Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jaś i Małgosia

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Twoje ulubione bajki". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hansel and Gretel
wydawnictwo
Arystoteles
data wydania
ISBN
9788360819425
liczba stron
16
język
polski
typ
papier
6,52 (337 ocen i 15 opinii)

Opis książki

Czy widzicie tę chatkę stojącą samotnie w lesiea To najstarsza i najbardziej zniszczona chataw całej okolicy. Mieszka w niej biedny drwal z żoną i dwojgiem dzieci synkiem Jasiemi jego starszą

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3176
Danway | 2012-01-06
Przeczytana: 1991 rok

Jedna z tych baśni, którzy znają praktycznie wszyscy... Historia ta opowiada o bardzo złej wiedźmie, która wszelkimi sposobami próbuje oszukać rodzeństwo: Jasia i Małgosię, którzy zostali zostawieni na pastwę losu przez swoją macochę...

Jednak dzieci były bardzo mądre i rezolutne i nie dawały się tak łatwo oszukać... Koniec końców wszystko kończy się dobrze... Dzieci pozbywają się wiedźmy i szczęśliwie wracają do kochającego ojca...

Książeczkę czyta się dobrze i warto po nią sięgnąć... Polecam...

książek: 3475
Książkowo | 2012-03-18
Przeczytana: 1992 rok

Jaś i Małgosia należą do tej grupy baśni braci Grimm, które znają praktycznie wszyscy... Bo któż nie słyszał o zagubionym rodzeństwie w wielkim lesie i bardzo złej wiedźmie...

Baśń ta nawiązuje do odwiecznego motywu walki dobra ze złem... Zło jak zwykle jest bardzo podstępne, ale dzięki mądrości i sprytowi dzieci potrafią wyjść obronną ręką z konfrontacji z nim...

Baśń ta naucza jak rozpoznawać zło i jak z nim walczyć oraz jak go pokonać... Ja ze swej strony gorąco polecam, gdyż sama wiele się z niej nauczyłam...

książek: 19743

Dawno temu , blisko lasu mieszkały sobie dzieci – Jaś i Małgosia, a mieszkały z ojcem i macochą.. Biednie w chacie było, więc macocha namówiła męża, aby pozbyć się dzieci. Jednak dzieci usłyszały plan macochy, a plan był taki- zostawią ich w gęstym lesie, a oni już nigdy nie odnajdą drogi do domu. Jednak Jaś był sprytny, nazbierał kamyków, które miał potem rzucać i one to pokażą u drogę powrotną do chaty. Tak się też stało , dzieci zostały wyprowadzone i zostawione w głębokim lesie. Jednak dzięki rzucanym kamykom odnalazły drogę powrotną. Macocha się wkurzyła i nie pozwoliła Jasiowi nazbierać kamyków. Następna próba pozostawienia w lesie dzieci powiodła się, bo Jaś rzucał okruszyny chleba, te jednak zostały zjedzone przez ptaki. Dzieci bały się same w ciemnym lesie, ale nie mogły znaleźć drogi powrotnej. Błąkały się po lesie głodne i zmarznięte, aż doszły do chatki, która była bardzo apetyczna, bo zrobiona chleba, a dach i okna były ze słodyczy. To byłą chatka złej czarownicy,...

książek: 1304
Marysieńka | 2012-01-01
Na półkach: Przeczytane

Zanim sama przeczytałam, poznałam tę bajkę z opowiadań mojej mamy. Robiła to doskonale. Siedzieliśmy z otwartymi buziami a przed oczami przewijały nam się obrazy, zagubione w lesie dzieci, chatka z piernika, zła czarownica, klatka, w której trzymała dzieci a na końcu ich podstęp i czarownica ląduje w piecu....No tak, ktoś powie, ale okropna ta bajka, taka drastyczna, dzieci namawiają Babę Jagę, żeby usiadła na łopatę a potem....do pieca, w płomienie...ale przecież to sprawiedliwe rozwiązanie, bo Baba Jaga była zła i chciała dzieci zjeść a one się tylko broniły:))) Polecam.

książek: 341
Sylwia | 2013-06-04

Bajka ta ma wszystko, co każda "szanująca się" lektura dla kilkulatków mieć powinna: dobre duszyczki, czyli tytułowych - Jasia i Małgosię, złą wiedźmę, która weszła w drogę dobru i intrygę, którą niszczy prawdziwa miłość.
Polecam - warto po nią sięgnąć i przeczytać: oficjalnie dziecku "na dobranoc", ale tak po cichutku, lektor też skorzysta :).

książek: 1749
Natalia | 2013-04-13
Na półkach: Przeczytane

Chyba każdy z nas zna historię Jasia i Małgosi...
Chociaż czytałam ją już chyba ze sto razy, cały czas do niej wracam.
Polecam.

książek: 2709

Prawdziwa historia rodzeństwa porzuconego w lesie przez zdesperowanego ojca wstrząsnęła mną wiele lat po przeczytaniu wersji podstawowej, przeznaczonej dla grzecznych, choć łakomych dziatek.W dzieciństwie marzyłam o lesie, w którym szyszki będą z czekolady a ścieżka wysypana cukierkami, ale bardziej opierałam się na adaptacji bajki, dokonanej przez Jana Brzechwę. Polecam do czytania głośno dzieciom, chociaż niekoniecznie maluchom, przed zaśnięciem...Wywołuje strach ale i skłania ku słodkim , bezkarnym marzeniom. Smacznego!

książek: 4931

To jedna z najbardziej popularnych bajek mojego dzieciństwa. Kiedy odświeżyłem ją po latach okazało się jak bardzo inna jest percepcja dziecka. Wtedy skupiłem uwagę tylko i wyłącznie na opowieści o dwójce dzieci, które przechytrzyły czarownicę - Babę Jagę mieszkającą głęboko w lesie w chacie z piernika. Sprytem wykazała się tu Małgosia, która kazała Jasiowi pokazywać niedowidzącej czarownicy zamiast prawdziwego paluszka zwykle drewienko, które skutecznie oszukiwało ją sugerując, że Jasia trzeba jeszcze karmić, bo dalej jest chudy. A już prawdziwą maestrią wykazuje się kiedy prosząc, żeby Baba Jaga pokazała jej jak należy siadać na łopacie, wsuwa ją do pieca, zamyka drzwiczki i czarownica ginie spalona w piecu. Ta warstwa była dla dziecka zrozumiała i nie budziła żadnych problemów. Tak być w bajce musi, żeby dobro zwyciężyło a zło zostało pokonane. W tej bajce dobrymi są Jaś i Małgosia, złą jest Baba Jaga. Kiedy jednak czytamy bajkę już jako dorośli okazuje się, że bajka ma o wiele...

książek: 210
rysiowa | 2013-10-15
Przeczytana: 15 października 2013

pomimo że to poważna bajka to ten cytat rozbawił nawet mego syna "Jestem bardzo śliczna,
jestem apetyczna,
jestem bardzo smukła,
gdzie trzeba wypukła
i gdzie trzeba wklęsła
jak pod mostem przęsła.
Jestem romantyczna
i taka liryczna,
że kiedy o sobie myślę,
Tosię robię tak szczęśliwa,
że płakać mi się chce ... "

książek: 121
Justyna | 2012-02-15
Na półkach: Przeczytane

Ukochana bajka. Tłusty paluszek, wspaniałe rodzeństwo (?), masa wspomnień.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lisa Unger
    45. rocznica
    urodzin
    Ilu ludzi troszczy się o was tak naprawdę? I nie chodzi mi o tych, z którymi miło jest przebywać, a także nie o tych, których kochacie i którym wierzycie. Ale ludzi, którzy dobrze się czują, kiedy jesteście szczęśliwi i odnosicie sukcesy, a źle, kiedy wam się nie układa, albo przechodzicie trudny ok... pokaż więcej
  • Tadeusz Słobodzianek
    60. rocznica
    urodzin
  • Ron McLarty
    68. rocznica
    urodzin
    Ludzie, których kochasz, potrafią cię podnieść na duchu i potrafią zamącić ci w głowie. Rozumienie ich nie wydaje się takie ważne, kiedy są w twoich myślach. To dlatego miłość powinna być łatwa.
  • Alfred Elton van Vogt
    103. rocznica
    urodzin
  • Jadwiga Staniszkis
    73. rocznica
    urodzin
  • Kira Gałczyńska
    79. rocznica
    urodzin
  • Ludwig Wittgenstein
    126. rocznica
    urodzin
    Granice naszego języka oznaczają granice naszego świata.
  • Sławomir Łubiński
    81. rocznica
    urodzin
  • Morris West
    99. rocznica
    urodzin
    Samotność to nic nowego. Prędzej czy później dotyka każdego z nas. Umierają przyjaciele, członkowie naszych rodzin, kochankowie i mężowie także.
  • Hubert Selby
    11. rocznica
    śmierci
    Zaraz! Boże wszechmogący wygląda na to że całe dotychczasowe życie upłynęło jej na czekaniu. Czekaniu na co???? Czekaniu na to by zacząć żyć. Tak, zgadza się, czekała na to by zacząć żyć. (...) Wszystko co robiła było jedynie próbą generalną przed życiem.
  • Bjørnstjerne Bjørnson
    105. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd