Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tatry

Wydawnictwo: Publicat
8,5 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7212-121-4
liczba stron
96
kategoria
albumy
język
polski
dodał
maja5

Są jeszcze pod Tatrami miejsca, gdzie anioł mówi dzień dobry, a diabeł- dobranoc. Dalekie od świata, ale jednocześnie bliskie. Wystarczy pół godziny autobusem. Widoki stamtąd przecudne. Inne. Na całe Tatry. Najpierw Bielskie, monumentalne, choć odrobinę tylko przekraczające dwa tysiące metrów. Za nimi Tatry Wysokie z Łomnicą i oddalonym, królewskim Gerlachem. Tam zima ma swoja siedzibę. Nawet...

Są jeszcze pod Tatrami miejsca, gdzie anioł mówi dzień dobry, a diabeł- dobranoc. Dalekie od świata, ale jednocześnie bliskie. Wystarczy pół godziny autobusem. Widoki stamtąd przecudne. Inne. Na całe Tatry. Najpierw Bielskie, monumentalne, choć odrobinę tylko przekraczające dwa tysiące metrów. Za nimi Tatry Wysokie z Łomnicą i oddalonym, królewskim Gerlachem. Tam zima ma swoja siedzibę. Nawet w miesiącach letnich daje się we znaki! W nieustającej bitwie z ciepłem dolin czai się nocami w źlebach, dybie pod skalnymi półkami, a boi się- tylko słońca. We wrześniu zima przystępuje do ofensywy. Schodzi ze szczytów śmiało i buńczucznie, otacza bielą lasy i hale, atakuje mrozem raz z lewej, raz z prawej flanki, szykuje się do decydującego natarcia. Ciepło nie daje łatwo za wygraną! Często nawet w listopadzie zimowy front zatrzymuje się gdzieś nad słowackim Zdziarem albo w Podspadach. Po polskiej stronie Magury Spiskiej przychodzi wtedy czas ostatnich jesiennych prac w polu. Licha tu ziemia. Biedna. z plonów trudno wyżyć. Jak to w pobliżu frontu. Obroku starczy dla konia, ale o kupnie maszyn należy raczej zapomnieć. bieda bywa malownicza. Swojska. Jest częstym gościem w tych stronach. Dawniej w ogóle ich nie opuszczała. Grocholów Potok, Magura Spiska, Jurgów, Czarna Góra... Może to już ostatnie miejsca, skąd wciąż widać Tatry prawdziwe. JAROSŁAW MAJCHER, fotograf i dziennikarz, autor etiud filmowych poświęconych Sudetom i Babiej Górze. Tatry fotografuje "od zawsze". Swoje zdjęcia o tematyce górskiej prezentował na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych, m.in. "Las tatrzański" (Zakopane 1989), "Czas przemijania, czas przetrwania..." (Zakopane 1990). Niezwykłe piękno tatrzańskich krajobrazów i detali, utrwalone na nastrojowych, często zaskakujących swym urokiem fotografiach

 

źródło opisu: bazarek.pl

źródło okładki: bazarek.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 664
sigomicamino | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 08 lutego 2014
książek: 1825
maja5 | 2011-02-24
książek: 109
ola_09 | 2016-08-17
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 109
Francis | 2015-08-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 192
aksyd | 2015-03-02
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 39
agoos | 2014-02-26
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 158
Mirabelka89 | 2014-02-20
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 3079
Kama | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 8026
książek: 324
mehelelulu | 2012-03-02
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 3 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd