Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom na wyrębach

Cykl: Dom na Wyrębach (tom 1)
Wydawnictwo: Videograf
6,65 (17 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
5
6
3
5
1
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7183-651-0
liczba stron
288
słowa kluczowe
Darda, horror
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Utrzymana w klimacie prozy Stephena Kinga debiutancka powieść Stefana Dardy. Bohaterem powieści jest młody mężczyzna, który porzuca duże miasto i pracę na prestiżowej uczelni, by zamieszkać w niewielkim starym domu na Lubelszczyźnie. Początkowo jest zafascynowany nowym miejscem, obcowaniem z przyrodą i nieznanymi dotąd doświadczeniami związanymi z ciężką pracą fizyczną. Zanim rozpocznie się...

Utrzymana w klimacie prozy Stephena Kinga debiutancka powieść Stefana Dardy. Bohaterem powieści jest młody mężczyzna, który porzuca duże miasto i pracę na prestiżowej uczelni, by zamieszkać w niewielkim starym domu na Lubelszczyźnie. Początkowo jest zafascynowany nowym miejscem, obcowaniem z przyrodą i nieznanymi dotąd doświadczeniami związanymi z ciężką pracą fizyczną. Zanim rozpocznie się rok akademicki, a wraz z nim nowe obowiązki na uniwersytecie lubelskim, próbuje doprowadzić do ładu zapuszczone domostwo. Wszystko układałoby się jak najlepiej, gdyby nie tajemniczy i ponury sąsiad... Z czasem mężczyzna dostrzega niepokojące objawy w zachowaniu starszego pana, a otaczający dom las też wydaje się groźny. Zaczyna się seria dziwnych wypadków, ale bohater się nie poddaje. Nawet po nagłej śmierci sąsiada nie chce się zgodzić na przeprowadzkę do miasta, na co namawiają go przyjaciele. Postanawia zmierzyć się z tajemniczą kobietą, która wieczorami podchodzi pod okna...

 

źródło opisu: http://ksiazki.wp.pl/

źródło okładki: http://ksiazki.wp.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 691
Miłka Kołakowska | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 03 lutego 2016

Na kilka dni wkroczyłam w nieznany mi świat wykreowany przez Stefana Dardę. Dotarłam do podniszczonego „Domu na Wyrębach” i krok po kroku odkrywałam uroki starodawnych legend i wierzeń ludowych. Przy odpowiednim nastroju, lektura sprawiła, że lęk zagościł w mojej głowie, ale autor postarał się, aby niepokój nie przysłonił innych walorów powieści.

Jedną z mocnych stron okazała się sama fabuła, niby prosta do bólu i spowszedniała, a jednak gwarantująca szereg różnych możliwości. Typowy mieszczuch, Marek Leśniewski, opuszcza duże miasto i dotychczasową pracę na prestiżowej uczelni, aby zacząć życie od nowa. Korzystając z okazyjnej ceny, kupuje zapuszczony dom na Wyrębach na Lubelszczyźnie i podejmuje się jego odnowienia. Wszystko wskazuje na to, że trafił do raju. Absolutny spokój, urokliwy las i niespotykane odgłosy ptaków, zdają się być najbliższym otoczeniem starego domostwa. Sielanka nie trwa jednak długo, Marek staje się świadkiem wielu zatrważających sytuacji. Niepokojącą atmosferę podwyższa fakt, że jedyny pobliski dom zamieszkuje wyjątkowo nieprzyjemny sąsiad. Czyżby nowy lokator Wyrębów był dla stałego mieszkańca intruzem? Marek szybko przekona się, skąd u sąsiada taka niechęć do jego osoby, ale wcześniej będzie musiał sprostać nawiedzającej go w nocy istocie. Kim jest tajemnicza kobieta w bieli?

Tego nie podpowiem, ale propozycja autora bardzo mnie zaciekawiła. Razem z głównym bohaterem mozolnie dochodziłam do prawdy o dawnej wiejskiej społeczności, przecierałam szlaki starodawnych wierzeń i podziwiałam piękno mrocznych lasów Lubelszczyzny. Autor zaskoczył mnie ilustrującym opisem krajobrazów, co pozwoliło poczuć klimat samotnego mieszkania na pustkowiu, w otoczeniu głuchej przyrody. Stefan Darda potwierdził lojalność wobec typowych dla horrorów zasad i większość fragmentów grozy umiejscowił w środku nocy, przy blasku małej świecy, której znaczenie okazuje się niezastąpione dla tej historii. Główny bohater rozpoczyna trudną walkę o własne życie, pogłębia wiedzę o wierzeniach dawnych mieszkańców, co staje się jego obsesją i najważniejszym celem.

Całą recenzję znajdziecie na blogu: www.mozaikaliteracka.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojny żywiołów. Przebudzenie ziemi: Udręczeni

"Moja rodzina i całe moje miasto od lat leży pogrzebane. Nikt z nich nie wstanie, aby dokonać sprawiedliwości w mrocznej zemście. Ten świat należ...

zgłoś błąd zgłoś błąd