Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecioodporna

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
6,23 (3155 ocen i 307 opinii) Zobacz oceny
10
144
9
172
8
291
7
781
6
816
5
527
4
174
3
187
2
29
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Baby Proof
data wydania
ISBN
9788375151657
liczba stron
392
język
polski
dodał
gall21

Inne wydania

Czy trzeba wybierać między dziećmi a karierą? Czy w miłości mają sens niezrywalne umowy? Czy w życiu warto mówić "nigdy"? Claudia i Ben są szczęśliwym małżeństwem. Nie chcą mieć dzieci, realizują się w pracy i w życiu towarzyskim. Kiedy jednak w domu ich przyjaciół pojawia się niemowlę, w Benie coś pęka. Pragnie zostać ojcem. Jak w tej sytuacji zachowa się Claudia? Czy ich małżeństwo wytrzyma...

Czy trzeba wybierać między dziećmi a karierą?
Czy w miłości mają sens niezrywalne umowy?
Czy w życiu warto mówić "nigdy"?

Claudia i Ben są szczęśliwym małżeństwem. Nie chcą mieć dzieci, realizują się w pracy i w życiu towarzyskim. Kiedy jednak w domu ich przyjaciół pojawia się niemowlę, w Benie coś pęka. Pragnie zostać ojcem. Jak w tej sytuacji zachowa się Claudia? Czy ich małżeństwo wytrzyma tę próbę?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 903
Mateusz Cioch | 2015-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2015

Wyobrażam sobie, że ładnych parę osób, widząc że przeczytałem książkę o takiej okładce, zastanawia się, co też mogło mnie skłonić do sięgnięcia po nią. Odpowiedź tkwi w samym tytule, niosącym w sobie zapowiedź treści o przesłaniu w ten czy inny sposób antynatalistycznych, a że jest to postawa, którą od lat uważam podświadomie za słuszną, a od niedawna czytam też o niej i tropię jej akcenty u różnych filozofów. Stąd też naturalna kolej rzeczy, że mając ku temu okazję, chciałem sprawdzić w jaki sposób temat został ugryziony w literaturze popularnej, co więcej, kobiecej.

Książka zwraca uwagę na poważny, moim zdaniem, problem. Kobieta (mężczyzn dotyczy to chyba w mniejszym stopniu, jeśli w ogóle), która otwarcie stwierdza, że nie chce mieć dzieci, ani teraz, ani kiedykolwiek, staje się wręcz pariasem. Odchodzi od niej miłość życia (która początkowo dzieci też nie chciała mieć, ale po pewnym czasie się "nawróciła"), rodzina początkowo nie ma pojęcia jak się zachować, zupełnie jakby im wyjawiła, że jest śmiertelnie chora. W swoim wyborze jest całkowicie odosobniona i niezrozumiana.

Przez całą lekturę bałem się jednej rzeczy: finału, w którym protagonistka rodzi. Na szczęście do tego nie doszło, choć wcale nie tak dużo brakowało. Uff. Cała książka sprowadza się koniec końców do morału, że prawdziwa miłość zawsze zwycięży, więc czytelnicza grupa docelowa będzie chyba zadowolona. Mnie osobiście denerwuje, że po wszystkich opisanych w książce doświadczeniach, podejście bohaterki do płodzenia potomstwa, zaczyna przypominać tych ateistów, którzy ubolewają, że "nie zostali obdarzeni błogosławieństwem wiary". Zakończenie jest w gruncie rzeczy otwarte i czytelnik (czytelniczka?) zostaje z jakże pocieszającą myślą, że może kiedyś jednak...

Podsumowując, temat ważny, ale ujęty w sposób nieco tendencyjny (ale tylko nieco, mogło być o wiele gorzej).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny wygon. Starzyzna

Gdy dotarł do mnie drugi tom powieści Stefana Dardy,"Czarny Wygon. Starzyzna", niemalże od razu wzięłam się za czytanie. Byłam bardzo ciekaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd