Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotknąć nieba

Seria: Najpiękniejsze Miłości
Wydawnictwo: Amber
6,67 (3 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
0
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Love is haeven
data wydania
ISBN
8370824331
liczba stron
192
język
polski
dodała
Dorota_1988

(...) W siedemnastym i osiemnastym wieku uważano zaręczyny za ceremonię równie wiążącą jak ślub. Nieprawdopodobieństwem było, aby szanujący się dżentelmen ośmielił się je zerwać, jakkolwiek takie przypadki się zdarzały. Zazwyczaj wtedy jednak w obronie honoru skrzywdzonej damy stawał ktoś z rodziny: ojciec lub brat - i sprawę rozstrzygano na drodze pojedynku. Zaręczyny polegały zazwyczaj na...

(...) W siedemnastym i osiemnastym wieku uważano zaręczyny za ceremonię równie wiążącą jak ślub. Nieprawdopodobieństwem było, aby szanujący się dżentelmen ośmielił się je zerwać, jakkolwiek takie przypadki się zdarzały. Zazwyczaj wtedy jednak w obronie honoru skrzywdzonej damy stawał ktoś z rodziny: ojciec lub brat - i sprawę rozstrzygano na drodze pojedynku. Zaręczyny polegały zazwyczaj na wymianie pierścionków, po której następował oficjalny pocałunek i podanie sobie rąk, co następowało w obecności specjalnie zaproszonych świadków. We Francji ceremonia zaręczyn nie mogła odbyć się bez księdza, natomiast w kręgach angielskiej arystokracji przyjęło się, że wiadomość o zaręczynach ogłaszano w gazecie: początkowo w „London Gazette", a później w „The Times" i „The Morning Post". Wśród starożytnych Żydów traktowano zrękowiny na równi ze ślubem. Niektóre narody europejskie do dziś traktują bardzo poważnie ceremonię oficjalnych zaręczyn. Narzeczeństwa były jednak czasami zrywane, co zazwyczaj polegało na ucieczce przed niechcianym małżeństwem. Sam Wilhelm Zdobywca zakochał się niegdyś w Matyldzie, młodej kobiecie, która została już przyrzeczona komu innemu. Pomimo jego gwałtownego charakteru i ona zapałała do niego uczuciem i została pierwszą koronowaną królową Anglii. (...)

 

źródło opisu: Granice.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 144
bajla | 2013-09-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 852
książek: 0
| 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 września 1995
książek: 2176
misiu | 2015-11-29
Na półkach: Zobaczyć, Przeczytane
książek: 49332
Edyta | 2015-08-28
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 427
Olina | 2015-03-08
Na półkach: 2015, Przeczytane
książek: 940
Jadzia | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2014
książek: 479
kaskuoff | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 792
Justyna | 2013-08-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 14393
hayabusa691 | 2013-06-03
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 5 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd