojami czytelników sprawiają, że nie można jej...

Z pewnością w polskojęzycznej literaturze nie było jeszcze takiej pozycji. Jej nielinearna narracja, bezpardonowość, użycie przez autora niezliczonej ilości niespotykanych porównań, wykorzystanie wielu technik literackich oraz bardzo kontrowersyjnych tez, mających zakorzenienie w historii filozoficznych sporów, a przede wszystkim żonglowanie nastrojami czytelników sprawiają, że nie można jej jednoznacznie zaklasyfikować.

To słowa wzbogaciły i pokryły świat niezliczonymi warstwami sensu, pogrążając go w mroku. Powietrzem naszych czasów coraz trudniej oddychać, a prawda jako taka stała się tylko jednym z wielu słów. "Amok" jest chwilami porażająco naturalistyczny, bezwstydnie wulgarny, pełny skatologicznych, paranoicznych i delirycznych obrazów, chwilami zaś impresjonistyczny, wręcz liryczny. Taki bowiem jest jego główny bohater Chris, zdemoralizowany intelektualista oraz jego otoczenie, w którym alkohol, narkotyki i seks są wszechobecne. Miejsce akcji i czas nie grają tu pierwszorzędnej roli, a odczytań tych inskrypcji może być bardzo wiele. Czy zrealizowaniem postulowanej w "Amoku" idei eutanazji języka jest brutalny mord dokonany na Mary, która mogłaby być personifikacją filozofii? Nie wiemy tego. Przydomek "Cesarz metafor" nadany autorowi przez internautów nie jest tu bezzasadny. Z pewnością nie da się tej lektury potraktować obojętnie, o czym ostrzegają, już na samym wstępie, słowa Chrisa: "Już cię zainfekowałem. Teraz nie zdołasz się ode mnie uwolnić. Będziesz do mnie powracać w nieskończoność, choćby czołgając się windą. W czołganiu się nie ustawaj!"

 

źródło opisu: http://czytelnia.onet.pl/0,3222,0,1,nowosci.html

źródło okładki: http://julieluongo.files.wordpress.com/2007/09/amok.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 274
Goldi_91 | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2013

Książka, o której zamierzam napisać parę słów jest jedyna w swoim rodzaju. Mimo, że jest ciężko dostępna na rynku, jakoś dałem sobie radę. Za przyniszczony egzemplarz dałem 150 złotych, mimo, że przed jej wycofaniem kosztowała bagatela 19 złotych. Czy było warto? Mam mieszane uczucia. Postanowiłem poświęcić jej chwilę, ponieważ jest inna niż wszystkie książki, z którymi miałem do czynienia. Autor książki bez wątpienia jest inteligentnym człowiekiem. Jego styl, porównania, bogatość języka oraz myśli o kierunku filozoficznym robią spore wrażenie. Nie wiem tylko jaki miał przekaz.

„Amok” jest przede wszystkim przepełniony seksem, wulgaryzmami, chamstwem i porównaniami. Wybrałem kilka cytatów (oczywiście tych bardziej kulturalnych), które robią wrażenie.
„Będę musiał poszukać sobie nowego pretekstu. Bycie z kobietą to utrzymywanie jej w stanie permanentnej porażki.”
„W gruncie rzeczy lubię kobiety, tak jak lubię pieniądze. (…) Na brak jednych i drugich raczej nie narzekam, choć jestem bardzo wymagający w tym względzie, a używając nich, dostrzegam pomiędzy nimi tak podobieństwa, jak i kontrasty. (…) Znamienne i najważniejsze jest to, że wszystkie służą do tego samego! Ich zdobywania i pozbywania się! W końcu takie ich przeznaczenie! Tyle, że z pieniędzmi jest czasami większy problem. Po pierwsze, to trzeba się bardziej natrudzić, żeby je zdobyć”
Takie właśnie podejście miał autor do kobiet. Nie muszę chyba pisać, że nie miał do nich za grosz szacunku i traktował je przedmiotowo.

„Nie zatrzymałbym się nawet wtedy, gdyby jakiś znany całemu światu rzeźnik, patroszył publicznie Boga, wypruwając jego trzęsące się jelita z trzewi i depcząc je w kałuży sczerniałej krwi i innych płynów ustrojowych. Bóg, gdyby nawet istniał, zadowolony byłby ze mnie niezmiernie, bo któż chciałby, aby oglądać rzeźnię nad nim, krwawą barbarzyńską jatkę, kiedy nieprzytomny z bólu nawet nie ma się do kogo modlić”
Takimi wzmiankami oraz setkami innych nafaszerowana jest cała książka. Profanacja ? To tylko delikatna wzmianka. Wolę nawet nie wspominać jakich porównań Bala zastosował wobec Chrystusa.

No cóż… Pora podsumować. Do łatwych te dzieło nie należy. Czyta się powoli i ociężale. Niektóre frazy robią potężne wrażenie. Chyba jednak będę musiał pozostać jeszcze przy fantastyce, lub też lżejszych książkach, zanim przerzucę się na taki kaliber.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Różaniec

Czytając kolejną książkę Kosika przeznaczoną dla dorosłych czytelników przekonuję się, że autor nie ma talentu do ogarniania całości swoich dzieł. Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd