Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziedzictwo Kukulcana

Tłumaczenie: Grzegorz Prokop
Wydawnictwo: Prokop
6,29 (21 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
5
6
7
5
3
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Erbe von Kukulkan
data wydania
ISBN
83-86096-56-X
liczba stron
137
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
Gantu_mn

- Stąd mamy tyko pięćdziesiąt stopni do najwyższej platformy - szepnął Yum. Dwaj kapłani są na górze dniem i nocą. - Wejdziemy tam godnie i zaśpiewamy "Pieśń przemienienia". Znam wszystkich kapłanów po imieniu i przemówię do nich, gdyby się przestraszyli. Z bijącym sercem wspinali się po omacku stopień za stopniem. Schody były wąskie i strome. Yum, który szedł pierwszy, musiał kilka razy...

- Stąd mamy tyko pięćdziesiąt stopni do najwyższej platformy - szepnął Yum. Dwaj kapłani są na górze dniem i nocą.
- Wejdziemy tam godnie i zaśpiewamy "Pieśń przemienienia". Znam wszystkich kapłanów po imieniu i przemówię do nich, gdyby się przestraszyli. Z bijącym sercem wspinali się po omacku stopień za stopniem. Schody były wąskie i strome. Yum, który szedł pierwszy, musiał kilka razy odpoczywać. Mimo to liczył na głos stopnie. Przy czterdziestym ujrzeli w górze słaby poblask. Yum znów odsapnął, a potem, idąc ciężkim krokiem po ostatnich dwunastu stopniach ku światłu, zaczął śpiewać "Pieśń przemienienia". Kiedy chłopcy dotarli na najwyższą platformę, zatoczyli się na jakąś zupełnie obcą postać. Nieznajomy miał na sobie połyskującą jasnoniebieską szatę, a u dołu ciała obejmujące każdą nogę osobno niebieskie odzienie, jakiego Xixli i Yum nigdy nie widzieli. Na piersi wisiały mu dwie skrzyneczki z wielkimi, lśniącymi oczami w środku.
- Kukulcan! - wyrzucił z siebie Yum i padł na twarz u stóp obcego. Xixli zauważył jeszcze blade światło wieczora, jakie przed kilkoma jednostkami czasu panowało po zachodzie słońca, i również padła na ziemię.

 

źródło opisu: fragment z okładki

źródło okładki: www.parkliteracki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (52)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 696
Gantu_mn | 2011-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Krótka fikcyjna opowieść ilustrująca pewien zakres teorii głoszonych przez E. von Danikena.

książek: 129
no_won | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2017

Jak na Danikena, czytało się dobrze. Powiedziałabym nawet, że lepiej niż jego standardowe wywody. Czysta fikcja, plus przemycenie w formie fabularyzowanej własnych poglądów, mu służy.

książek: 69
Andrew | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 2045
Antagonista Esklaważu | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 367
tyrmand | 2016-12-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 256
Szymon | 2016-11-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 316
Andrzej Górski | 2016-06-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 678
soonflower | 2015-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 731
Krzysztof Młodawski | 2015-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 218
maryna52 | 2014-05-03
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 42 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd