Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,09 (69 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
4
7
15
6
25
5
12
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393101849
liczba stron
268
słowa kluczowe
uczucie, smak, zapach, emocje
język
polski

Miłość we Wrocławiu to jedyny w swym rodzaju zbiór zaskakująco różnorodnych, raz gorzkich, innym razem zabawnych, mrocznych, a nawet frywolnych opowieści o uczuciach, smakach, zapachach i emocjach w mieście nad Odrą. To trzynaście niezwykłych portretów Wrocławia stworzonych przez autorów o skrajnie odmiennych światopoglądach, stylach i pisarskich temperamentach. Piętnaścioro znakomitych...

Miłość we Wrocławiu to jedyny w swym rodzaju zbiór zaskakująco różnorodnych, raz gorzkich, innym razem zabawnych, mrocznych, a nawet frywolnych opowieści o uczuciach, smakach, zapachach i emocjach w mieście nad Odrą. To trzynaście niezwykłych portretów Wrocławia stworzonych przez autorów o skrajnie odmiennych światopoglądach, stylach i pisarskich temperamentach.
Piętnaścioro znakomitych pisarzy w najlepszej literackiej formie wraz z wyłonioną w ogólnopolskim konkursie debiutantką przyjęło wyzwanie. Mieli pisać o współczesnym Wrocławiu i miłości. I pisali, choć każdy z zaproszonych autorów potraktował zadany temat z właściwą sobie przewrotnością, czyniąc z niego zaledwie pretekst, punkt wyjścia do snucia własnej, nierzadko bardzo osobistej wizji miasta i miłości.

 

źródło opisu: http://literacki24.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoemg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 345
Klaudyna Maciąg | 2011-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2011

Wiele razy w naszych blogowych dyskusjach poruszaliśmy tematykę opowiadań - czy je lubimy, czy warto je czytać, czy w świetności mogą dorównać prozie. Krótkie formy nie cieszą się ogromną sympatią blogerów, ale jestem pewna, że ten tytuł ich uwagę przyciągnie. W jednym bowiem miejscu zebrały się takie nazwiska, jak Iwasiów, Varga, Kuczok, Orbitowski, Pilipiuk i wielu innych. Taka mieszanka może kusić, ale może też okazać się zgubna. Dlaczego?

Po 1: zbiory opowiadań, nawet jednego autora, bywają nierówne - pełne są tekstów dobrych, średnich i słabych. Tego typu przekrój pozwala błyskawicznie zestawić ze sobą kilka tekstów, a porównania i odniesienia nie zawsze przynoszą im korzyść. Mogę być pewna, że niechętnie sięgnę po twórczość tych autorów, którzy w 'Miłości we Wrocławiu' nie wzbudzili mojego zainteresowania, słabo wypadając na tle kilkunastu innych twórców. W tym na tle debiutantki - Joanny Pachli.

Po 2: zbiory opowiadań powinny mieć jakiś cel, konkretny przekaz, wspólny mianownik. Oczywiście, na pierwszy rzut oka widać, że będzie to Wrocław. I miłość też. Pytanie tylko - co dalej? Samo osadzenie akcji trzynastu opowiadań w jednym mieście nie jest niczym niezwykłym czy specjalnie kuszącym. Czytelnik powinien uwierzyć, że przedstawione historie mogły wydarzyć się tylko tam. Że takie zdarzenia i takie postaci, nie mogłyby pojawić się nigdzie indziej. Zbiór opowiadań poświęcony konkretnemu miastu powinien czynić je wyjątkowym i przyciągającym. Niestety, w moich oczach Wrocław w tej książce zbanalizowano. Kiedyś za sprawą Marka Krajewskiego odkryłam magię tamtych stron. Teraz jego koledzy po fachu sprawili, że jest to dla mnie zwyczajne miasto, jakich wiele...

Ale to tylko odczucia. To tylko pokazanie, że nie widzę w jakim celu stworzono tę antologię. Czym innym jest za to treść i przekaz poszczególnych tekstów.

Każde z opowiadań miało traktować o miłości. Temat ten ugryziono z różnych stron - mamy więc miłość szczęśliwą, bolesną, zabójczą, a nawet wyimaginowaną. Autorzy przedstawili nam całą plejadę różnych osobowości - od dzieci i nastolatków po staruszki. Każdy z bohaterów wyróżnia się czymś niezwykłym spośród innych. Każdy ma do opowiedzenia jakąś historię. Każdy inaczej rozumie i przeżywa miłość. A w tle pojawia się piękny Wrocław, ze swoimi fascynującymi zakamarkami...

Szczerze muszę przyznać, że warta uwagi jest ta antologia. Ma punkty lepsze i gorsze, celu jej brak, ale gdyby spojrzeć na ogół - jest to zbiór naprawdę bardzo dobry. W jednym miejscu można poznać piętnastu autorów, trzynaście różnych wizji tego samego tematu i trzynaście niesamowitych historii. Bo nawet te nudniejsze mają w sobie coś niezwykłego...

Lektura 'Miłości we Wrocławiu' nie należy do najłatwiejszych. Podróż przez tę książkę najlepiej odbywać niespiesznie. Piętnaście różnych sposobów pisania nie gwarantuje bowiem lektury gładkiej i jednostajnej. Jedną historię połyka się błyskawicznie, by przy innej ostro wyhamować, a gdzieś w połowie doznać wielkiego szoku. Czytajcie więc powoli, pochylcie się nad każdym tekstem. Dajcie sobie czas na zastanowienie. Zbiór takich niezwykłości niewątpliwie na to zasługuje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca

Być może nie doceniam kunsztu autora - nie przeczę. Biorąc do rąk jednak powieść o aniołach, Lokim i pomieszaniu jeszcze kilku mitologii, plus dorzuc...

zgłoś błąd zgłoś błąd