Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Projekt Szczęście

Tłumaczenie: Monika Walendowska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,67 (492 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
40
8
68
7
136
6
112
5
57
4
26
3
14
2
5
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-10-11897-4
liczba stron
408
słowa kluczowe
szczeście, życie, zmiana
język
polski
dodała
Ag2S

Gretchen Rubin zrozumiała to pewnego deszczowego dnia i zdecydowała, że sama spróbuje odkryć tajemnicę szczęścia. Aby tego dokonać, wprowadziła w życie Projekt Szczęście. Postanowiła przez rok w każdym miesiącu skupiać się na określonej dziedzinie, takiej jak małżeństwo, praca, rodzicielstwo, samospełnienie. W styczniu, lutym, marcu… podejmowała nowe postanowienia: by okazywać dowody miłości,...

Gretchen Rubin zrozumiała to pewnego deszczowego dnia i zdecydowała, że sama spróbuje odkryć tajemnicę szczęścia. Aby tego dokonać, wprowadziła w życie Projekt Szczęście. Postanowiła przez rok w każdym miesiącu skupiać się na określonej dziedzinie, takiej jak małżeństwo, praca, rodzicielstwo, samospełnienie. W styczniu, lutym, marcu… podejmowała nowe postanowienia: by okazywać dowody miłości, kłaść się wcześniej spać, prosić o pomoc, bawić się, nie myśleć o skutkach. Wnikliwie przetestowała największe mądrości świata, współczesne odkrycia naukowe oraz lekcje popkultury na temat tego, jak być szczęśliwym. Wszystko po to, aby do grudnia osiągnąć pełnię szczęścia… Projekt Szczęście zmienił życie Gretchen Rubin, pozwól, aby zmienił i Twoje! Książka Gretchen Rubin plasuje się pomiędzy Sztuką szczęścia Dalajlamy a Jedz, módl się, kochaj Elizabeth Gilbert. Wypełniona została różnorodnymi spostrzeżeniami psychologów, pisarzy, poetów i filozofów. Należy do lektur, do których wracamy bez końca w poszukiwaniu spełnienia marzenia o szczęściu. Sonja Lyubomirsky, autorka poradnika Wybierz szczęście Gretchen Rubin jest autorką kilku książek, niektóre z nich okazały się bestsellerami. Swoją karierę zaczynała w branży prawniczej, ale szybko zrozumiała, że zdecydowanie bardziej pociąga ją bycie pisarką. Wychowana w Kansas City, mieszka w Nowym Jorku z mężem i dwoma córkami.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1345)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 7
KureQ | 2011-05-08
Na półkach: Teraz czytam

"Projekt szczęście" to książka, którą zaliczam do tych z etykietką "inspirujące". To jedna z tych pozycji, podczas lektury których co chwilę człowiek wzdycha i myśli: "no tak, przecież to oczywiste, czemu wcześniej nie przyszło mi to do głowy". Rubin nie próbuje przekonać nas, że posiadła wszelką wiedzę na temat szczęścia i da nam dokładną listę rzeczy do zrobienia, które będzie można odhaczać po wykonaniu. "Projekt szczęście" jest jak kodeks piracki z "Piratów z Karaibów", czyli nie kodeks, ale wskazówki ;). Grunt, żeby zamiast narzekać nas swój podły los, zainspirować się książką i rozpocząć własny "Projekt szczęście".

książek: 469
PrzyAromacieKawy | 2011-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 czerwca 2011

Wiele radości sprawiła mi ta książka:))))) Projekt szczęście to nie książka z serii "uśmiechnij się, musisz być lepsza dla siebie, odpręż się bla bla bla" Nikt nie mówi, jaki powinieneś być, nikt nie poucza, nie ma uniwersalnych prawd życiowych, terapii, ściemniania itd. Kobieta po prostu zdaje sobie sprawę z faktu, że nie jest szczęśliwa i że chce byc szczęśliwa. Ma wszytko, ale co to jest szczęście? Układa plan na cały rok. W każdym miesiącu zajmuje się nową strefą swojego życia - rodziną, miłością, sobą, kontaktami z bliskimi itd. I pracuje nad tym a przy okazji opisuje nam swoje podejście do życia, zmiany, które nastąpiły, problemy, na które natrafiła.
Książka jest o tyle fajna, że pobudza do myślenia. Masz chwilę, aby zastanowić się nad swoim życie. Nie masz chwili - znajdź ją. Znalazłam w książce wiele uniwersalnych prawd i podejście, które było mi kiedyś bliskie, ale jakoś gdzieś je zgubiłam. Może to dobry moment, aby się zastanowić, co dla mnie jest ważne i co mi sprawia...

