Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak szara gąska gospodarowała

Seria: Poczytaj mi, mamo
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,88 (24 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
11
6
4
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310085222
liczba stron
24
słowa kluczowe
klasyka, dzieciństwo, bajka
język
polski
dodała
Ag2S

Książeczka z serii "Poczytaj mi mamo" - serii, która wychowała ponad dwa pokolenia maluchów. Wydawana jest od przeszło 55 lat niezmiennie przez to samo wydawnictwo Nasza księgarnia. Pierwsza książeczka ukazała się w roku 1951.

Ilustracje: Hanna Krajnik

 

źródło opisu: http://www.webook.pl/b-29369,Jak_szara_gaska_gospodarowala.html

źródło okładki: http://www.spek.com.pl/ksiazkaLudwikaWiszniewskiego7.htm

Brak materiałów.
książek: 3237
ejotek | 2016-01-07
Przeczytana: grudzień 2015

To mój egzemplarz książeczki, z dzieciństwa. Fruwające kartki posklejane paskami papieru, bo taśmy klejącej w tamtych czasach w domu nie mieliśmy raczej...
Zupełnie zapomniałam o tym, skąd wzięło się powiedzenie, że ktoś się szarogęsi. Tylko nie wiem czy pierwszy był autor, gęś czy wieść gminna.... :) Zabawna, ale i mądra historia o tym, że nie należy rządzić się cudzym mieniem, robić czegoś bez zgody innych oraz

Wśród stadka białych gęsi żyła sobie jedna z szarymi piórkami, która pyszniła się okrutnie. Wciąż tylko się chwaliła, rządziła i uważała, że jej należą się najlepsze kąski. Aż pewnego dnia gospodyni zaniemogła i leżała w łóżku. Obejście nie ogarnięte, więc to szara gąska przepasała się fartuchem i wzięła do roboty... Usiłowała rozpalić ogień, co skończyło się brakiem siennika i mebli oraz rozbitym oknem, zaś spiżarnia opustoszała, bo zapasami gąska nakarmiła zwierzęta. Gospodyni mało nie zemdlała, jak szkody zobaczyła. Choć z drugiej strony to przecież zadbała o obejście, prawda?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spójrz na mnie

Nie powala, jednak muszę przyznać że gatunek nie jest moim ulubionym więc ocena jest bardzo subiektywna.

zgłoś błąd zgłoś błąd