Jezus z Nazaretu. Część 2. Od wjazdu do Jerozolimy do Zmartwychwstania

Wydawnictwo: Jedność
8,39 (88 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
22
8
26
7
12
6
8
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jesus von Nazareth. T. 1, Vom Einzug in Jerusalem bis zur Auferstehung
data wydania
ISBN
9788376602226
liczba stron
328
kategoria
religia
język
polski
dodał
A--

Mogę wreszcie oddać w ręce czytelników drugą część mojej książki o Jezusie z Nazaretu. (...) W przedmowie do części pierwszej powiedziałem, że moim pragnieniem było ukaza-nie "postaci i orędzia Jezusa". Może trzeba było w tej książce umieścić te dwa słowa - postać i orędzie - jako jej podtytuł i w ten sposób wskazać na istotny jej cel. Z odrobiną przesa-dy można by powiedzieć, że chciałem...

Mogę wreszcie oddać w ręce czytelników drugą część mojej książki o Jezusie z Nazaretu. (...) W przedmowie do części pierwszej powiedziałem, że moim pragnieniem było ukaza-nie "postaci i orędzia Jezusa". Może trzeba było w tej książce umieścić te dwa słowa - postać i orędzie - jako jej podtytuł i w ten sposób wskazać na istotny jej cel. Z odrobiną przesa-dy można by powiedzieć, że chciałem znaleźć rzeczywistego Jezusa (...). W drugiej części zadanie to było jeszcze trud-niejsze niż w pierwszej, ponieważ w niej dopiero spotykamy decydujące słowa i wydarzenia z życia Jezusa. Usiłowałem trzymać się z dala od kontrowersji dotyczących licznych możliwych kwestii szczegółowych i rozważać jedynie istotne słowa i czyny Jezusa (...). Jeśli, rzecz jasna, pozostają jak zawsze jakieś szczegóły dyskusyjne, to jednak mam nadzieję, że dane mi było zbliżyć się do postaci naszego Pana w spo-sób, który może dopomóc wszystkim tym czytelnikom, którzy pragną spotkać Jezusa i mu uwierzyć.
[Joseph Ratzinger - Benedykt XVI]

 

źródło opisu: książka

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3341
Snoopy | 2011-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2011

Książka ta jest bardzo wymownym (bo papieskim) świadectwem tego, że Kościół i wiara nie mogą obejść się bez rzetelnej refleksji.

84-letni papież zadziwia obeznaniem w literaturze teologicznej, także tej najnowszej (i nie tylko "ortodoksyjnej"). W swoim dziele obficie cytuje ustalenia różnych teologów, biblistów i historyków, wchodzi z nimi w żywy dialog, poważnie traktuje ich argumenty, z niektórymi także polemizuje. Poleca też do lektury różne naukowe publikacje, a niemałą bibliografię konstruuje w ten sposób, że prawie każdą pozycję komentuje, pisząc co możemy w niej znaleźć i co jest tam najbardziej interesujące.

Przy tym wszystkim sama lektura książki Ratzingera jest fascynująca (choć nie pozbawiona fragmentów odrobinę nużących). Zadziwia żywotność myśli, interpretacja wielu słów Jezusa i szczegółów jego ostatnich dni na ziemi. A do tego ile ważnych i inspirujących pytań. Jeden tylko przykład. Pisząc o przesłuchaniu Chrystusa przez Piłata pyta papież:

"Czy polityka może uznać prawdę za element swej struktury? Czy też musi prawdę, jako coś niedostępnego, pozostawić w sferze podmiotowej, a zamiast niej szukać sposobów zaprowadzania pokoju i sprawiedliwości w posługiwaniu się instrumentami dostępnymi władzy? Jeśli weźmiemy pod uwagę niemożność znalezienia konsensu w prawdzie, to czy opierająca się na niej polityka nie stanie się narzędziem pewnych tradycji, które w rzeczywistości są tylko sposobami dochodzenia do władzy?

Z drugiej strony jednak, co dzieje się wtedy, gdy prawda się nie liczy? Jaka sprawiedliwość jest wtedy możliwa? Czy nie są tu konieczne wspólne kryteria, które rzeczywiście dają wszystkim gwarancję sprawiedliwości - kryteria, które nie są zależne od dowolności zmieniających się poglądów i koncentracji władzy? Czy nie jest prawdą, że wielkie dyktatury utrzymywały się przy życiu dzięki potędze kłamstwa, i że wyzwalać mogła tylko prawda?" (s. 206)


W dyskursie papieża uderza też jego pokora w obliczu osoby Chrystusa i jego życia. Chociaż pisze oczywiście z ortodoksyjnych pozycji katolickich, to jednak nie waha się stawiać pytania, na które nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Potrafi zatrzymać się w porę i pochylić głowę przed tajemnicą, jednocześnie inspirując czytelnika do własnych przemyśleń i poszukiwań. Jak pisze w jednym momencie:

"Pretensjonalne i jednocześnie niepoważne wydaje mi się zaglądanie do świadomości Jezusa i usiłowanie wyjaśnienia jej na podstawie tego, co On myślał, czy też nie myślał - zgodnie z naszą wiedzą o tamtych czasach i o ówczesnych koncepcjach teologicznych". (s. 149)

Książka Benedykta nie jest ani pretensjonalna, ani niepoważna. To autentyczne świadectw wiary, poparte rzetelną refleksją, które czyta się jednym tchem. Do tego jest to prawdziwa kopalnia inspirujących i niejednokrotnie zaskakujących myśli, które nie pozwalają naszej wierze osiąść na manowcach dogmatycznych formułek, nakazów, zakazów, rytuałów i konwencji. Co jednak najważniejsze, ukazuje ona wyraźnie jak wyjątkową i skomplikowaną postacią był Mesjasz z Nazaretu i Jego nauczanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cześć, co słychać?

Z książkami Magdaleny Witkiewicz mam tak, że jak zaczynam czytać, to przepadam na długie godziny. Jej powieści pochłaniam na raz, Kiedy wkraczam w świ...

zgłoś błąd zgłoś błąd