książek: 2721
a_psik | 2015-06-07
Przeczytana: 07 czerwca 2015

Wszyscy ludzie poszukują szczęścia. Bez wyjątków. - Blaise Pascal

Autorka zrozumiała to w końcu pewnego dnia i postanowiła sama poszukać tego, co zapewnia jej szczęście. Tak powstał Projekt Szczęście. Przez rok Gretchen Rubin skupiała się na jednej dziedzinie życia, takiej jak rodzina, praca, samospełnienie, porządek. W każdym miesiącu podejmowała nowe wyzwania, starając się równocześnie spełniać te z poprzedniego miesiąca. Wyzwania nie były nadzwyczaj wyszukane, chodziło bardziej o regularność wykonywania pewnych działań, takich jak: wcześniejsze chodzenie spać, proszenie o pomoc czy okazywanie miłości. Każdy z tych czynników powolutku sprawiał, że autorka zaczynała czuć się lepiej (choć nie zawsze było to takie proste), zaczynała czuć się szczęśliwa. Dodatkowo w wolnych chwilach czytała i analizowała mądrości dotyczące szczęścia, by z każdej filozofii wyciągnąć coś dla siebie. Wszystko po to, by osiągnąć pełnię szczęścia.

Na początek zapiszę tu cały tytuł książki. Otóż brzmi on...

książek: 461
Ani | 2014-08-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2014

Lubię wszelkiej maści poradniki czy książki motywacyjne – oczywiście zdaję sobie też sprawę, że ich przeczytanie nie zmieni życia, nie poprawi trudnej sytuacji. Taka literatura może jednak dać pozytywnego kopa, zachęcić do działania, uświadomić oczywistości, albo po prostu być skarbnicą różnych pomysłów na ulepszenie codzienności.
„Projekt szczęście” to właśnie taka skarbnica pomysłów.
Sama autorka już w pierwszych wersach przyznaje, iż właściwie żyje jej się dobrze, chciałaby po prostu coś zmienić, wprowadzić dobre nawyki, by poczuć i stać się szczęśliwszą osobą. Momentami jej poczynania wydają się nieco infantylne, a momentami trafia w samo sedno. Jak bardzo ta książka przyda się danemu czytelnikowi - oceni sam czytelnik. Dla mnie była pozytywną lekturą, a niektóre patenty sama chciałabym wypróbować. Ostatecznie przesłanie pani Rubin jest jedno - to drobne chwile i czynności budują nasze szczęście.

książek: 2309
kwiatek29 | 2012-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2012

Autorka książki przetestowała na sobie,największe mądrości świata oraz współczesne odkrycia naukowe,wszystko w celu osiągnięcia szczęścia."Projekt szczęście"został rozpisany na dwanaście miesięcy,podczas których Gretchen wciela w życie,punkty w swoim programie.Książka wypełniona jest różnymi spostrzeżeniami psychologów,pisarzy,poetów,filozofów.Inspiruje do stworzenia własnego programu,dostosowanego do nas samych,w celu osiągnięcia szczęścia,bądź poprawienia zadowolenia z siebie i z życia.

książek: 267
kooooooot | 2012-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2012

„ Projekt szczęście” , to raczej poradnik ze wskazówkami , nad czym możemy popracować w drodze do szczęścia. Mimo że rady nie są zbyt odkrywcze , zdecydowanie pomagają w pracy nad samym sobą. To świetna motywacja aby zmienić swoje nastawienie, bądź spróbować albo choć przez chwilę zastanowić się nad szczęściem . Muszę przyznać , że mnie zaciekawił od samego początku i po skończeniu lektury jestem pełna optymizmu . Godna polecenia , czyta się szybko i lekko więc warto przeczytać choćby po to , aby samemu sprawdzić czym jest ów projekt. Nie każdemu może się spodobać jednak, z pewnością znajdzie swoich odbiorców.

książek: 380
Bigos | 2011-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2011

Kiedy wzięłam książkę z półki z nowościami w Empiku i otwarłam aby zobaczyć co to takiego, najbardziej rzucił mi się w oczy tytuł i jego kontynuacja nie zapisana na okładce - "Projekt szczęście, albo dlaczego przez cały rok śpiewałam o poranku, sprzątałam w szafach, kłóciłam się jak należy, czytałam Arystotelesa i dobrze się bawiłam". Zaciekawiona postanowiłam kupić i nie żałuję.
Poradników na temat tego jak osiągnąć pełnie szczęścia jest całe mnóstwo. Są te bardziej przygodowe jak "Jedz, módl się i kochaj", są te odnoszące się do wiary we własne możliwości jak "Sekret", czy te które odnoszą się do Buddy, Boga, czy innych religii. Jednakże to co naprawdę daje nam szczęście musimy odnaleźć w sobie, zadając sobie pytanie o własne życie i własne potrzeby.

Do takiego wniosku doszła również Gretchen Rubin, kiedy pewnego dnia zadała sobie pytanie, czy życie którym żyje jest właśnie tym które dla siebie chciała? A jeśli nie to co mogłaby zrobić by tak się stało?

Gretchen podeszła do...

książek: 343
Klaudyna Maciąg | 2015-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2015

Amerykańska pisarka dała sobie rok na zrewolucjonizowanie swojego życia i zbliżenie się do upragnionej szczęśliwości. W każdym miesiącu pracowała nad jednym zagadnieniem, które wymagało poprawy (np. małżeństwo, rodzicielstwo, organizacja czasu wolnego itd.). Zaczęła od styczniowych porządków i pracy nad kondycją fizyczną, które okazały się znakomitym wstępem do dwunastu miesięcy pełnych wyrzeczeń, nowych wyzwań i nowych celów do osiągnięcia.

Wiele z pomysłów Gretchen Rubin zapragnęłam włączyć do swojego życia. Myślę, że zasady w stylu: 'odgruzuj, odnów uporządkuj', 'okazuj miłość', 'rób to, co cię bawi', 'pobudzaj swój mózg' czy 'nie plotkuj' przydadzą się każdemu z nas. Niejednokrotnie jednak z wyborami autorki nie mogłam się zgodzić. Według niej kluczem do szczęścia ma być np. ignorowanie braku wsparcia ze strony bliskich, godzenie się na wszystko i samodzielne mierzenie się z problemami. Moja filozofia życiowa zakłada, że akurat współpraca z najbliższą osobą i wspólna walka z...

książek: 202
Aga | 2012-03-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 17 marca 2012

To jest to czego potrzebowałam. Nie chodzi tutaj o szlif literacki, z pewnością nie jest to powieść, historia, która zaczyna się i kończy w ramach kilkunastu stron. Nie przepadam, nie lubię podręczników, książek z serii co robić by czuć się dobrze. Mędrcowskiego oczka, która mnie szlifuje na każdym kroku, wie lepiej co dla mnie jest dobre, ba a nawet lepsze. Z PEWNOŚCIĄ TO NIE JEST TO. Historia, zbiór prostych prawd prowadzących do celu, jakim jest szczęście, ale nie nasze, ale autorki. Po prostu prosta potrzeba podzielenia się tym, jak zrobiłam to Ja (autorka), nie jak powinieneś to zrobić Ty (czytelniku). Na całą książkę kilka zdań z zachętą, że można samemu otworzyć, stworzyć własny projekt szczęście. Czy są one w sumie tam potrzebne? Jak dla mnie nie, po pierwszych stronach już wiedziałam - NA PEWNO TEŻ TEGO SPRÓBUJE! Gorąco polecam.

Zabawna historia, sama kiedyś daaaawno temu miałam tę książkę w ręku i stwierdziłam, że to nie jest to czego szukam. Zdumiewające, że po prawie...

książek: 263
Iwona | 2013-02-15
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Mam
Przeczytana: 15 lutego 2013

Inspirująca! Pozwoliłam sobie dać komplet gwiazdek, bo żadna książka jak dotąd nie miała tak bezpośredniego wpływu na moje życie a efekty jej czytania były widoczne nie tylko dla mnie. NA PEWNO DO NIEJ WRÓCĘ! Tymczasem, ogonek przyjaciółek ustawia się w kolejce do jej pożyczenia :)

zobacz kolejne z 1335 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd