Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pałac Północy

Cykl: Trylogia mgły (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
6,9 (6476 ocen i 604 opinie) Zobacz oceny
10
472
9
561
8
1 021
7
1 879
6
1 509
5
660
4
181
3
145
2
27
1
21
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El Palacio de la Medianoche
data wydania
ISBN
9788374959780
liczba stron
288
słowa kluczowe
zafon, tajemnica
język
polski
dodała
olina

Inne wydania

Kalkuta, 1932. Ben, wychowanek sierocińca St. Patrick, skończył już 16 lat - podobnie jak jego przyjaciele, będzie musiał opuścić dom dziecka i się usamodzielnić. W dniu pożegnalnej imprezy poznaje swoją rówieśniczkę Sheere i zabiera ją do Pałacu Północy na spotkanie tajnego stowarzyszenia, które założył wraz z przyjaciółmi. Gdy dziewczyna opowiada im tragiczną historię swojej rodziny,...

Kalkuta, 1932. Ben, wychowanek sierocińca St. Patrick, skończył już 16 lat - podobnie jak jego przyjaciele, będzie musiał opuścić dom dziecka i się usamodzielnić. W dniu pożegnalnej imprezy poznaje swoją rówieśniczkę Sheere i zabiera ją do Pałacu Północy na spotkanie tajnego stowarzyszenia, które założył wraz z przyjaciółmi. Gdy dziewczyna opowiada im tragiczną historię swojej rodziny, członkowie stowarzyszenia postanawiają jej pomóc w odnalezieniu legendarnego domu, który pojawia się w opowieści. Nie wiedzą, że właśnie natrafili na trop jednej z najpotworniejszych tajemnic Kalkuty. Płonący pociąg, dworzec widmo, ognista zjawa - to tylko niektóre elementy makabrycznej łamigłówki, którą przyjdzie im rozwiązać… Misja, która miała być niecodzienną przygodą, niebawem okazuje się śmiertelnie niebezpiecznym wyzwaniem.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: www.esensja.pl

pokaż więcej

książek: 1749
Amarisa | 2012-04-29
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 29 kwietnia 2012

Swoją przygodę z twórczością Carlosa Ruiza Zafona rozpoczęłam kilka lat temu przy okazji lektury "Cienia wiatru". Książka ta wywarła na mnie ogromne wrażenie i na zawsze zapadła mi w pamięci dołączywszy do grona moich ulubionych książek. Z przyjemnością sięgnęłam po kolejną powieść autora, tym razem była to książka "Gra anioła". Tak samo jak i "Cień wiatru" szalenie mi się spodobała i już wiedziałam, że będę chciała przeczytać wszystkie książki, które wyszły spod pióra autora. A kim właściwie jest sam autor? Pan Zafon z wykształcenia jest dziennikarzem, zamieszkałym od 1993r w Los Angeles, w którym to poświęcił swoje życie powieściopisarstwu oraz pisaniu scenariuszy filmowych. Wydał cztery książki dla młodzieży, a za pierwszą z nich pt "Książę Mgły" otrzymał nagrodę Edebe. Po kolejnych trzech ["Pałac Północy", "Światła września", "Marina"] postanowił napisać powieść skierowaną do starszych czytelników. Tak właśnie powstał "Cień wiatru", opublikowany w 2001r, przetłumaczony na ponad 30 języków, a opublikowany w 45 krajach. Wracając bynajmniej do tematu recenzji... w moje ręce wpadła książka, która została przez niego napisana jako druga w jego karierze, tj "Pałac Północy". Czy i tym razem historia stworzona przez pana Zafona przypadła mi do gustu? Czy mnie oczarowała jak "Cień wiatru"? Przeczytajcie do końca recenzję, a uzyskacie odpowiedzi na te pytania.

Nasza historia rozpoczyna się od przedstawienia pewnej historii, mrocznej i przerażającej, która miała miejsce w 1916r w Kalkucie. Wówczas ledwo z życiem uszła pewna para bliźniaków, nad których przyszłością zamajaczył cień pewnej klątwy... Właściwa akcja rozpoczyna się szesnaście lat później, kiedy to poznajemy jednego z wychowanków sierocińca St. Patrick's - chłopca imieniem Ben. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w tamtych latach w Kalkucie, po osiągnięciu szesnastego roku życia dzieci przebywające w sierocińcu uważane są już za dorosłe osoby i muszą opuścić placówkę, w której dotąd znajdowały schronienie. Ben wraz ze swoimi przyjaciółmi znalazł się właśnie w takiej sytuacji. Przez lata wraz z szóstką przyjaciół tworzyli tajne stowarzyszenie - Chowbar Society - a na spotkania tajnego klubu wybrali stary opuszczony dom niedaleko sierocińca, na którego podwórzu przy ognisku opowiadali sobie przeróżne historie. Spotkania rozpoczynały się o północy i tak powstała nazwa tajemnej kryjówki - Pałac Północy. Pewnego dnia w sierocińcu zjawia się tajemnicza starsza kobieta wraz z młodą dziewczyną - Sheere, która okazuje się rówieśniczką członków Chowbar Society i którą zabierają na jedno ze swoich spotkań. Dziewczyna opowiada im tragiczną historię mającą związek z jej ojcem, który to podobno wybudował gdzieś dom swoich marzeń, do którego zamierzał sprowadzić swoją rodzinę i razem z nią w nim zamieszkać. Ben wraz z przyjaciółmi podejmują jednomyślną decyzję - zamierzają pomóc Sheere odnaleźć ów legendarny dom. Niestety nikt nie spodziewał się, że podejmując się tego zadania natrafią na trop jednej z najpotworniejszych tajemnic Kalkuty, gdzie płonący pociąg, widmowy dworzec czy ognista zjawa będą zaledwie niektórymi z elementów tej makabrycznej łamigłówki...
"Coś, co miało być niecodzienną przygodą, niebawem okazuje się śmiertelnie niebezpiecznym wyzwaniem.

Historię poznajemy dzięki jednemu z członków Chowbar Society - Ian'owi, który był spośród całej paczki najmniej skłonnym do podejmowania ryzyka, niczym nie wyróżniającym się i zachowującym daleko posuniętą ostrożność chłopcem. Jak sam o sobie mówi: "tym samym miałem największe szanse przetrwać". Historię poznajemy z jego perspektywy, kiedy to występuje w książce jako uczestnik całej historii, a także z jego jakby pamiętnika, którego strony przerywają w niektórych miejscach toczącą się opowieść. Dzięki nim dowiadujemy się wielu rzeczy, które niekiedy były przemilczane, pominięte w toku kolejno następujących po sobie wydarzeń. Dzięki temu mamy dokładny wgląd we wszystko to, co wówczas się wydarzyło.

Sama historia jest nad wyraz ciekawa. Mamy wielką tajemnicę, którą skrywa w sobie Mroczne Miasto, jak mawiano wówczas o Kalkucie, a którą przyjdzie rozwiązać naszej grupce bohaterów. Jest to zarówno historia tragiczna, niosąca za sobą głębsze przesłanie, jak i iście przerażająca. Wierzcie mi, nikt z Was nie chciałby przeżyć czegoś podobnego... Książka kryje w sobie historię wielkiej miłości i prawdziwego oddania. Ukazuje nam siłę przyjaźni i prawdziwych rodzinnych więzi. Jest jednak i mroczna część..., która niesie za sobą szereg okrutnych wydarzeń, które niegdyś miały miejsce, zapomnianych zbrodni, popełnionych przed laty i chęci zemsty... dającej początek całej historii.

Akcja powieści toczy się wartko, zdarzenia następują po sobie w szybkim tempie, czytelnik z całą pewnością nie zdąży się nudzić. Wraz z bohaterami książki zgłębiamy i odkrywamy koleje tajemnice, które przykrył kurz czasu, a które teraz muszą ujrzeć światło dzienne, aby można było rozprawić się z upiorami z przeszłości. Carlos Ruiz Zafon ponownie napisał historię, która zapadła mi w pamięć, która zabrała mnie do tej tajemniczej mrocznej Kalkuty, gdzie wraz z członkami Chowbar Society stanęłam do walki z niebezpiecznym przeciwnikiem. Czy polecam książkę innym? Ależ TAK! Jak mogłabym tego nie zrobić? Wg mnie każda osoba, kochająca tajemnice, niewyjaśnione zagadki z przeszłości kładące się cieniem na naszej przyszłości, które doprowadzają do niebezpiecznych wydarzeń powinna sięgnąć po tę książkę. Z całą pewnością zapamięta tę historię na długo, a czas spędzony na lekturze będzie czystą przyjemnością.

recenzja pochodzi z mojego blogu:
http://magicznyswiatksiazek.blogspot.com/2012/04/22-paac-ponocy-carlos-ruiz-zafon.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Palimpsest

Uczta dobiegła końca. Pełna była ciężkich smaków, po których czuję lepkość na języku i ciężki żołądek. Głowa pęka od ilości trunków oraz podsłuchanych...

zgłoś błąd zgłoś błąd