Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jutro, kiedy zaczęła się wojna

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Jutro (tom 1)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,28 (5189 ocen i 677 opinii) Zobacz oceny
10
611
9
697
8
1 072
7
1 307
6
807
5
349
4
156
3
123
2
38
1
29
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tomorrow, When the War Began
data wydania
ISBN
9788324016280
liczba stron
272
język
polski
dodała
charlotte12

Inne wydania

Nie ma już żadnych zasad. Mam na imię Ellie. Kilka dni temu wybraliśmy się w siedem osób na wyprawę do samego Piekła. Tak nazywa się niedostępne miejsce w górach. Wycieczka była próbą naszej przyjaźni. Niektórych z nas połączyło nawet coś więcej. Szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ale to był powrót do piekła. Znaleźliśmy martwe zwierzęta, a nasi rodzice i wszyscy mieszkańcy miasta...

Nie ma już żadnych zasad.

Mam na imię Ellie. Kilka dni temu wybraliśmy się w siedem osób na wyprawę do samego Piekła. Tak nazywa się niedostępne miejsce w górach. Wycieczka była próbą naszej przyjaźni. Niektórych z nas połączyło nawet coś więcej. Szczęśliwi wróciliśmy do domu. Ale to był powrót do piekła. Znaleźliśmy martwe zwierzęta, a nasi rodzice i wszyscy mieszkańcy miasta zniknęli.
Okazało się, że naszego świata już nie ma.
Że nie ma już żadnych zasad.
A jutro musimy stworzyć własne.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak Literanova, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 2236
hiliko | 2011-11-19
Na półkach: Przeczytane

John Marsden to autor książek głównie młodzieżowych. Zaczął pisać, ponieważ uczniowie jego szkoły nie interesowali się literaturą. Obecnie jest dyrektorem własnej szkoły. Zajmuje się również pisarstwem.
Siedmioro nastolatków wyrusza na biwak do Piekła - w góry. Kilka dni spędzonych na łonie natury idealnie odpręża i koi grupę. Zawsze jednak nadchodzi czas powrotu do codzienności... W tym przypadku codzienności bardzo niecodziennej. Kiedy Ellie, Lee, Corrie, Kevin, Robyn, Homer i Fi wracają do domów, zastają tylko wszechobecną ciszę i pustkę. Gdzie są rodzice? Gdzie jakikolwiek człowiek? Co się stało?
Okazuje się, że podczas gdy młodzi ludzie biwakowali, ich kraj stał się celem obcej inwazji. Wszyscy mieszkańcy miasta i wsi są uwięzieni, a ulice są patrolowane przez żołnierzy. Jak poradzi sobie siedemnastoletnia młodzież bez dorosłych, zmuszona podejmować decyzje, o których do tej pory nawet nie śniła? Jak postąpią zdani tylko i wyłącznie na siebie?

Seria ,,Jutro" jest fenomenem - zyskała popularność na całym świecie, jest jedną z najbardziej cenionych przez współczesną młodzież i nie tylko - zaczytują się w niej również dorośli. I ja się nie dziwię, bo ,,Jutro", przynajmniej część pierwsza, to książka naprawdę ciekawa.
Podczas lektury nieodparcie zadawałam sobie pytanie - jak ja postąpiłabym na miejscu tych młodych ludzi? Co bym zrobiła, gdyby mój kraj został spustoszały, gdyby moi rodzice nagle zniknęli? Czy bym sobie poradziła? Odpowiedzi nie znajdziemy. Możemy sobie wmawiać, że tak, wykazalibyśmy się odwagą, honorem, walecznością, ale tak naprawdę to bujdy - prawdziwe, szczere rozwiązanie tej zagadki kryłoby się w czasach takich, jak opisane w tej książce.
Nieczęsto sięgam po tego typu powieści, ale tę uważam za świetną. Zachwyca tutaj wszystko - prosty sposób narracji (pierwszoosobowa, prowadzona przez bohaterkę, Ellie), wzrastające napięcie, lekki styl, prosty język. Wszystko.
Na chwilę uwagi zasługuje również opis krajobrazu - zwłaszcza samego Piekła, miejsca, które sprawia wrażenie niezwykle spokojnego, cichego. W te góry bardzo chciałabym się wybrać, myślę, iż idealnie bym się w nich odnalazła.
Książka ,,Jutro" bardzo mi się podobała. Polecam ją czytelnikom zarówno młodszym, jak i starszym. Nic dziwnego, iż to ona została wybrana na pozycję promującą czytanie - pełno tu wartkiej akcji, sprężystości, sympatycznych bohaterów. Wszystko, co mogłaby zażyczyć sobie młodzież. Ja już ostrzę sobie pazurki na część drugą, którą całe szczęście przyniosłam wczoraj z biblioteki. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Witold i Krzyżacy. Stosunki księcia litewskiego Witolda z zakonem krzyżackim w Prusach w czasie walki o litewskie dziedzictwo 1382-1401

Jeden z najciekawszych okresów w dziejach średniowiecznej Litwy - rządy Witolda. Chyba każdy kojarzy chociaż fragment obrazu Jana Matejki &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd