Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pałac Północy

Cykl: Trylogia mgły (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
6,9 (6518 ocen i 610 opinii) Zobacz oceny
10
477
9
563
8
1 030
7
1 897
6
1 516
5
660
4
182
3
145
2
27
1
21
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El Palacio de la Medianoche
data wydania
ISBN
9788374959780
liczba stron
288
słowa kluczowe
zafon, tajemnica
język
polski
dodała
olina

Inne wydania

Kalkuta, 1932. Ben, wychowanek sierocińca St. Patrick, skończył już 16 lat - podobnie jak jego przyjaciele, będzie musiał opuścić dom dziecka i się usamodzielnić. W dniu pożegnalnej imprezy poznaje swoją rówieśniczkę Sheere i zabiera ją do Pałacu Północy na spotkanie tajnego stowarzyszenia, które założył wraz z przyjaciółmi. Gdy dziewczyna opowiada im tragiczną historię swojej rodziny,...

Kalkuta, 1932. Ben, wychowanek sierocińca St. Patrick, skończył już 16 lat - podobnie jak jego przyjaciele, będzie musiał opuścić dom dziecka i się usamodzielnić. W dniu pożegnalnej imprezy poznaje swoją rówieśniczkę Sheere i zabiera ją do Pałacu Północy na spotkanie tajnego stowarzyszenia, które założył wraz z przyjaciółmi. Gdy dziewczyna opowiada im tragiczną historię swojej rodziny, członkowie stowarzyszenia postanawiają jej pomóc w odnalezieniu legendarnego domu, który pojawia się w opowieści. Nie wiedzą, że właśnie natrafili na trop jednej z najpotworniejszych tajemnic Kalkuty. Płonący pociąg, dworzec widmo, ognista zjawa - to tylko niektóre elementy makabrycznej łamigłówki, którą przyjdzie im rozwiązać… Misja, która miała być niecodzienną przygodą, niebawem okazuje się śmiertelnie niebezpiecznym wyzwaniem.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: www.esensja.pl

pokaż więcej

książek: 456
Tarkiina | 2012-05-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: maj 2012

Niechętnie czytam książki, których akcja rozgrywa się w rzeczywistym świecie, ale pojawiają się w nich elementy fantastyki. Momenty, które powinny wzbudzać w opowieści grozę często zwyczajnie mnie śmieszą; demony, zjawy i widma tracą na autentyczności. Wynika to pewnie z faktu, że nie potrafię umieścić takich historii w żadnym logicznie działającym świecie: ani w świecie realnym, ani całkowicie fantastycznym. Sprawiają wrażenie zawieszonych w próżni pomiędzy dwoma rzeczywistościami, nie należąc do żadnej z nich, a przez to wydają się być groteskowe. Zafónowi udało się tej groteski uniknąć. Prawie.

Książka ma wiele słabych punktów. Postępowanie bohaterów nie zawsze jest racjonalne, łatwość z jaką szesnastolatkowie wierzą w historię z potępieńczą duszą z piekielnych otchłani w roli głównej - nieprawdopodobna. Styl nie najwyższych lotów, porównania często nietrafione, momentami nawet absurdalne. Natłok przepychu i wspaniałości inżynieryjnych jest czasami niezdrowy. A w książce daje o sobie znać upodobanie autora do monumentalnych budowli, pięknych pałaców, tajemniczych labiryntów i sekretnych mechanizmów rodem z Indiany Jonesa. Przydałoby się też, żeby ktoś uświadomił Zafóna, że wpatrywanie się w ciemność i zobaczenie tylko nieprzeniknionej ciemności nie jest niczym niezwykłym. A i takie perełki się zdarzały, nie wspominając już o uwielbieniu autora dla przymiotnika "fantasmagoryczny".

Ale jest coś, czego opowiedzianej historii odmówić nie sposób: nie jest nudna. Z niecierpliwością czekałam dalszego rozwoju wydarzeń, a rozwiązanie zagadki odkryłam dopiero stronę przez podaniem jej przez autora (ale możliwe, że tylko ja byłam tak mało spostrzegawcza). I chyba największa zaleta całej książki: zakończenie. Najpierw napięcie, a potem ulga, że historia nie skończyła się dobrze dla wszystkich, czego się trochę obawiałam. Ostatnim zdaniem Zafónowi udało się nawet mnie wzruszyć.

Nie jest to z całą pewnością dzieło literackie. Ale jaka świetna rozrywka! Czy to ważne, że nie z najwyższej półki?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

Dostrzegam w „Rdzy” liczne „Ślady” „Dygotu”. To cały czas ten sam klimat, ten sam minimalistyczny styl, to samo małe życie zwykłych ludzi w ich małym...

zgłoś błąd zgłoś błąd