Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pustkowia

Tłumaczenie: Dorota Strukowska
Wydawnictwo: Replika
6,41 (185 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
36
7
39
6
47
5
22
4
6
3
11
2
2
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Desert Places
data wydania
ISBN
978-83-76741-01-7
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
dodała
Wiktoria

Życie pisarza Andrew Thomasa płynie dość spokojnie. Do czasu. Dokładniej – do pewnego majowego popołudnia, w którym odnajduje w swej skrzynce list powiadamiający go, że na jego posesji zakopane są zwłoki kobiety. W dodatku jest na nich jego krew, a kobieta zamordowana została za pomocą noża, który zniknął z jego kuchni. Thomas dostał ultimatum – albo zadzwoni pod numer, który znajdzie w...

Życie pisarza Andrew Thomasa płynie dość spokojnie. Do czasu. Dokładniej – do pewnego majowego popołudnia, w którym odnajduje w swej skrzynce list powiadamiający go, że na jego posesji zakopane są zwłoki kobiety. W dodatku jest na nich jego krew, a kobieta zamordowana została za pomocą noża, który zniknął z jego kuchni.
Thomas dostał ultimatum – albo zadzwoni pod numer, który znajdzie w kieszeni zamordowanej kobiety, albo lokalna policja otrzyma anonimową wskazówkę wplątującą go w morderstwo.
Tak rozpoczyna się wędrówka Andrew do jego osobistego piekła – odkrywa, że jego dręczyciel jest kimś z jego przeszłości…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (506)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 520
Wicca | 2013-09-24
Przeczytana: 17 września 2013

Napisanie powieści, która trzymałaby czytelnika od pierwszej strony do ostatniej w nieustannej niepewności i tym samym fascynacji, nie jest łatwe. Niewielu autorom się to udaje, jednakże amerykański pisarz Blake Crouch spisał się w tym temacie na medal i stworzył istną "perełkę", która pozostawi po sobie niedosyt u niejednego czytelnika.
Podobno pisarz napisał tę powieść pod wpływem swojej przeprowadzki do stanu Colorado, co w moim odczuciu okazało się ciekawym a zarazem trafionym pomysłem i nie pogniewałabym się, gdyby znów zdecydował się na takową, co zaowocowałoby kolejnym niesamowitym thrillerem.

Co jednakże decyduje o jego wyjątkowości? Z czym mamy do czynienia i przede wszystkim jak wszystko się zaczyna?

Bohaterem a zarazem narratorem utworu jest Andrew Thomas, twórca poczytnych kryminałów i powieści sensacyjnych, który właśnie przygotowuje się do promocji kolejnej książki odpoczywając w swym domu nad jeziorem. Tam dostaje wiadomość z informacją, że na terenie jego...

książek: 547
Justyna | 2015-09-07
Przeczytana: 07 września 2015

Przeszukując książki na wyprzedaży znalazłam thriller "Pustkowia". Niesamowita okładka sprawiła, że od razu chciałam ją mieć, a w dodatku książka kosztowała mniej niż 10 złotych. Cena wydawała się za niska jak na dobrą pozycję, ale postanowiłam zaryzykować. I nie żałuję! Na szczęście się myliłam, bo książka okazała się fantastyczna. Nigdy jeszcze nie spotkałam się z tak ciekawą fabułą, ciągłe zwroty akcji nie pozwoliły oderwać się od czytania nawet na minutę. Doskonale pokazuje ona naturę człowieka i to jak łatwo możemy zmienić się w bohatera jednego z krwawych horrorów - pisarz Andrew Thomas z pozycji autora kryminałów staje się głównym ich bohaterem, poznaje smak morderstwa i ciemną stronę swojej osoby, ale niestety nie z własnej woli. Jaką rolę odegra jego brat bliźniak i jak skończy się fatalna podróż na pustkowie? Świetna książka!

książek: 710
Reckless Bastard | 2013-04-03
Na półkach: Przeczytane, Crouch, Blake
Przeczytana: 12 września 2012

7/10 - BARDZO DOBRA

Koszmar pisarza Andrew Thomasa rozpoczyna się w momencie, kiedy anonimowy list mówiący o zwłokach kobiety zakopanych na terenie jego posiadłości, okazuje się prawdziwą informacją od mordercy. Szantażowany przez psychopatę, chcąc chronić siebie i swoich bliskich, przyjmuje zasady makabrycznej gry prowadzonej przez zabójcę i wkracza w jego świat.

Czasami zdarzają się takie chwile, kiedy stajemy przed trudnym wyborem, kiedy żadna alternatywa nie jest dobra, a decyzję trzeba podjąć bardzo szybko. W ciągu tych krótkich chwil przed dokonaniem wyboru, w głowie kłębi się natłok myśli dotyczących dostępnych opcji i konsekwencji jakie niesie za sobą każda z nich. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy na szali postawione zostaje ludzkie życie. Jak należy postąpić, kiedy ceną za ocalenie istnienia ludzkiego jest poświęcenie własnego? Właśnie przed takimi dylematami postawiony zostaje główny bohater „Pustkowi”. Blake Crouch w swojej powieści wprowadza czytelnika w...

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/06/pustkowia-blake-crouch.html

książek: 3188

Ostatnio po dawkowaniu sobie przez kilka dni lektury Ketchuma postanowiłam sięgnąć po coś, wydawałoby się lekkiego i skromnego objętościowo, w tym gatunku. O dziwo natchnęło mnie w wyborze znów na pewien rodzaj makabry, szkoda tylko, że tak nieszczególnie opisanej.
O ile początkowe krótkie rozdziały skutecznie trzymały mnie w wysokim napięciu co bedzie dalej i jaki sens ma gra prześladowcy, to zaraz po tym, gdy dochodzi do odkrycia się porywacza moje zainteresowanie treścią stawało się coraz mniejsze. Samo opisywanie tortur było raczej niesmaczne niż wzbudzało jakiekolwiek inne emocje. Wynurzenia mordercy dają jasny pogląd na to z kim mamy do czynienia, a nawet kiedy zaczęły się jego psychiczne problemy. Książkowy przykład psychopaty cięższego kalibru, lubującego się w zadawaniu cierpienia innym. To przemoc i patrzenie na cudzy ból jest nagrodą samą w sobie.

Najchętniej bym tu opisała całą sytuację juz z początku ksiązki, ale tym samym odkryłabym karty i odebrała innym...

książek: 808
Zaczytana | 2014-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2014

Autor już od samego początku wciąga nas w wir wydarzeń - i robi to bardzo skutecznie.Naprawdę nie można się nudzić czytając "Pustkowia".
Główny bohater dostaje list,z którego dowiaduje się że na jego posesji znajdują się zwłoki kobiety,a on będzie podejrzewany o to zabójstwo gdyż wszystkie ślady będą prowadzić właśnie do niego ...tak zaczyna się niebezpieczna gra z groźnym i szalonym psychopatą...
Lektura wciąga,intryguje,czyta się ją z niesłabnącym zainteresowaniem.
Ale...no tak,zawsze musi być jakieś ale - tu pojawia się ono na samym końcu książki.Jakoś to zakończenie nie pasuje za bardzo do całej reszty,która trzyma naprawdę bardzo wysoki poziom...nie ma w nim nic specjalnie zaskakującego ani porażającego.Jednak na szczęście nie zaważa to na odbiorze książki.
Jeśli ktoś oczekuje mocnych wrażeń,atmosfery grozy i niepokoju to "Pustkowia" będą doskonałym wyborem.
Polecam.

książek: 1313
Piotr | 2011-05-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 maja 2011

Książkę przeczytałem w trzy wieczory. Przeczytałem i poczułem pewien niedosyt...że to już koniec tej opowieści. Okazuje się że autor napisał tę książkę pod wpływem swojej przeprowadzki do stanu Colorado. Muszę przyznać że pomysł przedni i wyobraźni autorowi nie brakuje. Opowieść jest pokazana z punktu widzenia ofiary czyli Andrewa Thomasa, a sam język jakim posługuje się autor jest bardzo poprawny i to również dodatkowo wpływa na to że książkę czyta się jednym tchem. Z każdą kolejną stroną wiele się zmienia, czasami czułem wielkie napięcie na sobie zapominając że to nie ja jestem osobą z którą ktoś zagrał w niebezpieczną grę. Podoba mi się w tej książce jeszcze jedno - autor oszczędza zbędnych opisów i długich dialogów. Wszystko jest przemyślane, doskonale wyważone. Książka dla wszystkich którzy lubią napięcie, a nie znoszą opisów w stylu Kuby Rozpruwacza i hektolitrów krwi. Autor nam tego oszczędza. Książka naprawdę zaskakuje bardzo pozytywnie. Jeżeli tylko pojawią się kolejne...

książek: 1664
Isadora | 2011-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2011

Czy zastanawialiście się kiedyś, co sprawia, że w człowieku budzi się bestia ogarnięta niepowstrzymaną żądzą zabijania? W jakim stopniu jest to kwestia uwarunkowań genetycznych, wrodzonych skłonności czy błędu natury, a w jakim wpływu środowiska, traumatycznych przeżyć we wczesnym dzieciństwie? Człowiek staje się potworem czy się nim rodzi? Co kształtuje jego psychopatyczną osobowość? Czy można zrozumieć seryjnego mordercę? Czy można go powstrzymać?

Andrew Thomas jest pisarzem, który właśnie wydał kolejną książkę i pławi się w błogim spokoju, jaki daje mu przebywanie w jego ustronnej posiadłości w Karolinie Północnej. Sielską atmosferę zakłóca tajemniczy anonim, którego autor informuje Andrew, że na terenie jego posesji zostały zakopane zwłoki brutalnie zamordowanej kobiety, zaś wszelkie ślady i dowody wskazują właśnie na niego jako na sprawcę zbrodni.
Pisarz początkowo bierze całą historię za wyjątkowo makabryczny żart, jednak prędko przekonuje się, że treść listu jest prawdą....

książek: 2644
Ag2S | 2011-08-10
Przeczytana: 29 lipca 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Do sięgnięcia po tę książkę skłoniła mnie niesamowita okładka. Jeszcze nigdy nie widziałam tak urzekającej.
Zaintrygowała i zauroczyła mnie ona ogromnie.
Takie małe cudo!

Książka Blake Croucha zdecydowanie warta uwagi.
Treść wprawiała mnie w lekki stan osłupienia. Akcja od samego początku toczy się na najwyższych obrotach, nie dając chwili spokoju.
Oryginalni bohaterowie, ciekawy klimat, podobał mi się wątek uwikłania głównego bohatera w morderstwo przez brata bliźniaka. Niestety końcówka nie za bardzo. Po takim początku spodziewałam się rewelacyjnego końca, a dostałam dobre, poprawne zakończenie, bez „och” i „ach”.
Ale wybaczam autorowi i pozostaję z nadzieją, że się rozkręci i będzie już tylko lepiej:)
Niemniej jednak polecam, gdyż czyta się naprawdę świetnie!

książek: 1016
McRap1972 | 2015-06-25
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 24 czerwca 2015

Niezła i naprawdę mocna proza. Mamy tu trochę Kinga, trochę Ketchuma. Książkę czyta się bardzo szybko. Fabuła mknie w zawrotnym tempie. Może tylko ciut za dużo tu krwawych scen jak na mój gust. I czasem przydałoby się lekko przystopować. Ale to i tak bardzo dobra książka.
Polecam.

zobacz kolejne z 496 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd