Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzikie palmy

Tłumaczenie: Kalina Wojciechowska
Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,94 (33 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
6
7
11
6
10
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wild Palms
data wydania
liczba stron
256
język
polski
dodał
angel

Inne wydania

"Dzikie palmy" - głośna powieść Faulknera - to dramatyczna historia kochanków z Nowego Orleanu, którzy szamocą się z przeznaczeniem jak palmy smagane wiatrem. Bohaterowie walczą o prawo do miłości i wolności, lecz ulec muszą pod presją społeczeństwa posługującego się takimi środkami jak pieniądz i opinia społeczna.

 

źródło opisu: KIW, 1977

źródło okładki: scan

Brak materiałów.
książek: 82
SylwiaCze | 2013-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2013

No cóż. Właśnie zamknęłam ostatnią stronę i odłożyłam na półkę w dziale "przytłaczające".
Dramatyczna historia miłosna. No właśnie... miłosna?
Powiem szczerze, że nie potrafiłam odczytać tej głębokiej miłości.
Nie znalazłam jej źródła, podstaw, fundamentu.
Charlotte po prostu podeszła do Harry'ego i powiedziała: "A więc masz na imię Harry? I co z tym zrobimy?..."

Powieść przytłaczająca gęstością emocji, pozwalająca wejść w myśli bohaterów, którzy chwilami irytują do granic możliwości. Nieświadome napięcie mięśni i jakaś irracjonalna duszność kłębiąca się w klatce piersiowej narastają wraz z każdym kolejnym ruchem bohaterów.
W pewnej momencie, całkiem nieoczekiwanie narosłe napięcie słabnie i przeradza się w konieczność odczuwania dystansu, zrozumienia i współczucia. To przejście pozwala gwałtownie nabrać powietrza, jakbyśmy się wynurzyli po zbyt długim przebywaniu pod wodą. Dalej jest już tylko smutek.
Typowe dla autora, rozbudowane zdania opisujące myśli bohaterów, wplecione w zdania proste, wręcz potoczne, od których zaczynała się myśl. Ten styl i dość archaiczny język momentami powodują zagubienie czytelnika. Nie zniechęci to jednak nikogo, kto chce poznać dalsze i ostateczne losy bohaterów, które mimo wszystko wciągają.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piłka nożna w okupowanym Krakowie

Fajna pozycja, jak na to, że to jakaś praca magisterska czy coś w ten deseń. Sporo tabelek,wyników, troszkę ciekawostek. za kilka zł warto :)

zgłoś błąd zgłoś błąd