Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót do Konga

Tłumaczenie: Iwona Piotrowska
Seria: Obieżyświat
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
5,56 (9 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
3
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tegur naar Kongo
data wydania
ISBN
837180461X
liczba stron
256
słowa kluczowe
Kongo, powrót, Afryka
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
gall21

Flamandzka dziennikarka wyrusza do Zairu, byłego Konga belgijskiego, zainspirowana wyniesioną z dzieciństwa wizją tego kraju, którą ukształtowały opowieści wuja misjonarza. Jedzie tam po to, by "poznać życie, które kipi między nagłówkami gazet", i poznaje - nawet głębiej niżby sobie życzyła. Gdy wychodzi z kinszeskiego aresztu, przyjaciele witają ją słowami: "Teraz widziałaś już chyba wszystko".

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (29)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 934
Artur Schodziński | 2015-08-02
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

Pomysł bardzo ciekawy - wyruszyć śladami wuja - misjonarza do Zairu (współcześnie Demokratyczna Republika Konga). Autorka przemierza kraj poznając ludzi i ich kulturę.
Jednak jest poznanie bardzo pobieżne, wyrwane z kontekstu historycznego. A wnioski strasznie naiwne. Lieve Joris uważa, że to wystarczy by napisać książkę o tym kraju.
Kiedyś rozmawiałem z misjonarzem, który w Kongo spędził 27 lat. Powiedział, że na samym początku myślał o napisaniu książki, jednak w miarę doświadczeń życiowych doszedł do wniosku, że nie rozumie tego kraju.
Dla autorki wszystko co dobre w Kongu skończyło się w roku 1960, w momencie odzyskania niepodległości od Belgów. Cóż za krótkowzroczność!
Zastanawia się dlaczego zniszczono pomnik Leopolda II? Cóż za niedouczenie! A może poprawność polityczna?
Przecież już na początku wieku XX wyszła na jaw zbrodnicza działalność poddanych “dobrotliwego władcy z długą brodą”. A nie chodzi tu o jakiś epizod, ale o 23 lata diabelsko okrutnego ludobójstwa....

książek: 395
ArtZ72 | 2017-01-29
Przeczytana: 2010 rok

Lata osiemdziesiąte ubiegłego stulecia. Demokratyczna Republika Konga (nie mylić z Republiką Konga - dawną kolonią Francji), czy raczej Zair, jak nazywał się ten kraj pod rządami Mobutu Sese Seko. Autorka wyrusza śladami wuja - katolickiego misjonarza. Obserwuje kraj zubożały, pogrążony w korupcji i marazmie. Spotyka się z wieloma ludźmi, w tym z samym dyktatorem. W świetle jej relacji Kongijczykom wiodło się lepiej pod rządami Belgów. Można się spierać z tą opinią lub ją zaakceptować. Jest faktem, że trwające ponad 31 lat rządy Mobutu stanowiły groteskową mieszaninę korupcji, kleptokracji i totalnej indolencji, czego namacalną ilustracją był katastrofalny stan kongijskiej infrastruktury. To, co Belgowie zbudowali, Mobutu zwyczajnie zaniedbał. Dyktator ten dbał bowiem głównie o stan kont w zagranicznych bankach, przy czym szacuje się, że chodzi o kwoty rzędu co najmniej 4 mld ówczesnych dolarów. Do legendy przeszły jego wojaże Concorde'm na zakupy do Paryża, podczas gdy zarządzany...

książek: 819
bromba | 2015-06-19
Na półkach: Afryka, Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2015

Choć książka opowiada o minionej już epoce panowania Mobutu, jakoś podskórnie odnoszę wrażenie, że życie w Kongu niewiele się zmieniło na lepsze, a więc jest w niej jakaś ponadczasowa, uniwersalna wartość... Niektóre sytuacje niepokojąco znajomo przypominają gagi z 'Misia' Barei, tyle że tutaj przytrafiły się naprawdę narratorce-autorce; ogłupiający wir absurdu, w jaki przyjdzie jej wdepnąć i co o mały włos bardzo źle się dla niej nie skończy sprawia, że przy czytaniu ogarnia człowieka jakiś dojmujący smutek.

książek: 108
Krzysztof | 2016-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2016
książek: 570
Mirek Wołoszyn | 2016-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2016
książek: 898
petervader | 2013-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2005 rok
książek: 134
pio | 2013-10-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 2629
książek: 869
Asia | 2012-07-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 320
kaisuu | 2017-03-22
Na półkach: Teraz czytam
zobacz kolejne z 19 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd