Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ocalić Ofelię. Jak chronić osobowość dorastających dziewcząt

Tłumaczenie: Beata Horosiewicz
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,19 (31 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
7
7
8
6
3
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Reviving Ophelia : saving the selves of adolescent girls
data wydania
ISBN
9788372782335
liczba stron
382
język
polski

W książce po raz pierwszy rozbrzmiewa osobisty i boleśnie szczery głos dorastających dziewcząt. Obnażając realia ich codziennej egzystencji, książka ta woła na ratunek i pokazuje sposoby które mogą wskrzesić utracone poczucie tożsamości wszystkich Ofelii. Lektura tej książki może uchronić Twoją rodzinę od wielu dramatycznych przeżyć, a córce pozwoli pewniej wkroczyć w dojrzałe życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2007

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/catalogue/book/id/...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (111)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 323
Assapan | 2011-02-20
Na półkach: Lubię, Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2011

Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. Jeszcze nikt nie opisał przeżyć dorastających dziewcząt w tak dramatyczny i bardzo emocjonalny sposób. Polecam rodzicom dorastających panien, oraz przede wszystkim wszystkim "Ofeliom".

Autorka idealnie wszystko napisała. W prosty sposób wyjaśnia przyczyny konfliktów między rodzicami a dziećmi. Daje życiowe rady, które można zastosować w życiu a zwłaszcza w wychowaniu dziewcząt.

Dziewczęta górą! :)

książek: 629
Ola | 2014-12-11
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Bardzo dobra książka zapoznająca z problemami nastolatek. Mimo, iż autorka skupia się głównie na latach 90-tych i miejscami porównuje je do lat 50-tych to myślę, że pozycja nadal jest aktualna.

W książce można znaleźć szereg historii dziewcząt od 13 do 18 roku życia. Każda z nich ma różnorakie problemy wieku gimnazjalno-licealnego- trudności komunikacyjne z rodzicami, brak akceptacji rówieśników, zaburzenia odżywiania, stosowanie używek po bycie ofiara przemocy seksualnej.

Książka warta przeczytania zarówno dla nastolatek, ich mam. A także dla kobiet, które już dawno wyrosły z tego wieku, ale wciąż na różne sposoby poddają się presji otoczenia i nie są z tego faktu zadowolone. Kobiet, które zastanawiają się jak duży wpływ kultura, rodzina, rówieśnicy może mieć wpływ na rozwój człowieka i jak sobie w tym czasie burz i nasileń poradzić.

Przystępny język i podział rozdziałów pozwala na stopniowe zapoznanie się z tym wielowątkowym tematem.

książek: 421
Gosia | 2013-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

Książka zawiera historie dziewczyn - mających różne problemy wieku dojrzewania - z którymi autorka zetknęła się podczas swojej pracy terapeutycznej. Przedstawione są mechanizmy wykluczania z danego środowiska ze względu na wygląd, strój i pochodzenie. Książka opisuje na przykładach, jak popkultura negatywnie wpływa na kondycję młodych dziewcząt wkraczających w dorosłość. Mimo licznych analogii występujących na polskim gruncie, książka przeznaczona jest dla czytelnika zza oceanu.
Ważny cytat: "Potrzebą kobiety nie jest kobiece działanie ani rządzenie, ale rozwijanie swej natury, dowartościowanie intelektu, wolność duszy i nieskrępowane realizowanie tych talentów, które są jej dane."

książek: 463
Kasia | 2012-08-26
Na półkach: Przeczytane

Autorka pisze o problemach współczesnych nastolatek. W oparciu o rzeczywiste historie swoich pacjentek wskazuje na uniwersalne, psychologiczno-kulturowe schematy pojawianmia się i narasdtania poszczególnych kłopotów. Jak pokazuje życie, nic nie bierze się z nikąd, wszystko ma swoją przyczynę, a my mamy wielki wpływ na życie własne i otaczających nas ludzi.

W jednym z ostatnich rozdzialów pracy autorka dokonuje ciekawego porównania: problemy nastolatek lat 50-tych zestawia z tym, z czym przyszło borykać się współczesnej młodzieży. Obserwacja: teraz jest więcej problemów i są one dużo poważniejsze. Nastolatki obecnie doświadczają więcej przemocy i agresji. Stawiam pytanie, nieomal idiotyczne i zupełnie niebłyskotliwe: gdzie tkwi przyczyna?
Niech każdy czytelnik tej książki zada sobie to pytanie w sercu.

książek: 0
| 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2012

to jest książka, którą powinna przeczytać każda matka mająca córkę i oby z takimi problemami jak opisane w książce nie miała do czynienia.ja żałuję że przeczytałam ją dopiero teraz choć powinnam 4 lata wczęśniej.ale lepiej późno niż wcale.w 100% zgadzam się z autorką że dorastanie kobiet jest dziś bardziej skomplikowane niż 20-30 lat temu a kompletnie inne niż 40-50 lat temu.problemy i zjawiska kultorowe oddziaływują z taką mocą jak nigdy dotąd.nie ma już małych środowisk gdzie wszyscy się znają i jest bezpiecznie.dziś wszystko jest globalne, ma jakiś firmowy znak który dużo kosztuje i jest popularne.dziewczęta nie czują się bezpieczne.pojawia się zjawisko przemocy wśród dziewcząt.moim zdaniem zjawisko kulturowe.tak czy inaczej książka może pomóc"ocalić Ofelię" jeśli rodzice będą wyczuleni na to co dzieje się z ich dzieckiem.to pozwoli dziewczynie przejść z tego szalonego okresu do dojrzałości.pomoże pozbyć się egoizmu i snobizmu.polecam wszystkim którzy mają córki w wieku 12-18...

książek: 109
beatka | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2016

Książka świetna, szkoda tylko, że sprzed ponad 20-stu lat i że o Amerykanach.
Dobrze się czyta, zawiera liczne stadia przypadków, opisane w sposób żywy i ciekawy. Doskonała dla kobiet w każdym wieku, nie tylko dla matek. Myślę, że każda kobieta się w niej odnajdzie.

"Z dzieci rodziców o niskim stopniu kontroli i niskiej akceptacji wyrastają najczęściej nastolatki borykające się z wieloma problemami, łącznie z przestępczością i uzależnieniami. Dzieci rodziców o wysokim stopniu kontroli i małej akceptacji (autorytatywni) okazują się nieprzystosowane do życia w społeczeństwie i pozbawione pewności siebie. Rodzice o niskim stopniu kontroli i znacznej akceptacji (pobłażliwi) mają dzieci bardzo impulsywne, niezbyt odpowiedzialne i w dużej mierze zależne od nich. Wytworem rodziców o wysokim stopniu kontroli i wysokim stopniu akceptacji (surowi, ale kochający) są nastolatki niezależne, odpowiedzialne i pewne siebie. Według tych badań w idealnej rodzinie dzieci odbierają od rodziców...

książek: 151
Peteyu | 2015-01-11
Na półkach: Przeczytane, Życie

Jako nastolatka mogę być jedynie pod wielkim wrażeniem.
Pierwszy raz 'poznaję' osobę, która by tyle wiedziała o młodym umyśle. To niesamowite.
Książka bardzo mnie dotknęła i pozwoliła dojrzeć w wielu kwestiach. Skłoniła do refleksji nad swoim teraźniejszym i przyszłym życiem.
Polecam nie tylko młodym ale każdemu :)

książek: 198
pati_18 | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2016
książek: 11
grabarz | 2015-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015
książek: 3056
Tanya | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 101 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd